Co najpiękniejszego

… usłyszałyście od swojego mężczyzny?

Jako, że za oknami już jesień w pełni, mam propozycję; osłódźmy sobie ja troszkę i jeszcze bardziej nasłonecznijmy; napiszcie, jakie piękne słowa usłyszałyście/słyszycie od swoich panów?

Ja słyszę co jakiś czas (po dwóch latach małżeństwa): nie mogę się tobą nacieszyć

Te słowa to miód na moją duszę

Orange

30 odpowiedzi na pytanie: Co najpiękniejszego

alya2004-10-25 19:14:43

Re: Co najpiękniejszego

Pierwsze co mi przyszło na myśl jak o to zapytałaś,to moment kiedy leżałam w szpitalu,kiedy okazało się że moja pierwsza ciąża obumarła,czułam się fatalnie,czułam pustkę i smutek..

Przyszedł mój mąż,widziałam że bardzo przeżywał mój pobyt w szpitalu,miał łzy w oczach..powiedział mi:

Ty jesteś najważniejsza!Najlepszą rzeczą jaką w życiu zrobiłem,to że się z tobą ożeniłem..

Bardzo mnie to wzruszyło,i najdłużej utkwiło w pamięci..

Ania&Adnan

2004-10-26 07:36:18

Re: Co najpiękniejszego

Jesteśmy razem już kawał czasu (13 lat, a od 5 lat jako małżeństwo) a jednak codziennie ostatnie słowa jakie słyszę przed snem i pierwsze które mnie budzą to :” bardzo cię kocham”……. Może to i banalne, ale nie ma lepszego lekarstwa na dobry sen i cudny poranek….
buziaczki

Aga z Szmkiem 5 lat i Julcią ( 12.06.2004)

kasia2362004-10-26 13:35:15

Re: Co najpiękniejszego

Wtedy gdy przychodzi okazja do obdarowania mojego męża jakimś prezentem , zawsze powtarza,że ja jestem dla niego największym prezentem jaki dostał
To bardzo ,bardzo miłe.

Bąbelek

2004-10-26 16:24:34

Re: Co najpiękniejszego

to ja napisze to co kiedys juz pisalam:)
Podczas porodu po 10 godzin meczarni uznalam po dostaniu lekow oglupiajacych ze ja pewnie umre jak tylko urodze synka,no i mowie do mojego dzielnego meza”Misku ja umieram,prosze zajmij sie dobrze naszym dzieckiem,ja umieram rozumiesz”Moj maz stwierdzil,ze jak zaprzeczy ze umieram i powie ze wszytsko bedzie dobrze to go wyzwe no i odpowiedzial”dobrze kochanie zajme sie,dla ciebie wszystko,”po chwili jak zobacyzl moj wsciekly wzrok dodal”umieraj spokojnie”teraz jak by tak powiedzial chyba bym go zabila:)ale wtedy poczulam tyle zrozumienia i bylo to jak miodzio na moja dusze,czulam ze rozumie moj bol i cierpienie i jest przy mnie:)

A tak juz z powazniejszych spraaw to uwielbiam jak moj maz mowi”Kochanie kocham Cie,jestes dla mnei jedyna”-to sprawia ze bez wzgledu na wszytsko humor mi sie poprawia i jest cudnie:)

Nelly i Hubert 23.02.03

ani-ani2004-10-27 05:01:44

Re: Co najpiękniejszego

Przepraszam, ale popłakałam się … ze śmiechu. Mam nadzieję że nie obrazisz się. 😉
Swoją drogą wybrnął z sytuacji 😉

Ania i Izunia (2 lata)+lutowa PEREŁKA

alya2004-10-27 07:03:33

Re: Co najpiękniejszego

Uśmiałam sie do łez..super!

Ania&Adnan

2004-10-27 10:32:53

Re: Co najpiękniejszego

Czesto jak sie wsciekam na mojego meza, marudze i jestem nie do zniesienia on mowie do mnie: I tak cie kocham! I wtedy od razu poprawia mi sie humorek


Jola i Adrianek (30.10.2000)

fr-ania2004-10-27 13:52:18

Re: Co najpiękniejszego

Tekst o umieraniu ubawił mnie do łez…
Pozdrawiam.

Ania i Szymek (21.07)

fr-ania2004-10-27 13:52:23

Re: Co najpiękniejszego

Tekst o umieraniu ubawił mnie do łez…
Pozdrawiam.

Ania i Szymek (21.07)

kzaremba2004-10-27 15:07:13

Re: Co najpiękniejszego

Mieliśmy już dawno temu ustalone, że wyjadę na tydzień do mamy. Mąż ma w tym czasie pisać pracę doktorską, bo przy Sylwii nie da sie uczyć ani pracować, jest bardzo absorbująca, wiecie o czym mówię.
Mój mąż, dwa dni temu : “Nie wyjeżdżaj do mamy. Łatwiej mi się skupić przy Małej niż gdy tęsknie za Tobą.”

Kasia i Sylwia Margareta 25.10.03

2004-10-27 21:53:09

Re: Co najpiękniejszego

Ech…cudowne….moj by mnie pewnie nawet spakowal byle bym szybciej znikla z oczu…zazdroszcze…

Irmina, Marysia i Piotruś[*]

asia72004-10-28 07:46:23

Re: Co najpiękniejszego

Czyżbyśmy miały tego samego męża……….. :)))
Pozdrawiam

Asia

k8-772004-10-28 19:29:40

Re: Co najpiękniejszego

“to niesamowite!” + TO spojrzenie, kiedy jednoczesnie zaczynamy mowic to samo lub. np. ja obrocona tylem mowie:pusc p.j, po ktorej plyte on wlasnie siega.
uwielbiam tez haslo ” nie jestem zazdrosny, ale to buc” oraz “mnie sie juz wszystko spelnilo” + TO spojrzenie w reakcji na zyczenia urodzinowe typu “spelnienia marzen”

no i nigdy nie zapomne tego pierwszego: “Kasia,bo ja cie kocham”
buu, buu, ale sie wzruszylam
pozdrawiam

k8 i Adaśko 30.04.04

agus-252004-10-29 22:11:51

Re: Co najpiękniejszego

Kurcze może mamy tego samego męża bo mój też tak mówi 😉 A mówi mi ,że jeździ na 2 tygodnie do pracy ;))

Agus i Kamilek (24.03.2003)

2004-11-15 12:25:14

Re: Co najpiękniejszego

Hi hi! Dla mnie to jest najwiekszy dowod milosci. W im bardziej ekstremalnej sytuacji mowi mi to tym wiekszy dowod


Jola i Adrianek (30.10.2000)

korozja2004-11-16 09:26:15

Re: Co najpiękniejszego

Też się szczerze uśmiałam.
Masz Super Męża. Nie wiem co mój M by powiedział jakbym rzuciła takie hasło.
Najsłodzsze rzeczy jakie słysze to różniaste “ksywki” jakie M wymyśla gdy jest w dobrym humorze, i “dobrz że tu jesteś” jak się do mnie tuli. A ostatnio rozbroił mnie dwoma hasłami:
1) ale ty masz seksi brzuszek, wypiękniałaś w tej ciąży…
2) “nie chce żeby Ziemek był za duży bo będzie Cie bardziej bolało jak się będzie rodził…
I to mi wystarcza, wiem jak bardzo mnie kocha..
Pozdro
korozja i Ziemek

2004-11-16 10:08:46

Re: Co najpiękniejszego

tak to pierwsze kocham Cie jest niesamowite i niezapomniane

Nelly i Hubert 23.02.03

2004-11-16 10:11:18

Re: Co najpiękniejszego

A wiesz co jest najsmieszniejsze ze ja tego nei pamietam,powiedzial mi o tym moj maz z polozna w kilka godzin po wyjeciu Hubika(mialam cc),lezalam na lozku i nie moglam sie podnosic,polozna wprowadzila T.do pokoju i gadamy gadamy a oni mi tu o tym:))myslalam ze pekne ze smiechu:))a moj maz do mnie,bo ja cie kocham i wiedzialem ze nie umrzesz ale sie zaczalem Ciebie bac:))
Po lekach ktore dostalam bylam bardzo niemila i nieprzyjemna:)

Nelly i Hubert 23.02.03

mamaala2004-11-16 11:15:05

Re: Co najpiękniejszego

czyzbyśmy miały tego samego męża, hmmm… ;)))

Aga i Ala (10.02.2003)

mamaala2004-11-16 11:15:06

Re: Co najpiękniejszego

czyzbyśmy miały tego samego męża, hmmm… ;)))

Aga i Ala (10.02.2003)

mirabelka792004-11-16 16:41:58

Re: Co najpiękniejszego

moj mi pare razy powiedzial ze chcialby zebym byla malutka jak paluszek to wtedy wlozylby mnie do kieszeni i mial zawsze przy sobie:)) ten tekst mnie zawsze rozczula

Ala i Małgosia (16.12.2003)

korozja2004-11-17 11:05:45

Re: Co najpiękniejszego

bo ja cie kocham i wiedzialem ze nie umrzesz ale sie zaczalem Ciebie bac:)) – normalnie tekst mnie rozbroił!! Z jednej strony to trochę współczuję bo musiało Cię okropnie boleć po cc a tu jeszcze takie teksty!! Normalnie śmiech przez łzy (z bólu). Jak pokazałam to mężowi to kwiczał ze śmiechu ale później stwierdził “umiał się facet znależć w sytuacji”.
Pozdrawiam
Korozja i Ziemek

2004-11-17 12:35:50

Re: Co najpiękniejszego

oj umial,polozna sama stwierdzila ze w takim stanie jakim ja bylam po podaniu masy lekow to gdyby powiedzial co innego to mogloby byc goraco:))ja szukalam zrozumienia i on je dal,wiedzial jak mnie boli:)i wiedzial ze jak powie cos w stylu:nie umrzesz,to tylko porod itd to bylabym bardzo niemila dla niego.
My z mezem do tej pory sie z tego nabijamy:)

Nelly i Hubert 23.02.03

korozja2004-11-17 20:04:44

Re: Co najpiękniejszego

Ale myślę że to jedna z takich sytuacji która tylko umacnia związek. Teraz wiesz że jesteś z facetem na którego zawsze możesz liczyć.
Oby tak było zawsze!!
Pozdrawiamy
Korozja i ZIemek

amber2004-11-17 20:50:19

Re: Co najpiękniejszego

hm…to i ja dopisuje mojego mężyka do tego tekstu
Ileż razy właśnie tym prostym słowem mnie rozbroił…

Beata i Maciek (9 miesięcy)

ciku2004-11-18 02:31:36

Re: Co najpiękniejszego

Moj maz lubi mowic, ze ze mna to mozna konie krasc:)) A kiedy tak powie to kradniemy i kradniemy

Kacperek 12.02.04

iwonek2004-11-18 17:48:19

Re: Co najpiękniejszego

Mój kochany mężuś raz przesłał mi takiego maila: ”cześć Kochanie, mam chwilkę czasu więc ci piszę: ty cholerko moja jak ja cię kocham. pa pa” – cyctat dosłowny.

a np dziś mi przesłał sms-a: “” uważaj kochanie na siebie jak będziesz wracać do domku, bo strasznie wieje. kocham cie”

Niby to takie nic a jednak coś 😉
ps. a jak się go pytam, na co ma ochotę (do jedzenia) to zawsze mówi że na mnie;-)))fajosko


Iwona & dzidzia

ewa-222004-11-20 13:26:02

Re: Co najpiękniejszego

przy wszelkich okazjach kiedy zadaje pytanie “czy jest cos konkretnego co chcesz dostac” on patrzy na mnie pozadliwie i mowi “ciebie”, czasem dodaje “w czerwonej kokardce”. A kiedys mi powiedzial, ze mnie tak kocha ze az sam sie sobie dziwi ze on umie kogos tak kochac.

Sprawilo mi tez frajde jak popatzryl na mnie kiedys (rano, dres, brudne wlosy) i powiedzial ” niezla dupa z ciebie wiesz ?”

Pozdrawiam

Ewa

Ewa_22

anetus2004-12-04 01:54:51

Re: Co najpiękniejszego

Cieszę się, że tak się kochacie i mimo wielu przeciwności mówicie sobie tyle miłych i potrzebnych słów. Dla mnie największym szokiem było gdy mój mąż powiedł mi, że najładniej wyglądam zaraz po przebudzeniu. Myślałam, że się ze mnie zgrywa i …zrobiłam taką minę, że prawie się na mnie obraził, ale za chwilę było znowu…całkiem fajnie:)

anetus28

kantalupa2004-12-05 01:51:29

Re: Co najpiękniejszego

Fajnie, ze ktos podniosl ten watek, bo bardzo mi sie podobal, ale jakos nie mialam nic specjalnego do pochwalenia sie…
No, ale dzisiaj uslyszalam cos, czym moj malzonek zablysnal. “Bo miedzy nami jest tak, ze ja juz sam nie wiem, gdzi ty sie konczysz, a ja zaczynam…” No… wzruszyl mnie…

Znasz odpowiedź na pytanie: Co najpiękniejszego?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
e.coli wmoczu - jaka wydzielina?
wiem, ze ostatnio byly posty dotyczace obecnosci bakterii e.coli w moczu. nie znalazlam tam jednak informacji o tym czy towarzyszy tej bakterii zmieniona wydzielina. na pieluszcze znalazlam zielonkawa wydzieline, to
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
O zabawkach....
Byliśmy w niedzielę u znajomych z Tosią, którzy mają ośmiomiesięcznego synka. No i jak zobaczyłam ile ona ma zabawek i jakie.... Było mi przykro. Nasza Tośka nie ma zbyt wielu
Czytaj dalej