Co się u Was jada w Boże N. na obiad?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 55)
  • Autor
    Wpisy
  • #96984

    ciku

    Czy odgrzewki z Wigilii? Czy bigos? U nas nigdy nie było tradycji bigosu na Święta, zawsze na ten dzień pojawiało się jakies eleganckie i specjalne mięso, coś w rodzaju pieczeni, ale zawsze jakies udziwnione, aby było tak wykwintnie. Najczęściej robię schab faszerowany polędwicą ze śliwkami wg dawnego przepisu Kuronia, ale zastanawiam się czy w tym roku nie odmienić na coś nowego.
    Kaczka jakoś specjalnie nam nie podchodzi, a innych pomysłów brak…
    Jak jest u Was?

    #2178873

    gosia

    W tym, roku planuję kacze piersi z kluskami czarnymi i modrą kapustą.
    Nie ma u nas robienia jedzenia na zapas np. bigosu. Zawsze jest tradycyjny obiad.



    #2178874

    ahimsa

    W tym roku mąż rzucił pomysł bigosu- no to nie odmówię- zrobimy go razem:) ( bez podtekstów, hehe)

    #2178875

    evikaj

    Zamieszczone przez CIKU
    Czy odgrzewki z Wigilii? Czy bigos? U nas nigdy nie było tradycji bigosu na Święta, zawsze na ten dzień pojawiało się jakies eleganckie i specjalne mięso, coś w rodzaju pieczeni, ale zawsze jakies udziwnione, aby było tak wykwintnie. Najczęściej robię schab faszerowany polędwicą ze śliwkami wg dawnego przepisu Kuronia, ale zastanawiam się czy w tym roku nie odmienić na coś nowego.
    Kaczka jakoś specjalnie nam nie podchodzi, a innych pomysłów brak…
    Jak jest u Was?

    U nas będą w pierwszy dzień świąt właśnie odgrzewki z Wigili a drugi dzeiń taki sam obiad jak u Wobysk.

    #2178876

    Anonim

    Zamieszczone przez ahimsa
    W tym roku mąż rzucił pomysł bigosu- no to nie odmówię- zrobimy go razem:) ( bez podtekstów, hehe)

    :Śmiech::Śmiech::Śmiech:a za miesiac znowu bedzie napiecie :Śmiech::Śmiech:
    to tak ogolnie pisze, bo kolezanka robila kluski lane i ma dzidzie…od dwoch dni znaczy w brzuchu:)

    #2178877

    ciku

    Zamieszczone przez wobysk
    W tym, roku planuję kacze piersi z kluskami czarnymi i modrą kapustą.
    Nie ma u nas robienia jedzenia na zapas np. bigosu. Zawsze jest tradycyjny obiad.

    Jakie to są czarne kluski? Zaintrygowałas mnie, że hej!

    Modrej kapusty nie jadłam juz ze sto lat, a pamiętam że u mioch rodziców była obowiązkowym punktem programu w Wigilię ( karpia jadło sie jako danie głowne z ziemniakami wycietymi w małe kuleczki i modra kapusta)



    #2178878

    qr-chuck

    Tradycyjny obiad: typu rosół, a potem jakieś pieczone zwłoki + ziemniaczki + sałatka lub surówka.
    No i desery :)…
    Karpia u nas się jadło wyłącznie na Wigilię, ale np. u moich teściów smaży się karpia w dzwonkach na kilogramy (domena mężczyzn) i potem się go je na zimno parktycznie przez całe święta (na śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację :Rogaty:)

    #2178879

    kiara

    Zamieszczone przez kurczak
    Tradycyjny obiad: typu rosół, a potem jakieś pieczone zwłoki + ziemniaczki + sałatka lub surówka.
    No i desery :)…

    Sie podpisze.
    Aczkolwiek mama za kzdym razem jak przyjezdza dp PL na swieta robi jakies ichne specjaly, wiec kto wie co bedzie w tym roku:D

    #2178880

    kotagus

    Zamieszczone przez CIKU
    Czy odgrzewki z Wigilii? Czy bigos? U nas nigdy nie było tradycji bigosu na Święta, zawsze na ten dzień pojawiało się jakies eleganckie i specjalne mięso, coś w rodzaju pieczeni, ale zawsze jakies udziwnione, aby było tak wykwintnie. Najczęściej robię schab faszerowany polędwicą ze śliwkami wg dawnego przepisu Kuronia, ale zastanawiam się czy w tym roku nie odmienić na coś nowego.
    Kaczka jakoś specjalnie nam nie podchodzi, a innych pomysłów brak…
    Jak jest u Was?

    U mojej mamy ZAWSZE w Boże Narodzenie jest kulebiak, do tego albo żurek tradycyjny albo barszcz czerwony. Ale nie pozostalość po Wigilii tylko robiony od nowa, bo technologia jest inna. Ten wigilijny jest na wywarze z ryb bodajże…:Hmmm…: To idzie jako zupa, na drugie zazwyczaj schab pieczony ze śliwkami. A potem dogorywamy przy ciastach 😉

    PS. to że tak jest ZAWSZE wynika z tego, że wszelkie próby zmiany menu światecznego przez naszą mamą solidarnie wygwizdujemy z bratem 🙂
    Kulebiak ma być i kropka!

    #2178881

    aborka

    u nie odgrzewki. wigilia u mnie, pierwszy dzień u cioci w gościach a drugi pewnie u tesciów. ja nic nie gotuje. wystarczy ze chałupe ogarne i zrobie przystawki, schab upieke. babcie załatwiają obiadki czyli pierogi i barszcz z uszkami. z roku na rok potraw robimy mniej. jakoś apetyty siadły i duzo sie wywalało.Za to ja robie wiecej przystawek na wigilie – Sledzika, łososia, pomidorki z mozarellą (zeby było cos lekkiego), sałatke z makaronu rukoli i fety itp. w tym roku planuje sałatke śledzową..



    #2178882

    ewike

    Zamieszczone przez CIKU
    Jakie to są czarne kluski? Zaintrygowałas mnie, że hej!

    Modrej kapusty nie jadłam juz ze sto lat, a pamiętam że u mioch rodziców była obowiązkowym punktem programu w Wigilię ( karpia jadło sie jako danie głowne z ziemniakami wycietymi w małe kuleczki i modra kapusta)

    Ha, zabierałam się do tłumaczenia, a tu proszę na wiki wszystko jest

    #2178883

    beamama

    Zamieszczone przez ewike
    Ha, zabierałam się do tłumaczenia, a tu proszę na wiki wszystko jest

    Ja myślałam, że to pyzy :Hmmm…::Niepewny:



    #2178884

    ewike

    Zamieszczone przez beamama
    Ja myślałam, że to pyzy :Hmmm…::Niepewny:

    chyba tak, tyle, że klasyczne to wielkie są i czasem z nadzieniem??
    ale upierać się nie będę

    #2178885

    kiara

    Zamieszczone przez ewike
    chyba tak, tyle, że klasyczne to wielkie są i czasem z nadzieniem??
    ale upierać się nie będę

    Klasyczne pyzy to chyba te z tartych ziemniakow?

    #2178886

    ewike

    Zamieszczone przez kiara2003
    Klasyczne pyzy to chyba te z tartych ziemniakow?

    chyba jednak w wiki coś brakuje – kwestia podania same polane tłuszczem i skwarkami lub podane z sosem do mięsa i surówki – klasycznego drugiego dania

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 55)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close