co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 49)
  • Autor
    Wpisy
  • #50563

    mirabelka79

    mam sasiadke. ma 25lat, w lutym 04 urodzila synka. jak maly mial 3 miesiace oddala go swojej mamie (250km stad) na dokladnie 28 dni bo miala egzaminy, musiala sie uczyc, byla niewyspana, zmeczona i zestresowana (wszystko to sa jej slowa)…w ciagu tych 28 dni odwiedzili go z mezem raz. karmila piersia i z dniem oddania go mamie przestala go karmic, tak z godziny na godzine…

    pojechala po niego ok 3 tygoni temu….w niedziele znowu go wywozi do matki bo….jada z mezem na 10 dni w gory „troche wypoczac” (cyt)

    brak mi slów, nie wiem co myślec, dzis widzialm ja na klatce, nie moge na nia patrzec, przesadzam?

    Jej Antos jest taki slodzitki, sliczniutki….jak mozna oddac na tak dlugo takie malenstwo….najchetniej sama bym go przygarnela na czas ich wakacji…niech sobie odpoczywaja do woli jak on im tak strasznie przeszkadza….

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #650191

    marzena29

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    Co to za matka?
    Ja nie mogłabym dnia wytrzymac bez moich dzieci,zaraz myslałabym czy przypadkiem nie płaczą,nie sa glodne itp,itd.
    Szkoda maleństwa.

    Marzena z Julcią 28.07.03 i Patrykiem19.02.1997



    #650192

    joannar

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    Chyba nie przesadzasz:-)
    Ja też nie mogę tego zrozumieć, jak można wogóle malucha oddać, czy na chwilkę czy na dłuzej.
    Od razu przypominają mi się ludzie, którzy niemogą mieć dzieci, a daliby wszysko, żeby je mieć:-(

    P.S. Na pewno Antos jest słodki, ale i Twoja Małgosia jest przesłodka:-))))))

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003

    #650193

    asia80

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    Ja jeszcze nigdzie tak na powaniej nie bylam bez Oliwierka (i narazie sie nie wybieram), wiec rozumiem Cie w 100%!!!!

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

    #650194

    niki23

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    Po prostu szkoda słów…..Takim ludziom NIGDY nie powinien sie przytrafić taki cud jakim jest dziecko!!!! Co oni wogóle robią z tym maluszkiem! Jak tak można! Nie wyobrażam sobie zostawić Niny choćby na 1 dzień , co innego jak mama musi np. iść do pracy, ale jechać sobie WYPOCZĄĆ!!!??? Ze mną na oddziale położniczym leżała dziewczyna, która parę dni po mnie urodziła córeczkę. Dziewczyna ta najpierw najadła się frytek i kapuśniaku ( karmiąć kilkudniowe dziecko piersią), potem dziecko dostało kolki i płakało, więc mamusia odwiozła je do pielęgniarek, bo miała dość.Przyszła na salę i stwierdziła,ze ona nie będzie karmić, bo potrzebuje sobie zjeść to, na co ma ochotę i wogóle to ona chce Coca-coli.Tłumaczyłyśmy jej,że potem moze powoli wprowadzać wszystko do diety, ale nie chciała słuchać.Potem pytała kiedy naszym zdaniem będzie mogła iść wreszcie na dyskotekę i kiedy można tańczyć po cc. Ale już szytem wszystkiego było gdy powiedziała,że jak tylko przyjedzie do domu to zamknie dziecko w innym pokoju,żeby go nie słyszeć ,a sama wreszci się wyśpi….Tyle,że ta dziewczyna miała 19 lat i wpadła chyba z kolegą z klasy, który miał taki rozum,że jak wszedł na oddział położniczy to naśmiewał się i naśladował jak kobiety chodzą po porodzie. Także jak widzisz Mirabelko na świecie są różne ” bukiety”, mnie tylko bardzo żal tych maluszków.Ale nic na to nie poradzimy..
    PS Przecudna ta Twoja Małgosia :-))))))

    Niki i Nineczka 21.01.2004.

    #650195

    awkaminska

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    kurcze, studiowałam, egzaminy z Jagoda pozdawalam na 5, tata dziecka byla w Warszawie, ja w Olsztynie mieszkalam u rodzicow i tylko tescioew przychodzila popilnoeac gdy musialam wyjsc.

    ja wogle jestem przciwna wyjezdzaniu na wakacje bez dziecka. jesli podruz nie dla dziecka to wybieram taka gdzie dziecko tez bedzie moglo byc. mysle ze wiekszosc ludzi nie zabiera na wakacje maluszkow bo zal im forsy…

    a z druigiej strony, jesli ta matka taka ze zostawia to moze i dzicku lepiej u babaci. no coa klasyczna kukulka.

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)



    #650196

    jane

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    Ojojoj… jakie oburzenie 🙂 Ja raz zostawilam Malgoske na tydzien u mamy i poza tym, ze strasznie tesknilam (zwlaszcza pod sam koniec) to dziecku krzywda sie nie stala, a wrecz przeciwnie – spedzalo sobie milo czas, broilo na ogrodku (czego w domu nie ma) i w ogole bylo bardzo zadowolone. Tylko, ze to bylo dziecko roczne, a nie taki maluszek…
    Nie wiem, co powiedziec. Uwazam, ze za mocno tu ktoras z kolezanek rzucila, ze tacy ludzie nie powinni miec dzieci. Ale z drugiej strony zostawic, choc na troche… po prostu sa ludzie o roznej wrazliwosci. Moze instynkt macierzynski nie jednakowo mocno u wszystkich dziala?

    Jane i Małgosia 04.05.2003

    #650197

    anies

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    nie oddalabym

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #650198

    ciku

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    Nie przesadzasz……..miejmy nadzieje, ze chociaz ta babcia w stopniu jaki moze zapewni dziecku milosc. Brrrr

    Kacperek

    #650199

    pikpok

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    Biedny maluszek, trzymiesięczne dziecko potrzebuje stałego kontaktu z matką (opiekunką) 🙁 To już lepiej byłoby gdyby babcia go miała stale przy sobie:(, zawsze to mniejsze zaskoczenie dla maluszka i mniejszy szok.
    Na to drastyczne odstawienie od cyca :(((((((( serce się kraje. Takie są moje odczucia…

    Aga i Olo (11.01.2002)



    #650200

    sroczka

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    NIe potrafiłabym oddać małego na 1 dzień, a co mówić o całym miesiącu!!!!

    Ela i Adaś 16.08.2003

    #650201

    mirabelka79

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    ja nie jestem przeciwna „oddawaniu” dziecka na jakis czas babciom. pewnie sama to kiedys zrobie, zreszta juz moja mama zapewnia mnie ze jak Gosia nie bedzie na cycu to ona chetnia ja wezmie na jakies wakacje….ale chlopczyl sasiadki to jeszcze malenstwo, jak go oddala pierwszy raz to mial 3 miesiace i jezszcze to oddstawienie od cyca…takie nagle.to mi sie nie miesci w glowie poprostu.

    Ala i Małgosia (16.12.2003)



    #650202

    lea

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    CIKU rany tos Ty niedawno zaciązylas! skąd to dziecko takie duże!????????????

    Dziewczyny… dajmy może spokój innym ludziom i nie mówmy im, czy maja rodzic dzieci? Szczegolnie kiedy tak malo o nich wiemy…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #650203

    magdzik

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    Jestem w szoku, jak tak można traktować własne dziecko – przeciez to nie jest rzecz!!

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #650204

    seta21

    Re: co sadzicie o tej mamie? (przesadzam?)

    Ja bym tak w życiu nie mogła tak zrobić.
    Ale znam równie ciekawą historię – moja znajoma przyleciała na wakaje ze Stanów. Jest już od miesiąca u rodziców ze swoim mężem i 10 miesięcznym synkiem. Pytając ich kiedy wracają, co usłyszałam – jadą za dwa tygodnie, ale sami zostawiają swoje dziecko babci. Nie wiedzą jeszcze na jak długo – pół roku może więcej. Szok, co? Jak tak można? To nie będzie taka sobie odległość typu 200 czy więcej km, tylko to inny kontynent i całe godziny lotu samolotem. Dlaczego to robią – podobnie jak twoja znajoma – są zmęczeni, mało czasu mają dla siebie i ona musi zdać egzamin z języka i muszą się wreszcie dorobić. Pieniądze ważniejsze niż dziecko!!!!! Jakie to smutne.
    Pozdrawiam
    Sylwia i Tymek ur. 01.08.2004

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 49)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close