Co najpierw?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #86043

    meme

    Drogie Mamy
    jak rozszerzyc diete? Od czego zaczac i w jakich ilosciach?
    Moja dziewczynka ma skonczone 6 miesiecy i do tej pory byla karmiona piersia.
    Z gory dziekuje za pomoc:)))
    Pozdrawiam

    #1315249

    eris

    Re: Co najpierw?

    Witaj
    Mat też był na piersi do 6 miesiąca. Potem zaczęłam tak-cały dziń pierś a jeden posiłek najpierw coś nowego np soczek jabłkowy, lub jabłuszko może być też kleik w ilości 1-2 łyżeczki do tego do dojedzenia cycuś. Na drugi dzień o tej samej porze więcej nowości 3-4 łyżeczki + cycuś. I tak przez tydzień zwiększałam rację aż do zastąpienia cycusia tym jedzeniem. Jeśli nie było objawów alergicznych to coś nowego. Przejrzyj stronę nestle-tam jest schemat wprowadzania produktów
    Pozdrawiam

    Marta i Mat 3 l



    #1315250

    lilavati

    Re: Co najpierw?

    A ja proponuję rozszerzać dietę nie od kaszek i kleików ale od warzyw, następne owoce, soczki na samym końcu

    Ania & Mati & Wojtek

    #1315251

    gabrycha

    Re: Co najpierw?

    Ja najpierw wprowadziłam Antosiowi marchewkę,a potem jabłuszko.

    Dorota i Antoś(24.03.2005)

    #1315252

    adonay

    Re: Co najpierw?

    ja rozpoczelam od kaszek ryzowych,potem jablko,zupki,banan,sinlac,oczywiscie nie wszystko od razu stopniowo,na marchew uwazalam,bo moja starsza corka miala straszna alergie na marchew,ktorej nie trawil organizm.


    paulina szymon lidia

    #1315253

    ciku

    Re: Co najpierw?

    Ja z racji choroby Kacperka duzo chodze teraz po lekarzach i to tych z najwyzszej półki. Więc według ich teorii nie nalezy zaczynac od zadnych kaszek, kleikow, owoców i tym podobnych, ale od zielonych warzyw. Usłyszalam ze kaszka to zapychacz, malo wartosciowy odzywczo, ktory masowo wpcha sie dzieciom bo taka jest tendencja i nagonka ze strony producentow tychze produktów. Natomiast lekarze do ktorych chodze twierdza ze najpierw zielone , potem pomaranczowe warzywa, dopiero jakis czas pózniej owoce czy soki, wtedy tworzy sie najzdrowsza flora jelitowa.
    Ja rodze za 3 miesiące spróbuje karmic wedlug tych zalecen oczywiscie przez pierwsze 6 miesiecy tylko piers. Czy to sa sluszne teorie nie wiem, mam jednak nadzieje ze tak.

    Kacperek



    #1315254

    majab

    Re: Co najpierw?

    CIKU ciekawe to co piszesz 🙂
    Ta nagonka, ze te kaszki takie niby zdrowe, witaminizowane itp… Maja kaszek nigdy ne jadla ze wzgledu na wage, Soni podalam jeden raz kaszke ryzowa ale meczyla sie po niej z kupka wiec nie podaje wiecej.
    Powiedz mi jeszcze co Ci lekarze mowili na temat mleka dla dzieci powyzej roku – modyfikowane, zwykle krowie czy dziecko roczne wogole nie musi pic mleka?
    Pozdrawiam
    Iwona

    Maja

    i Sonia

    #1315255

    ciku

    Re: Co najpierw?

    Wiesz to sa lekarze, którzy ukierunkowali sie na leczenie dzieci z zaburzeniami rozwoju. Pediatrzy, alegrolog, gastrolog. Wsyzstkim tym dzieciom, albo znacznej większości przynajmniej, mleko szkodzi. Laktoza jest często nietolerowana, nie mówiąc juz o kazeinie, białku mleka które dla tych dzieci jest bardzo szkodliwe. Ciekawe, bo dopóki moj Kacperek był zdrowy to mleko mu nie szkodziło, teraz kiedy wypije to jest poirytowany przez dwa dni i nie do wytrzymania. Ci lekarze mówią aby karmic piersia najdłuzej jak sie da, a na mleko krowie sie juz nie przestawiac. Po prostu odstawić. Mozna dawać mleko ryzowe ( Kacperek pije , ma ta sama zawartośc wapnia) , jest dobre ale nie wiem jak z dostepnościa w Polsce. Juz chyba kozie jest łatwiej trawione przez czlowieka niz krowie. Jesli zas chodzi o wybor między zwykłym krowim, a modyfikowanym to na pewno modyfikowane jest zdrowsze, ale wiadomo drogie…W róznorodnej diecie dwulatka wapnia jest na tyle duzo ze bez mleka sie obejdzie. Wiesz trudno po tych lekarzach spodziewać się innej opinii jeśli maja na codzien do czynienia z dziecmi którym mleko szkodzi. Do mleka dodaje się anytybiotyki, konserwanty. Dla flory jelitowej to z pewności obojetne nie jest.
    Osobiście rozumiem troskę wielu matek o dostarczenie dziecku odpowiedniej dawki wapnia. Kiedy musiałam K odstawić od mleka bardzo sie tym denerwowałam. Teraz w badaniach krwi wychodzi mu nawet nadmiar wapnia ( mleka i nabiału nie dostaje od lutego zeszłego roku) więc sie uspokoiłam z biegiem czasu.
    Nie chce namawiać nikogo do odstawienia mleka swoim dzieciom. To osobisty wybór. Moi lekarze mleko uwazaja za niemalze trucizne, ale w sumie trudno im sie dziwic.

    Kacperek

    #1315256

    fresz

    Re: Co najpierw?

    Ja zaczęłabym od soczków i deserków, potem wprowadziłabym kaszki ryżowe a nastepnie zupkę jarzynową itd. !!!

    Ania & Kuba 22.10.2002 & Marcel 28.06.2006

    #1315257

    chilli

    Re: Co najpierw?

    od warzyw, dopiero jak dziecko sowi smak warzyw to przechodzimy do slodkich owocow – odwrotnie moze skutkowac niechecia do warzyw wogole.

    ja nie dawalam kaszek – bo moja plula kaszkami.

    magda z mlodymi



    #1315258

    eiffla

    Re: Co najpierw?

    Ja zaczełam od jabłka jak Antos skonczył 5 miesiecy a na piersi był do roku. Potem słoiki z warzywami lub owocami jednoskładnikowymi, potem zupki jarzynowe gotowane przeze mnie, potem juz zaczełam dodawac miesko drobiowe i potem wołowinke. Teraz je raszej wszystko to co my.

    Kasia i Antos (18.01.2006)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close