Co na zapalenie piersi

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #41619

    warmdream

    Juz nie mam sił i nie moge wytrzymac bólu….. co mam robic??
    warmdream i Gabrysia 20.02.04

    #544755

    kasiek74

    Re: Co na zapalenie piersi

    wez paracetamol….a tak w ogole to idz do lekarza czy swojej poloznej i spytaj dla pewnosci..

    KaSieK i MaRtuSia



    #544756

    reno

    Re: Co na zapalenie piersi

    zobacz tu http://www.dzieckoinfo.com/forum/showflat.php?Cat=&Board=laktacja&Number=469467&page=0&view=collapsed&sb=5?=
    ja tez cierpie i jeszcze Nadi wisi mi na reku, nie chce spac…

    Reno & Nadia (07.02.2004)

    #544757

    reno
    #544758

    niki23

    Re: Co na zapalenie piersi

    Oj też przez to przeszłam, wiem co to znaczy i serdecznie współczuję!! Po pierwsze radzę iść na porządny masaż do położnej, sama tego nie zrobisz raczej, bo to cholerny ból i automatycznie będziesz to robić delikatnie, zeby tak nie bolało. Męża też raczej nie proś o pomoc, bo prędzej go skopiesz i zwyzywasz niż pozwolisz sobie zafundować taki „masaż”. Natomiast położna zrobi to szybko i sprawnie i fachowo .Chyba,że dasz radę sama (mozesz spróbować najpierw polewać piersi przez kilka minut mocno ciepłą wodą, a potem masować). Ja niestety sama nie umiałam. Przystawiaj dzidziusia najpierw do chorej piersi , potem do zdrowej ( głodne dziecko mocniej ssie). Kup sobie białą kapustę, rozgnieć liść i przykładaj. Ja chodziłam z takim okładem dzień i noc. I radzę działać jak najszybciej, zeby nie zrobiło Ci się gorzej, bo z tym nie ma żartów. A wogóle to mozesz też isc do lekarza – ja dostałam antybiotyk- duomox. Acha , jeszcze jedno- nie używaj laktatora do odciągania w takiej sytuacji, bo laktator nie tylko pobudza produkcję mleka, ale w dodatku ściąga pokarm „ z wierzchu” piersi, a tu chodzi o to, żeby ściągnąć ten pokarm, który jest „ głęboko”- no nie wiem jak to napisać , ale mam nadzieję wiesz o co chodzi. A jak masz baaaardzo dużo pokarmu i dziecko tego nie wyciągnie to radzę ograniczyć picie ( ale nie do przesady , bo potem może braknąć mleka- ja tak teraz mam- ze strachu przed ponownym zapaleniem prawie nie piłam, skutek-dziecko głodne płacze i mąż pojechał wieczorem po Bebilon). Radzę też dość ciepło się ubierać, bo piersi mamy karmiącej bardzo łatwo przeziębić- i nie jest to żaden zabobon. Ja dodatkowo gdy idę na dwór osłaniam piersi pieluszką. POWODZENIA!!!!

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close