co na pękające naczynka???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #105026

    monikachorzow

    dziewczyny czy jest coś poza rutinoscorbinem na pękające naczynka?? od jakiegoś czasu mam z tym problem.jak coś cięższego podniosę czy uderzę się w coś niezbyt mocno to od razu ból i krwiak(zaobserwowałam to na palcach dłoni)…. wczoraj odrywałam worek z rolki w sklepie i mam mały palec jak bania…cały opuchnięty i bordowy….
    zamierzam po pracy wejść do apteki po rutinoscorbin -chyba że polecicie coś skuteczniejszego…

    #3710710

    Anonim

    żele lub maści z kasztanowca.



    #3710711

    2308

    moja koleżanka ostanio była u lekarza, bo bardzo jej pękały i przepisał jej jakieś lekarstwa i kazał kontrolować

    na popękane już tylko laser:Niepewny:

    #3710712

    natinka

    urcze ja to nawet niewiedziałam ze rutino na
    takie coś jest :Hmmm…:

    #3710713

    yoko

    Zamieszczone przez nesfree
    żele lub maści z kasztanowca.

    ja bym poszła na całość

    KASZTANY NA PLACU PIGALLE:)

    #3710714

    monikachorzow

    Zamieszczone przez bruni
    ja bym poszła na całość

    KASZTANY NA PLACU PIGALLE:)

    hehehe i nawet o żyłkach nie pomyśle:):)



    #3710715

    monikachorzow

    Zamieszczone przez kara
    na popękane już tylko laser:Niepewny:

    tylko ze nie chodzi mi o typowe „pajączki” bo takowych nie mam .po prostu np po uderzeniu strzeli mi jakaś żyłka pod skórą i palec jest opuchnięty i bordowy.za kilka dni już śladu nie będzie.chciałabym coś łykać żeby te żyłki wzmocnić .

    #3710716

    yoko

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    …chciałabym … łykać …

    :Śmiech:

    #3710717

    monikachorzow

    Zamieszczone przez bruni
    :Śmiech:

    oj Bruni ,Bruni ty to masz poczucie humoru:):)
    ja o tabletkach -ty …ehhhh:Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu:

    #3710718

    kotagus

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    tylko ze nie chodzi mi o typowe „pajączki” bo takowych nie mam .po prostu np po uderzeniu strzeli mi jakaś żyłka pod skórą i palec jest opuchnięty i bordowy.za kilka dni już śladu nie będzie.chciałabym coś łykać żeby te żyłki wzmocnić .

    A Arnica montana 9 CH, zaraz po uderzeniu?



    #3710719

    monikachorzow

    Zamieszczone przez kotagus
    A Arnica montana 9 CH, zaraz po uderzeniu?

    mam arcalen,choć przyznam ze nigdy mi sie to nie zdarza w domu i nie ma okazji potraktowac krwiaka maścią zaraz po….
    zaczełam brać rutinacee…

    #3710720

    monikachorzow

    ups zdublowało mi się ….



    #3710721

    kotagus

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    mam arcalen,choć przyznam ze nigdy mi sie to nie zdarza w domu i nie ma okazji potraktowac krwiaka maścią zaraz po….
    zaczełam brać rutinacee…

    Noś tę Arnicę w torebce. POLECAM! 5 granulek co 15 minut.

    #3710722

    monikachorzow

    Zamieszczone przez kotagus
    Noś tę Arnicę w torebce. POLECAM! 5 granulek co 15 minut.

    dziękuje.wypróbuje:)

    #3710723

    ankau

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    dziewczyny czy jest coś poza rutinoscorbinem na pękające naczynka?? od jakiegoś czasu mam z tym problem.jak coś cięższego podniosę czy uderzę się w coś niezbyt mocno to od razu ból i krwiak(zaobserwowałam to na palcach dłoni)…. wczoraj odrywałam worek z rolki w sklepie i mam mały palec jak bania…cały opuchnięty i bordowy….
    zamierzam po pracy wejść do apteki po rutinoscorbin -chyba że polecicie coś skuteczniejszego…

    ostatnio słyszałąm o Belissie Red, na pekajace naczynka, tylko nie wiem czy to nie dotyczy tylko twarzy… ale moze sprawdz

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close