Co słychać u LISTOPADÓWEK?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #44155

    olena

    Witajcie?
    Co słychać w naszej „grupie”?
    jak sie czujecie? Każda miała już USG ? Widać już pomału brzuszek?
    Pozdrawiam serdecznie, mam nadzieję, że sie odezwiecie.
    Olena i listopadowe szczęście

    #575110

    bramka

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    Ty sie tu nie migaj Olena, tylko sama napisz jak poszlo twoje usg!!! Przeciez mialas miec w zeszly czwartek o ile sie nie myle? Pisz tu natychmiast.

    Pozdrawiam
    Bramka

    P.S. u mnie wszystko ok, odliczam dni do drugiego usg

    Edited by Bramka on 2004/04/15 18:59.



    #575111

    olena

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    Bramka!
    przecież wcale sie nie migam przed odpowiedzią. Opisałam moje USG przy Twoim wątku odnośnie pierwszego USG !!! Ktoś tu nieuważnie czyta !!! Zartuję oczywiście. Pisałam zaraz po USG, że dzidzia ma 1 cm (teraz pewnie więcej, bo USG było tydzień temu). Widziałam też bijące serduszko !!! Niesamowite przeżycie. Nie wiem niestety jak wkleić zdjęcie z USG.
    Czuję się dobrze, nic mi nie dolega. Tylko piersi troszkę nabrzmiałe, nie mogę spać na brzuchu :(((. mam też większy apetyt. Ale nie wiem, czy to dlatego, że jestem w ciąży, czy też dlatego, że sobie więcej pozwalam :)))
    20 kwietnia idę do gina, bo chce mi powtórzyć kolposkopię. Robił mi ją jakiś czas temu i były jakieś oznaki infekcji. Podobno nic poważnego, ale chce to sprawdzić.
    Bramko, a kiedy masz nastepne USG?
    Czy któraś wie, kiedy robią już USG przez brzuch??
    Pozdrawiam serdecznie.

    Olena i listopadowe szczęście

    #575112

    lena7714

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    Witam wszystkie listopadówki,
    U mnie w zeszlym tygodniu nie bylo za wesolo-wyladowalam w szpitalu z powodu plamien:((Ale na szczescie juz wszystko jest w porzadku,lykam duphaston i duzo odpoczywam.Dzidzius 8 kwietnia mial 33mm i 9tyg wg OM:)) 21 kwietnia ide na nastepne USG, mam nadzieje ze bedzie jeszcze wiekszy:))
    Dolegliwości ciążowych nie mam prawie zadnych, oprocz bolesnych piersi i wedrowek do toalety co 15 minut:) no i te wzdecia-przez to brzuszek wydaje sie wiekszy:)
    A jak Wy sie czujecie?

    Pozdrawiam wiosennie
    Magda

    #575113

    olena

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    Duży już Twój dzidziuś ! Trzymam kciuki, aby już teraz było wszystko dobrze.
    Pozdrawiam.
    Ola

    #575114

    olena

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    jeszcze jedno pytanie. Jak liczycie wiek ciązy? Tzn. skończone tygodnie, czy rozpoczęte? Każdy mówi mi inaczej i nie wiem jak to jest.
    Ola



    #575115

    bramka

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    Widocznie przegapilam ! To wszystko przez to, ze to forum chodzi jak pieprzony zolw i sie zacina i mi nie pokazuje ktore posty sa nowe, a ktore juz czytalam.. trace cierpliwosc!

    Usg mialam miec na 2 tygodnie po pierwszym, ale sie zapisalam na 27 kwietnia, czyli tydzien pozniej, mam nadzieje ze zobacze juz tlusciutka dzidzie z rozwinietymi ladnie raczkami i nozkami 🙂

    Czytalam ze usg przez brzuch robia roznie, zalezy od sprzetu, od lekarza, moze rowniez od tuszy ciezarnej? Nie ma reguly.

    Pozdrawiam
    Bramka

    #575116

    bramka

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    Ja licze od owulacji, wychodzi mi ze jestem w 11 tygodniu ciazy, a ciaza ma wiek 10 tygodni i 2 dni. Podobnie u ciebie – jestes w 9 tygodniu, a twoja ciaza ma w dniu dzisiejszym wiek 8 tygodni i 5 dni.

    Bramka

    #575117

    polyana

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    HEJ!
    U mnie powoli mijają mdłości, chociaż na mleko reaguję wciąż z tym samym wstrętem. Ale odzyskałam apetyt i powiem Wam w sekrecie, że już przytyłam 2 kg. Brzuch widać. Ale podobno przy drugiej ciąży rośnie szybciej. Jak Wasza waga?

    #575118

    asia-adi

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    Witam Listopadóweczki!
    Ja już powoli zapominam o mdłościach (za to męczą mnie zaparcia-tragicznie) i zaczynam więcej jeść, ale nie mogę nic przełknąć na śniadanie – po prostu nie chce mi się jeść i tyle za to wieczorem jem dużo. Brzuszek już mam! Wcześniej też miałam ten z tłuszczykiem ale teraz już sie w spodnie nie zapinam – kupiłam sobie spodnie ciążowe, bardzo ładne.
    W poniedziałek mam wizytę u gina i będzie badanie cytologiczne, USG dopiero na kolejnej wizycie, więc gdzieś za 3 tygodnie – dzidzia będzie już duuża :))



    #575119

    jola72

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    Witam!!
    Jeszcze parę dni temu chwaliłam się, że mogę chodzić do pracy, a tu klops od czwartku leżę w łóżku, dopadł mnie katar i ból gardła:( do tego znowu zaczęłam plamić 🙁 muszę brać duphaston i leżeć. Na razie mdłości mnie nie męczą, ale do ubikacji latam co 15-30 minut, no i ubrania stały się za ciasne, zwłaszcza na brzuchu. Lekarz wyznaczył mi przybliżony termin na 25.11 🙂
    Pozdrawiam serdecznie
    Jola

    #575120

    dagi

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    Mnie nadal mecza mdlosci. Nie moge otwierac lodowki bo momentalnie zaczynam wymiotowac :(. Poza tym bola mnie piersi i nadal zasypiam w kazdej pozycji. Drugie usg mam 28 kwietnia. mam nadzieje, ze uslysze wtedy serduszko dzidziusia. Poza tym…choc trudno mi w to uwierzyc, mam zaciasne spodnie w pasie. Tzn. normalnie mieszcze sie w nogach, nawet w pupie…za to brzuszek…nic z tego. Moj Leszek mowi ze mam juz brzuszysko jak slon…ale on to robi specjalnie…bo wie,ze bardzo chce miec juz brzusio!!!!!!pozdrowienia!!!



    #575121

    polyana

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    Govinda. Mnie mdłości opuściły dopiero dwa dni temu. Nagle. Wstałam rano i ….. nic. Żadnego sprintu do toalety. Pogłaskałam brzuszek, podziękowałam dzidzi, że już się nade mną nie znęca i normalnie zaczęłam jeść. Ale od czasu do czasu zemdli mnie. Choć TO już można zatrzymać. Fajnie, że Wam też rosną brzusia. Niedługo nasze brzusia zaczną się ruszać:) Już w czerwcu. Pozdrawiam
    Ania&niunia

    #575122

    ivoon

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    Witajcie!
    Ja jestem u zupełnie nowa co prawda mamy już 11-ście tygodni, ale musiałam leżeć wieć nic nie pisałam.
    Ja również nie mieszczę się już w moje stare spodnie, zakupiłam już nawet nowe.
    Mndłości i lodówkowstręt miałam, ale nie chcąc zapeszać odszedł i całe szczęście.
    W piątek przed świętami byłam na pierwszym USG wzruszyłam się okropnie jak zobaczyłam bijące serduszko mogłam tam leżeć patrzeć i patrzeć.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia

    Iwona 🙂 mama małej fasolki

    ]

    #575123

    dagi

    Re: Co słychać u LISTOPADÓWEK?

    widze ze mamy taki sam termin porodu. moj lekarz tez mowi ze albo 26 albo 25 listopad….choc dla mnie myslenie o porodzie na tym etapie ciazy to abstrakcja. moze dlatego,ze to moja pierwsza dzidzia?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close