Co słychac u październikóweczek?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #12899

    Anonim

    Wiecie co..mam wrażenie, ze ten I trymestr nie minie nigdy.Ledwo snuje się po domu,w dodatku zapach jedzenia mnie dobija ;-)…wiec jem ,bo musze.Swiat stanł do góry nogami.Mam nadzieje, ze te przykre dolegliwości szybko mina.Myśle, ze wiosna pobudzi mnie bardziej do życia;-)
    A co u Was słychac…moze macie troche lepsze nastroje?pozdrawiam

    Mola i ktoś(5.10.03)

    #198120

    monikapj

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    A ja jestem w pracy….ale też snuję się ledwo żywa; czasami mdłości,ale ogólnie najgorsze jest to zmęczenie, jestem totalna ziewka,zero chęci do pracy,a w domu o 18,30zasypiam przed telewizorem.
    Zapachy oczywiście straszą; perfumy zamknęłam w szafce, Tata też ma zakazane uzywanie perfum…cięzko! Martwi mnie to,ze mi wcale nie chce się jeść, a przecież powinnam. Będę wdzięczna za info o rzeczach, które zawierają dużo wapnia, bo mleka nie mogę znieść.A może są jakieś tabletki z wapniem, które możemy łykać?
    Wszystko to osłądza mi myśl o Fasolce…Całujemy WAs
    Monika i Fasolka (też 05/10/03)



    #198121

    paulinac

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    Czasami jest słodko czasami tak jak dziś ciężko. Spać praktycznie mogłabym o każdej porze. Apetyt muszę powiedzieć, że nawet mam ale tylko do 14 później boję się co kolwiek zjeść, zebym nie czuła tego przez całą noc. Dlatego jadam delikatny rosołek z lanymi kluseczkami. Mdłości mam ale chyba małe porównując z innymi. Niestety o niektórych daniach i napojach nie mogę nawet myśleć, bo zaczyna mnie mdlić. Tak się martwiłam o to, że pijałam 3 kawy dziennie a teraz też mnie mdli na myśl o nie.
    W pracy wszyscy są bardzo wyrozumiali. Jak tylo powiem, że się żle czuje, jestem rozbita albo zmęczona to choćby była 0900 to i tak wysyłają mnie do domu, ale ja jestem zadużym pracusiem, żeby tak zostawić wszystko. I śmieje się że mnie albo nie lubią albo chcą wskoczyć na moje stanowisko. Ale dziś wyjdę wcześniej.

    Paulina i Kropeczka

    #198122

    Anonim

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    A nie myslałas zeby łykac witaminy dla przyszłych mamuś?Ja zaczęłam od niedawna…na nabiał tez nie mam ochoty…jedyne co przeciskam przez gardło..to kefir i jogurt naturalny. Ale gdzieś czytałam o tym wapnie dla cieżarnych…jak znajdę…to dam namiary. Trzymajcie sie…możan jesc tez orzechy…maja duzo wapnia. Spoko…jakoś musimy to przetrzymac 😉

    #198123

    monikapj

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    Łykam Maternę, to mnie trochę uspokaja.dzięki za odp, już mi lepiej
    Monia i Fasolka

    #198124

    frugo

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    No moja zona ma termin na 10.10 i powiem Wam ze czuje sie super. Poza sennoscia i zmiennym (tak to nazwijmy) apetytem czuje sie dobrze. Zadnych nudnosci, zgag czy wymiotow. Oby tak dalej. Mowi ze czuje w brzuchu tylko jakies „bulgotanie”.
    We wtorek idziemy do lekarz i zobaczymy co powie
    Pozdrawiam
    Frugo&Family



    #198125

    sirka

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    Wiatm dołączam do waszej grupy, mój termin to 19.10.03, objawy: senność, nudności:brak
    może wkrótce się to zmieni?!

    pozdrawiam
    Ania

    #198126

    -edyta

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    A ja mam nadzieje że te przykre dolegliwości nigdy sie nie pojawią!!!
    Ja mam termin na 20.10.03, na razie tylko śpiąca jestem potwornie. Popołudniami czuje sie taka zmęczona, że ok.18 to najchętniej bym już leżakowała w łóżeczku……..
    A dzisiaj idziemy w gości :-((( – nie będą mieli ze mnie pożytku…
    Pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia

    Edyta

    #198127

    Anonim

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    Miło mi , że już jest nas tyle;-).U mnie dzisiaj pogoda piękna..samopoczucie…niezłe. Chyba wybiorę sie na spacerek, rozruszac kości;-). Zycze Wam miłego weekendu. Trzymajcie się ciepło!

    Mola +kropek(5.10.03) Sopot

    #198128

    sirka

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    Widzę że masz bardzo zblizony termin!!! Miło mi!!
    Sama sobi obliczałaś czy lekarz??
    Byłas juz u lekarza ?? jak wrażenia jakie zlecił Ci badania ???

    Pozdrowienia
    Ania



    #198129

    doris13

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    Ja tez jestem do niczego 🙁 Caly czas jestem zmeczona, a od 5 dniu zabieram sie do sprzatania, bo niedlugo „koty” bedea biegac po mieszkaniu 😉 I nie moge sie zmusic… Tylko bym spala. Na szczescie nie mam mdlosci (moze juz nie przyjda?), ale pozostale objawy w pelnej krasie. Ostatnio tez wzruszam sie zloszcze na zmiane. Byle do wiosny? – nieee, chyba byle do pazdziernika :-))
    Pozdrawiamy!
    doris i 7-tygodniowa Fasolka

    #198130

    miloja

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    Hej!!!
    Jestem tu pierwszy raz.Mam termin na 14.10.
    Mam 30 lat i za sobą ciążę pozamaciczną,3 lata temu.Właściwie nie liczyłam już na to,że zajdę jeszcze…jednak jestem w ciąży.Początkowo strasznie bałam się powtórki,ale miałam usg i wszystko ok tym razem(przynajmniej narazie).
    Zapobiegawczo biorę Turinal,ze względu na bóle brzucha…no i witaminy Prenatal.
    Mam dobry apetyt,choć w ciągu dnia zdażają mi się nudności.Poza tym w porządku.Aha i staram się rzucić palenie.
    Pozdrawiam wszystkie forumowiczki,3majcie się.Pa.



    #198131

    eris

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    Cześć wszystkim!Piszę na ten „wątek” chociaż nie wiem czy jestem pażdziernikówka czy może listopadówka:) Mam pewność, ze do zapłodnienia doszło 1 lutego, czyli teraz jestem w 4 tygodniu.W piątek byłam u lekarza, ale na usg jeszcze za wcześnie, mam przyjść za 2 tygodnie.
    Nie wiem czy dobrze liczę ale chyba jestem listopadówka.Ale i tak serdecznie pozdrawiam wszystkie październikóweczki. A co do objawów to mam bóle głowy, brzucha i podobnie jak większość z Was jestem zmęczona i senna.

    Marta i fasolek

    #198132

    Anonim

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    czesc!. U mnie juz trochę lepiej..przede wszystkim..wrócił apetyt;-)…moze dlatego ze od dwóch dni chodze na krótkie spacerki? Na pewno..słońce grzeje, humor lepszy, od razu mi lepiej.Przyjechała do mnie kolezanka z 4 miesieczna córką…świetna dziewuszka…a jakie ma płuca ;-)))…mozna się od razu zakochac 😉
    Pozdrawiam Was!

    Mola i maluch(5.10.03)

    #198133

    doris13

    Re: Co słychac u październikóweczek?

    Czesc Pazdziernikowki! :-)))
    Czy zdarza Wam sie nie byc spiaca?… Troche sie zaniepokoilam czy z nami wszytko dobrze, bo dzis nie jestem ani tak zmeczona ani tak spiaca jak dotychczas… Juz popadam w paranoje! Ale jak bylam zmeczona to dawalo mi to jakis spokoj, ze wszystko idzie dobrze… A dzis sie dosc dobrze czuje, w porownaniu z poprzednimi dniami. Napiszcie prosze, czy Wam tez sie zdarzaja takie dni?…
    Pozdrawiam cieplutko,
    doris i 7-tygodniowa Fasolka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć