Co na smutki?

Jak macie już wszystkiego dość, wszystko Was denerwuje, to jakie sobie sprawiacie przyjemności? Ja zjadam słoik nutelli, a jak mam czas to jade do stajni i jeżdże do upadłego konno. (Do mojego upadłego, nie konia:)).

Helga i Miki

20 odpowiedzi na pytanie: Co na smutki?

ksanty Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

Ja biore sobie gorącą kąpiel, zamykam sie włazience conajmniej na 2 godzinki.

mama Marty(3.11.1996) i “tygryska” Mateuszka (23.09.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

ide wkurzac meza albo otwieram lodowke:))i jem!!!!!

Nelly i Hubert

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

Taplam sie we wlasnym błotku i zapijam grzancem 🙂

smoki i Dawidek (13 miesięcy)

ika-76 Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

Budyń czekoladowy, kakao, czekolada, ostatnio dobrze mi zrobiły karmelki-toflerki, no a jak miałam 2 tygodnie temu doła-giganta to “zrujnowałam” męza na biżuterie 😉 po czym szybko próbowałam zarobić wydane pieniądze 😉

Pozdrowienia

Iwona i Krysia (4.05.2002)

tao Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

a ja chlam gin&tonic. tylko teraz nie mogę. stąd może dół mi się trafił nieprzeciętny :((

Tao i Igor (17.12.2002)

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

długi, gorący prysznic, ciepła herbatka z z cytrynką, miodem albo sokiem malinowym, słodka czekolada, pierniczki, miła dla ucha muzyka albo jakis film sensacyjny… to na mnie zawsze działa.
poza tym zakupy:))), frzyjer, wyjście z przyjaciółką, spacer z męzem i dzieckiem.

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

julia Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

sypialnia na klucz, Ignaśko wyeksmitowany razem z mężem do drugiego pokoju, wtedy książka Agaty Christie + herbata z miodem i cytryną
pomaga

Ignaśkowa mama

Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

mi pomagaja zakupy….troche sie tego wstydze, no ale to prawda…aha i wysjscie z domu np na kawe, zreszta wszystko jedno gdzie byle dalej od chalupy…
a poniewaz teraz u mnie bardzo krucho z kasa wiec zakupy odpadaja a i kawiarnia raczej tez, wiec nic dziwnego ze chodze wsciekla jak osa i groze mezowi rozwodem….

Gaba i Marysia + Fasola! (11 tyg.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

Mi najlepiej robi pojscie na dyskoteke z moja przyjaciolka. Tanczymy wtedy do upadlego i pijemy drinki:-) oczywiscie wszystko z umierem:-))))))))
Ula i Adaś

Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

zakupy i kawa w przemiłym towarzystwie 🙂

[i]Ewa i Krzyś (10 i 1/2 mies.)

chmurka Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

ja też bym chciała na koniku pojeździć, u mnie w Siedlcach jest chyba dość drogo, a pozatym u mnie nie ma możliwości otako samsu jeździć,,,,oj jak ja ci zazdroszcze tego konika

chmurka i Klaudia 13.09

chmurka Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

jak nie było jeszcze dziecka, to zamykałam się w swoim pokoju i słuchałam muzyki tak zeby nikogo nie słyszeć

chmurka i Klaudia 13.09

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

Też Nutella……i czekolada Kasztanek Wawelu………albo dwie….lub trzy hi,hi………….no i jeszcze słuchanie na full muzyki w samochodzie……..i oczywiście sen……..to chyba nabardziej pomaga…….

Julka i 16 miesięczny Karolek

gosiar Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

ja siadam na forum i nie obchodzi mnie nic – ani bałagan w domu, ani to ze nie jedlismy kolacji, ani sprawy służbowe

i czytam i czytam az padam twrrza w klawiature

Gosia i Michałek Roczek

Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

ooooo, Siedlczanka !!!
super, ja też pochodzę z Siedlec ;)))

[i]Ewa i Krzyś (10 i 1/2 mies.)

1014monia Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

Długa kapiel z książką , ojoj nie pamiętam kiedy to było , całe szczęście że ostatnio smutki same szybko zmykają ….

Monia i Olgutek 5 m-cy

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

Ja pije piwko hihihi albo sie objadam wszystkim co popadnie a potem mam moralniaka i wiecej na wadze :(((

Pozdrowionka 🙂

Anastazja i bardzo wyczekiwana Jagoda (01. 08. 03)

verba Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

Biedny konik, ja na smutki mam wspomnienia ze szpitala pediatrycznego od razu mi przechodzi ……

Agnieszka z córeczką Kasią ur. 13/07/2003

callipso Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

…mnie odprężaja zakupy…wlaściwie to nawet nie muszę nic kupować – wystarczy, że sobie pooglądam:)…jak mam więcej czasu rysuję albo umawiam się z przyjaciólkami (kiedyś na drina teraz na herbatkę), kiedyś w knajpie teraz w domciu:)

Ola i Igorek 25.03.2003

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: Co na smutki?

kasztanek!!! mmm!!! ale mi zrobiłaś smaka!

Kasia mama Kuby (24.01.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Co na smutki??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
To takie niesprawiedliwe
Czasem czuję się pokrzywdzona przez los. Nie wiem dlaczego mnie omija z daleka. Gdy patrzę na kobiety w ciąży lub z wózkiem czuję zazdrość.Zastanawiam się jak to jest na tym
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Intymne-ale dla mnie ważne
Dziewczynki - mam problem, ale trochę dziwnie mi o nim pisać. Otóż od początku ciąży walczyłam z grzybicą pochwy - na chwilkę obecną ja wygrałam:))) Ale od kilku dni bardzo mocno
Czytaj dalej