Co odkryłam w telefonie męża i co o tym myśleć….? :)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #100685

    domi

    Wczoraj, przypadkowo, odkryłam w telefonie męża sms’a o treści „Chcesz moje prawie nagie zdjęcie?”
    :Wow!:
    SMS co prawda był z maja, więc już sporo czasu upłynęło, ale łatwo się domyślić, jaka była moja reakcja 😀 Mąż przepytany na okoliczność zarzeka się, że nic na ten temat nie wie, że sms’a widział, co prawda, ale pojęcia nie ma, kto to, skąd i że nie odpisywał, a potem po prostu zapomniał o nim.

    Uwierzyłam, bo nigdy powodów nie miałam, żeby go o cokolwiek podejrzewać, ale sprawa nieco mnie niepokoiła…. I dzisiaj rano skojarzyłam, że jakiś czas temu ja dostałam na swój telefon sms „Cześć, to ja (tu imię), mam pytanie: czy wyślesz mi swoje zdjęcie? A jeżeli nie, to napisz mi chociaż, jaki jesteś, proszę.” Odpisałam wtedy, że obawiam się, że nastąpiła pomyłka.
    „Nie, nie pomyliłam się, wyślij, błagam.” :Niepewny: – …dostałam w odpowiedzi.
    Cierpliwie odpisałam ponownie, że nie jestem nawet płci męskiej, a tejże osoby w ogóle nie znam i uparcie twierdzę, że to pomyłka.
    Osoba odpisała mi, cytuję: „To nic, że nie jesteś facetem.” :Niepewny:

    Odpuściłam, sms’y się skończyły… ale teraz właśnie odkryłam, że nadawcą wiadomości do mojego ślubnego jest ta sama osoba….! I żeby było ciekawiej, numer, na który wiadomość dotarła do mnie, był kiedyś numerem mojego męża, ja go używam – dodatkowo, bo mam jeszcze jeden telefon – od jakichś dwóch lat.
    I żeby jeszcze bardziej skomplikować, wszystkie trzy numery, jakie mamy, są niemal identyczne.

    Ciekawa jestem, co byście pomyślały będąc na moim miejscu? 🙂
    Mam się martwić? 😀

    #2704325

    yoko

    sądząc po opisie sytuacji – nie martwiłabym się.



    #2704326

    dorotka1

    zignorowalabym

    #2704327

    sole

    Zignorowalabym .

    #2704328

    chilli

    jutro na stronach wyborczaj w duzym formacie pokaze sie tekst z czwartkowego papierowego wydania „KOCHAM CIĘ. ZABIJMY MĘŻA”

    polecam 😉

    #2704329

    blk

    też bym zignorowała



    #2704330

    fresz

    Podobnie jak dziewczyny – olałabym to całkowicie !!!!

    #2704331

    ahimsa

    Ktoś się bawi-może celowo.

    #2704332

    kiara

    Nie martwilabym sie, ale tez nigdy wiecej nie grzebala w nie swoim telefonie…

    #2704333

    lea

    Zamieszczone przez szpilki
    jutro na stronach wyborczaj w duzym formacie pokaze sie tekst z czwartkowego papierowego wydania „KOCHAM CIĘ. ZABIJMY MĘŻA”

    polecam 😉

    :Hyhy::Hyhy::Hyhy:



    #2704334

    domi

    Ja to traktuję z przymrużeniem oka 🙂 czyli podejście mam podobne, byłam po prostu ciekawa Waszego zdania. Kiedy skojarzyliśmy, że te sms’y są od tej samej osoby oboje się z tego śmialiśmy.
    Kiara, nie mam zwyczaju „grzebania w czyimś telefonie” 🙂 pisałam, że sms’a zobaczyłam przypadkiem. Po prostu my od samego początku (a w tym roku mija 16 lat związku) mamy takie podejście, że telefony (i inne rzeczy osobiste też) traktujemy jako, można powiedzieć, wspólne; nieraz wymieniamy się komórkami, czasami odbieramy sobie wzajemnie pocztę (poproszeni, nie to, że celowo), używamy swoich komputerów… takie podejście. Nam to nie przeszkadza i nie ma to nic wspólnego z brakiem zaufania. Generalnie nie mamy nic do ukrycia 🙂 No ale kiedy to przeczytałam, to się zdziwiłam 🙂

    #2704335

    koli

    ja bym to zignorowała..
    sama też czasem dostaje głupie sms-y od nieznanych numerów, na które nie reaguje.. a mojemu mężowi mogły by się nie spodobać.. 😀
    My w sumie znamy swoje hasła, piny itd.. tak raczej na wszelki wypadek..
    ale nie kontrolujemy siebie tak jest zdrowiej uważam..



    #2704336

    kotagus

    Zamieszczone przez szpilki
    jutro na stronach wyborczaj w duzym formacie pokaze sie tekst z czwartkowego papierowego wydania „KOCHAM CIĘ. ZABIJMY MĘŻA”

    polecam 😉

    Czytałam artykuł w GW. Nieprawdopodobna głupota tych kobiet, które wciągają się w „dyskusje” z NO-Namem….

    Teraz też mi ten artykuł przyszedł na myśl.

    PS. do autorki, może warto spojrzeć ile pieniędzy zjadł ten sms? Bo może to właśnie ten sam przypadek?

    #2704337

    agaz

    Zamieszczone przez ahimsa
    Ktoś się bawi-może celowo.

    tez tak mi sie wydaje

    #2704338

    agat79

    W Niemczech czasto sa takie prowokacyjne sms-y, a jak na nie odpiszesz, kasuje Ci pol pensji. Mysle, ze gdyby maz mialby cos do urycia, napewno nie znalazlabys tego sms-a w komorce, bo bylby juz dawno skasowany!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close