Co się dzieje w tym kraju?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #81656

    nucha

    Wczoraj wracaliśmy ze spaceru z Olusiem, było po 19. Po drugiej stronie widziałam dwóch chłopaków, stali przy sklepie…Olusiowi zachciało się wyjść z wózka, więc na chwilę zatrzymalliśmy się. Ruszyliśmy dalej odwróciłam się na chwilę (nie wiem czemu) patrzę, a tam trzeci który tak jakby siedział na chodniku a Oni Go zaczęli bić…Panicznie boję się takich sytuacji, wiadomo nie podejdziemy (nie wiem czy ktoś by się odważył). Kopali Go po głowie, nawet przyciskając do chodnika. Zadzwoniliśmy na Policję…k………na ten numer z komórki, mówimy co się dzieje, a ktoś tam, już łączę….Czekaliśmy prawei 5 minut, nikt nawet się nie odezwał. Kazałam odłożyć słuchawkę, bo w tym czasie dawno już sto razy mozna zakatować człowieka. Byliśmy blisko domu więc zapakowaluśmy Olusia i mówię, jedziemy bo być może ten chłopak leży i trzeba wezwać karetkę…Karetka już była, policji nie.
    Szlag mnie trafia, po cholerę dają taki telefon, jak nikt k….nie odbiera.
    Miałam taką sytuację w ciąży, otwierał ktoś kluczami nasze drzwi (okazało się potem, że to pijany sąsiad), dzwoniłam na policję, czekałam i nikt nie odebrał. Wczorajszą sytuację przeżywam do dziś 🙁
    Szlag by to wszystko trafił. Człowiek boi się wyjsć na ulicę, jak lekko się ściemni. A tyle razy wracam tamtędy wieczorem z Olusiem, bo innej drogi nie mam (ta przynajmniej oświetlona) …
    Już w ogóle nie czuję się bezpiecznie, od czego jest ta Policja???

    Ania i

    #1142449

    dorotka1

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    policja?
    tez nie wiem od czego jest
    jak nam ukradli halogeny z samochodu panowie z usmiechem powiedzieli ze nie ma co spisywac zgloszenia bo i tak sie nie odnajda
    jak zgubilamdowod i chcialam zglosci policji zeby ktos ew nie wzial np na mnie kredytu to pan w blogim nastroju stwierdzil ze to nie ich sprawa i mam sobie zglosic w urzedzie miasta – a przeciez maja obowiazek przyjac takie zgloszenie,
    szkoda gadac
    a to blahostki przy tym zdarzeniu ktore wczoraj widzialas

    Dorota, Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06



    #1142450

    erica

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    policja… ja miałam sytuację z karetką! Byłam jeszcze w ciąży i wybraliśmy się z przyjaciółmi nad wodę. Tam moja przyjaciółka po jakimś czasie dostała na kocu drgawek, potem zaczęła wymiotować – mój mąż szybko wziął ją na ręce i pobiegł w stronę lasu. Tam zemdlała a oczy zaczęły wywracać się jej na drugą stronę. Koszmar. Dzwoniłam na zmianę z kolega pod 112 i nikt nei odbierał. A jak już się dodzwoniliśmy to karetka przyjechała po 30 minutach – mimo, że od miasta, w którym było pogotowie dzieliło nas 5 minut drogi.Na szczęście przyjaciółce nic się nie stało.

    Dawcio 15.10.04

    #1142451

    kmw

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    o rany ! ja jestem w szoku. dzwonisz pod numer alarmowy i nikt nie odbiera ????

    Karina i Kubus <10.06.2004>

    #1142452

    gosia

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    No ja się boję do tego stopnia, że gdy jest ciemno, sama nie wychodzę z domu.
    Niestety nawet w najbezpieczniejszej dzielnicy nie jest się bezpiecznym

    #1142454

    kulki

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    straszne 🙁

    a potem mówią, że znieczulica, że nikt nie wezwał policji itp.

    Kinga, Łucja (2l 8m)



    #1142455

    nucha

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    Mam nadzieję, że ten chłopak przeżył…szukałam w gazecie, ale nawet nic nie wspomniano…

    Ania i

    #1142456

    olesia

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    Ja jestem zadowolona z działania policji. Miałam parę razy imprezowiczów pod blokiem, zadzwoniłam pod 997 i or razu byli. Nie oceniaj państwa pod kątem tego, jakich masz kolesi na komisariacie. Można zawsze złożyć zażalenie do gł. komendanta. U nas raz tak zrobiliśmy i się zmienił szef. Teraz jest ok.
    Ola

    #1142457

    nucha

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    Wiesz co, to brak słów, naprawdę strach żyć w tym kraju:(

    Ania i

    #1142458

    nucha

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    No właśnie o to chodzi 🙁 Ktoś odebrał, ale powiedział, już łączę i na tym koniec…

    Ania i



    #1142459

    nucha

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    Ja to neidługo w jakąs psychozę popadnę, wieczorem naprawdę się boję wychodzić, w dzień nie mam jakichś głupich myśli, ale gdy sie ściemni, każdy chłopak w kapturze jest dla mnie potencjalnym łamaczem kości 🙂

    Ania i

    #1142460

    nucha

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    Zazdroszczę…no ale kraj to kraj 🙂 Tutaj rządzą kaczory:)

    Ania i



    #1142461

    nucha

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    Właśnie o to chodzi, wiadomo, że człowiek się sam boi, nie podejdzie, bo i pewnie mnie, męzowi i niewiadomo czy nie Olusiowi by się dostało 🙁 Ale chcą nawet coś zrobić z daleka…nie ma takiej możliwości, być może mieliśmy pecha, ale sprawa była przecież poważna i tego „pecha” nie powinno być 🙁
    Nie wiem skąd w ludziach tyle agresji, że tak ją muszą wyładować:(((

    Ania i

    #1142462

    gabrycha

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    Straszne jest to co dzieje się w naszym kraju.Ja też jak się ściemni boję się chodzić po ulicy,a robi się ciemno coraz wcześniej….Również patrzę z lękiem na każdego faceta,który idzie za mną albo na przeciw.Boję się strasznie,mam jakieś głupawe myśli.Dziś słyszałam jak jakaś kobieta opowiadała,że wyciągneli jej córkę z tramwaju i tak pobili,że trafiła do szpitala.Nikt jej nie pomógł i nikt nie zareagował.To jest jakiś horror!!!!

    Dorota i Antoś(24.03.2005)

    #1142463

    nucha

    Re: Co się dzieje w tym kraju?

    Wiesz co, to kropla w morzu jeśli chodzi o nasze państwo. Oceniać go mogę pod wieloma względami niestety nie na korzyść. Imprezowicze, a kolesie tłukący drugiego człowieka to wg mnie wielka różnica. Nie wiem jakich mam kolesi na komisariacie, ale cieszę się, że Ty jesteś zadowolona z naszego kraju.

    Ania i

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close