co robić?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #26546

    ami7

    Dziewczynki,
    przepraszam, że zawracam głowę może błachymi sprawami, ale … opadły mi ręce. Właśnie zadzwonił mój mężczyzna z wiadomością, że wyjeżdża w delegację na kilka dni… pięknie, tylko ja wtedy będę miała 12-17 dc. No i klapa… znowu. W tym tempie to ja się mogę nigdy nie doczekać fasolki… Nawet się nie wkurzylam, wiem, że pracę trzeba szanować, że takie czasy itd…zresztą On ma i tak dość stresów, żebym ja mu dodawaa kolejne. Ale chciałam Was zapytać, co Wy robicie w takich sytuacjach, czy Wasi Panowie tez tak pracują? sorry za takie żale, ale jakoś ten świat nie jest chyba pomyślany z myślą o kobietach…pozdrawiam

    ami7
    mój wykresik

    #352955

    gosiaf

    Re: co robić?

    No coz pewnych rzeczy sie nie przeskoczy . Trzeba liczy na to, ze moze ovu sie troszke przesunie i chlopaki dlugodystansowe beda i a noz widelec…

    Gosia
    wykresik



    #352956

    nowinka

    Re: co robić?

    no, to jest denerwujace. Raz mialam taki przypadek i bylam zla jak osa 🙂 Trzeba sobie powiedziec : Nic na sile, los zadecydowal za mnie , nie ten cykl. I postawic krope, co nie znaczy, ze przestaniesz byc zla :)))) ALE PRZEZYJESZ :)))

    (Oby Dobra ) Nowinka

    #352957

    jolcia1

    Re: co robić?

    wiesz ja mam to samo Wyjezdza na 2 tyg własnie wtedy kiedy bede miec owulacje jestem bardzo zła nie na niego ale chyba na zycie tym bardziej ze sie lecze (jestem na clo) i i tak nic z tego w tym cyklu nie bedzie

    #352958

    iwi78

    Re: co robić?

    No to Ami jedziemy dokładnie na tym samym wózku – ja co prawda jeszcze nie wiem jak wypadną wyjazdy mojego męża w tym miesiącu ale też nie zapowiada się to różowo -dziś znowu wyjechał i wraca w środę…

    Plan awaryjny mam taki: faszeruję go profilaktycznie witaminką E bo to podobno dobre dla zywotności chłopaczków, a jeśli wyjedzie mi w tym miesiącu w oklicach owu to chyba wsiądę po pracy w samochód pojadę na drugi koniec Polski zabiorę mu trochę chłopaczków i wrócę do domu ( oczywiście minimum po pół godzinie 😉 )
    A tak serio to sie nie martw bo kiedyś (nie kiedyś – kiedyś źle mi się zaczyna kojarzyć…) – niedługo wyjedzie w delegację w czasie @ a w inne dni będziecie razem i na pewno się uda – ja za to mocno trzymam kciuki 🙂
    Pozdrawiam
    Iwi

    wykresik

    #352959

    kiki25

    Re: co robić?

    Hej! nic sie nie martw jak nie wtym cyklu to w następnym napewno sie uda.. Ja też mam ten cykl i następny stracony bo walczę z bakterią, ale jakoś musze to przeżyć, musimy wierzyć że przyjdzie odpowiedni czas dla Nas i bedziemy miały swoje fasolki, czego Tobie i Nam wszystkim życzę , będzie dobrze pozdrawiam!

    Kasiek
    moje temperaturki!



    #352960

    margaretka

    Re: co robić?

    Doskonale Cie rozumiem. Mam podobny problem. Tyle ze u mnie dwoch pracodawcow czycha na moje dni plodne 😉 I
    Mnie w tym roku juz 2 razy wyslano w „tych” dniach za granice. Myslalam ze sie zaplacze. B. zle znosze rozstania, a co dopiero w „te” dni. Strasznie mi szkoda kazdego cyklu.
    A moze wez sobie urlopik i za mezem w delegacje 🙂
    Podziwiam Cie za spokoj jaki wykazalas. U mnie w takich sytacjach odbywa sie dramat. 😉 Szloch i darcie szat 😉
    Trzymaj sie i pamietaj, ze za miesiac znowu kolejna owu.
    Cudowny bylby urlopik w tym czasie…
    Trzymam kciuki z calych sil!
    Margaretka

    #352961

    agahh

    Re: co robić?

    Czekac do nastepnego cyklu:)))))))znam ten smak choc ja mam chlopa pod reka ale ze wzgledu na jego kregoslup bardzo rzadko ostatnio sie przytulamy.Owszem to troche zlosci ale wole by i on mial z tego przyjemnosc niz kwiczal mi z bolu do ucha:)))))))

    temperaturki aguski

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close