Co na opryszczkę?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #106002

    bep

    Wyskoczyła mi po raz pierwszy w życiu. Mam warę opuchniętą. Swędzi. Pobiegłam do apteki i wzięłam hascovir – ponoć polski odpowiednik zoviraxu. Nic nie daje :Boje się:Co w takim razie mogę jeszcze kupić? Byleby skuteczne i w miarę tanie było?

    #3919076

    lilavati

    Ja nie mam doswiadczenia ale mój lekarz podpowiedział mi dla męża mego Heviran w tabletkach, w dość dużej dawce (zdaje się 3×2 tabletki)….niestety małż na lek ten reaguje zawsze wysoką temperaturą i pozostało mu bawić sie mazidłami



    #3919077

    bep

    Zamieszczone przez ania_st
    Ja nie mam doswiadczenia ale mój lekarz podpowiedział mi dla męża mego Heviran w tabletkach, w dość dużej dawce (zdaje się 3×2 tabletki)….niestety małż na lek ten reaguje zawsze wysoką temperaturą i pozostało mu bawić sie mazidłami

    O widzisz! Heviran powinnam mieć po ospie Chłopaków :Hmmm…: Jak wrócę z roboty poszukam :Wow!:

    #3919078

    pasiasta

    Ja zamieniłam Zovirax i Vratizolin na Herpex

    Byłam w szoku, ze tak błyskawicznie działa.

    #3919079

    bocian201

    Na mnie działa Heviran

    #3919080

    natinka

    Zamieszczone przez Bep
    Wyskoczyła mi po raz pierwszy w życiu. Mam warę opuchniętą. Swędzi. Pobiegłam do apteki i wzięłam hascovir – ponoć polski odpowiednik zoviraxu. Nic nie daje :Boje się:Co w takim razie mogę jeszcze kupić? Byleby skuteczne i w miarę tanie było?

    uzywam u młodej jak czasem ma jej pomaga , małzowi tyz
    ja nie miałam wiec nie wiem :Hmmm…:

    a jak dlugo smarujesz ? moze jeszcze trzeba troche

    ja wiem ze tak z 5 dni minimum u moich smarowanie trwa …



    #3919081

    beasia

    Zamieszczone przez ania_st
    Ja nie mam doswiadczenia ale mój lekarz podpowiedział mi dla męża mego Heviran w tabletkach, i

    również polecam heviran – tylko jak najszybciej trzeba podać (jest an receptę)
    pomaga- opryszczka nie rozrasta sie i szybko zasycha 🙂

    #3919082

    beasia

    Zamieszczone przez Bep
    Wyskoczyła mi po raz pierwszy w życiu. Mam warę opuchniętą. Swędzi. Pobiegłam do apteki i wzięłam hascovir – ponoć polski odpowiednik zoviraxu. Nic nie daje :Boje się:Co w takim razie mogę jeszcze kupić? Byleby skuteczne i w miarę tanie było?

    bo to tzreba smarować co 4 czy 5 godz. i to przez kilka dni

    #3919083

    ma-ma

    Ja z małżem robię jesienią każdego roku propolis (kupiony od pszczelarza) ze spirytusem (ale to musi stać przez 2 tygodnie), opryszczkę ma tylko mąż i wystarczy że posmaruje ze 2 dni i wszystko schodzi.

    #3919084

    bep

    Zamieszczone przez ania_79
    Ja z małżem robię jesienią każdego roku propolis (kupiony od pszczelarza) ze spirytusem (ale to musi stać przez 2 tygodnie), opryszczkę ma tylko mąż i wystarczy że posmaruje ze 2 dni i wszystko schodzi.

    Ozłocę Cię. Nie pomyślałam o tym. Mamy tego dość dużo bo chłopcy piją po kropelce/dwie przy infekcjach/przeziębieniach. Bardzo to im pomaga, uodpornili się, ale na moją oprychę bym nie zastosowała 😉 Dziękuję :Wow!:



    #3919085

    ma-ma

    Zamieszczone przez Bep
    Ozłocę Cię. Nie pomyślałam o tym. Mamy tego dość dużo bo chłopcy piją po kropelce/dwie przy infekcjach/przeziębieniach. Bardzo to im pomaga, uodpornili się, ale na moją oprychę bym nie zastosowała 😉 Dziękuję :Wow!:

    Stosuj, stosuj 🙂 a masz taki robiony czy z apteki gotowy? Mój m też to pije po kilka kropelek dziennie i nic go nie łapie przez całą zimę – to naturalny antybiotyk 😀

    #3919086

    bep

    Zamieszczone przez ania_79
    Stosuj, stosuj 🙂 a masz taki robiony czy z apteki gotowy? Mój m też to pije po kilka kropelek dziennie i nic go nie łapie przez całą zimę – to naturalny antybiotyk 😀

    Robiony rzecz jasna. Propolis (my go nazywamy kit pszczeli) mamy od znajomego pszczelarza. Uratował eM od antybiotyku przy anginie i Szy przy początkach zapalenia uszu :Wow!: Dla nas to genialny lek.
    Już smarowałam moją oprychę i rzeczywiście fajnie działa 😉



    #3919087

    cszynka

    U nas pomaga balsam Szostakowskiego
    albo posmarowanie („wypalenie” 😉 ) połówką ząbku czosnku
    zawsze działa!

    #3919088

    bertolumia

    jeszcze można kupić w aptece plasterki wysuszajace podobno super sprawa

    a moja siostra z racji ze uczulona na wszelkiego rodzaju mazidla na opryszczek przypala tego dziada spirytusem:)

    #3919089

    ma-ma

    Zamieszczone przez Bep
    Robiony rzecz jasna. Propolis (my go nazywamy kit pszczeli) mamy od znajomego pszczelarza. Uratował eM od antybiotyku przy anginie i Szy przy początkach zapalenia uszu :Wow!: Dla nas to genialny lek.
    Już smarowałam moją oprychę i rzeczywiście fajnie działa 😉

    Wypala bo na spirytusie jest 😉 Powodzenia w walce z opryszczką 😀 jak tylko zaczyna swędzieć to od razu smaruj (wacikiem czy czymś takim) żeby nie rozwinęła się z tego wielka krosta 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close