co podać dziecku na rozpoczynającą(?) się infekcje?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #98563

    kamkar

    mam pytanko (żeby nie było że chce leczyc dziecko przez internet), czasem widze po moim dziecku ze rozpoczyna sie jakas infekcja a ja nie umie temu zaradzić skarzy mi sie na ból gardła ( ja biore neoangin itp) ale moze są jakies dziecięce odpowiedniki które moge podac nim dziecko mi sie rozłoży(dotychczas podawałam syrop prawoślazowy) bo nie wspomnę o tym że czasem jestem u lekarza stwierdza ze dziecko osłuchowo czyste, gardło tez a za dwa ląduje u tego samego lekarza z anginą lub ropnym zapaleniem migdałków itp. właśnie dzis mam taką sytuacje mówi ze gardełko boli ale wydaje mi sie ze do lekarza za wczesnie bo jak zwykle nic nie stwierdzi.

    #2440233

    usianka

    Ja psiukam TantumVerde, ewentualnie Hascosept. Czasami tez mloda ssie Homeogene jesli to gardlo, lub Homeovox, jesli krtan (mnie nic innego nie pomaga, na młoda tez działa). Do tego podaje cos w stylu CeruvitJunior.

    Prawoślaz to nie na kaszel? :Niepewny:



    #2440234

    kamkar

    Zamieszczone przez Usianka
    Ja psiukam TantumVerde, ewentualnie Hascosept. Czasami tez mloda ssie Homeogene jesli to gardlo, lub Homeovox, jesli krtan (mnie nic innego nie pomaga, na młoda tez działa). Do tego podaje cos w stylu CeruvitJunior.

    Prawoślaz to nie na kaszel? :Niepewny:

    prawoślaz to może i na kaszel :Wstyd: a ja głupia podawałam bardziej osłonowo bo myslałam że może on ulgę przyniesie w kazdym razie mam nadzieję ze nie zaszkodziłam….

    #2440235

    Anonim

    kiedy mlody zaczyna sie skarzyc jesli to gardlo: tantum verde 3 razy dziennie psikam po 2 razy, vit C plus Calcium w syropie. Niekiedy dziala…niekiedy i tak sie rozwija….jesli robi sie marudny daje Panadol w syropie.

    #2440236

    baniutka

    Zamieszczone przez agnieszka81
    mam pytanko (żeby nie było że chce leczyc dziecko przez internet), czasem widze po moim dziecku ze rozpoczyna sie jakas infekcja a ja nie umie temu zaradzić skarzy mi sie na ból gardła ( ja biore neoangin itp) ale moze są jakies dziecięce odpowiedniki które moge podac nim dziecko mi sie rozłoży(dotychczas podawałam syrop prawoślazowy) bo nie wspomnę o tym że czasem jestem u lekarza stwierdza ze dziecko osłuchowo czyste, gardło tez a za dwa ląduje u tego samego lekarza z anginą lub ropnym zapaleniem migdałków itp. właśnie dzis mam taką sytuacje mówi ze gardełko boli ale wydaje mi sie ze do lekarza za wczesnie bo jak zwykle nic nie stwierdzi.

    ja dodam tylko, że oprócz tych wymienionych podaję jeszcze syrop z cebuli, w naszym przypadku bardzo dobrze działa

    #2440237

    elza29

    Zamieszczone przez agnieszka81
    prawoślaz to może i na kaszel :Wstyd: a ja głupia podawałam bardziej osłonowo bo myslałam że może on ulgę przyniesie w kazdym razie mam nadzieję ze nie zaszkodziłam….

    Napewno nie zaszkodziłac -choc tez nie pomoglas 😉 Prawoslazowy dziala osłonowo na gardło dlatego czesto sie go podaje przy roznym kaszlu aby gardla nie „zedrzec”, jest na wszystko i na nic 😉 Nie szkodzi ani tez nie pomaga noo MOZE lekko wspomaga 🙂
    Moja na gardlo raczej nie choruje, bardziej oskrzela ale gdy widze ze ja cos „bierze” lub gdy gdzies przemarznie itp podaje jej oscillococcinum, stosujemy według ulotki przy pierwszych objawach grypy wiec co kilka godz ma podawane (juz nie pamietam dokladnie). Chociaz to homeopatia nas czasem ratuje.
    Moja sioatra ma zawsze Eurespal w apteczce a jej mala jak choruje to tylko na gardlo i tym syropem ja ratuje.



    #2440238

    asik71

    Moja zazwyczaj zaczyna kaszleć, początkowo jest tylko zaczerwienione gardło i według lekarza nic się złego nie dzieje, a potem to mamy już zapalenie oskrzeli. Czasem udaje mi się tego uniknąć. Też używam Tantum Verde. Poza tym smaruję trochę plecki i brzuszek Pulmexem, nie wiem kiedyś koleżanka mi tak poradziła i wydaje mi się skuteczne, trochę rozgrzewa, a trochę działa na zasadzie inhalacji.

    #2440239

    elza29

    Zamieszczone przez asik71
    Moja zazwyczaj zaczyna kaszleć, początkowo jest tylko zaczerwienione gardło i według lekarza nic się złego nie dzieje, a potem to mamy już zapalenie oskrzeli. Czasem udaje mi się tego uniknąć. Też używam Tantum Verde. Poza tym smaruję trochę plecki i brzuszek Pulmexem, nie wiem kiedyś koleżanka mi tak poradziła i wydaje mi się skuteczne, trochę rozgrzewa, a trochę działa na zasadzie inhalacji.

    Mojej tez kazda infekcja konczyla sie zapaleniem oskrzeli dlatego teraz jak tylko zaczyna sie kaszel podaje jej wykrztusny Flavamed. Teraz wlasnie jest chora i choc jej wszystko „bulgotalo” i mocno „szczekala” na wizycie okazalo sie ze oskrzela czyste 🙂 Flavamed w pore zapobiegl zaflegmieniu 🙂

    #2440240

    elza29

    A jezeli macie czasto zapalenie oskrzeli polecam zapobiegawczo stawianie chinskich baniek raz w tygodniu, jezeli dziecko jest zdrowe juz nastepnego dnia moze wychodzic na dwor i normalnie funkcjonowac. W razie zainteresowania moge opisac jak je trzeba przyczepiac aby nie zaszkodzic tylko pomoc.

    #2440241

    kamkar

    Zamieszczone przez Elza27
    A jezeli macie czasto zapalenie oskrzeli polecam zapobiegawczo stawianie chinskich baniek raz w tygodniu, jezeli dziecko jest zdrowe juz nastepnego dnia moze wychodzic na dwor i normalnie funkcjonowac. W razie zainteresowania moge opisac jak je trzeba przyczepiac aby nie zaszkodzic tylko pomoc.

    a gdzie mozna je kupic??? i czy one są bezogniowe ???



    #2440242

    asik71

    Tak, napisz jak stawiasz te bańki.
    Julka ma poza tym refluks, na tyle silny, że pokarm cofa się do przełyku (mieliśmy badania z barytem), tak więc jak w nocy zaczyna kaszleć, to jestem w wielkiej rozterce.

    #2440243

    figa

    To ja dorzucę moja nowa fascynację – mocno ciepły, prawie gorący napar z suszonych owoców czarnego bzu.
    Napar z kwiatów też podobno pomaga, ale kwiatów nie mam więc nie stosuję.
    Moim zdaniem działa znacznie lepiej, niż bym sie spodziewała.



    #2440244

    kamkar

    Zamieszczone przez Figa
    To ja dorzucę moja nowa fascynację – mocno ciepły, prawie gorący napar z suszonych owoców czarnego bzu.
    Napar z kwiatów też podobno pomaga, ale kwiatów nie mam więc nie stosuję.
    Moim zdaniem działa znacznie lepiej, niż bym sie spodziewała.

    A skąd taki suszony owoc bzu wziąć?? można gdzies kupić? jakies saszetki czy jak???

    #2440245

    figa

    Zamieszczone przez agnieszka81
    A skąd taki suszony owoc bzu wziąć?? można gdzies kupić? jakies saszetki czy jak???

    Nie wiem, pewnie w sklepach z ziołami trzeba by szukać 🙂
    Na razie mam dostane, i jeszcze się nie interesowałam zakupem,
    ale pewnie wkrótce zacznę szukać, więc jak znajdę to dam znać.

    #2440246

    figa

    Znalazłam taki:

    A tu strona producenta i sklep mają – taniej jest.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close