Co tak boli?!

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #79838

    lea

    W nocy przezylismy koszmar.

    Mateusz obudzil sie z placzem. Wygladal, jakby cos mu sie snilo, ale nie… po raz pierwszy w zyciu poskarzyl sie, ze cos go boli.
    Byl to bol zlokalizowany w lewej pachwinie ew. nieco wyzej (roznie pokazywal), niejednolity (ataki bolu przychodzily falami). Przy dotyku nie bolalo bardziej, a koniec koncow pomoglo albo ulozenie z podciagnietym pod brzuch kolanem, albo paracetamol. Kiedy zaczelo przechodzic, bylismy juz ubrani do lekarza i Mateusz chyba pierwszy raz w zyciu chcial do lekarza isc. Wyobrazam sobie, jak go bolalo (po tym, co mowil i jak sie zachowywal… to nawet nie byla histeria, tylko wyrazne pragnienie, by przestalo bolec i bysmy zrobili cokolwiek, by tak sie stalo).
    Powtarzal m. in. ze ma tam cos bialego i ze nie moze sie schylac (nikt mu nie kazal, nie bylo takiej potrzeby – ale moze te slowa sa wskazowka do rozpoznania, co mu moglo byc?).
    Przestalo go bolec, pobawilismy sie nawet troche i dopiero zasnal. Dzis wyglada na to, ze jest w porzadku.

    Wiem, ze nie mozna stwierdzic, co to bylo – ale moze macie jakies pomysly?
    Nie wiem, czego sie spodziewac. Kolejnych atakow? Powinnam isc do lekarza? (choc w tej chwili dziecku nic nie jest i zdarzenie bylo jednorazowe?)
    Nie mam pojecia, co moze bolec w takim miejscu.
    Pamietam posty Ilony o przepuklinie i jakichs atakch bolu, ale przepuklina chyba jest widoczna?

    Poradzcie, prosze…

    -18

    #1092652

    figa

    Re: Co tak boli?!

    Ja miałam w dzieciństwie podobne ataki bólu (miewam je do dzisiaj, ale już bardzo rzadko).
    Rodzice wozili mnie do szpitala, gdzie wkrótce zaczęto nazywać mnie symulantką…
    Teraz jest podejrzenie, że to był/jest objaw nietolerancji laktozy. Zwykle pomaga mi ibuprom+esputicon.
    To jedyne co umiem na ten temat powiedzieć.
    A i jeszcze to, że po kilku godzinach, bez podawania żadnych leków, ból znikał tak nagle jak się pojawiał.

    PS. Wydaje mi się, że przepuklina nie zawsze jest widoczna.

    Beata i Ptysia 3l. 5m.
    [obrazek]brak z powodu lenistwa matki :)))[/obrazek]



    #1092653

    lea

    Re: Co tak boli?!

    Te podejrzenia o nietolerancje laktozy – czy moglyby byc aktualne takze u 3 – latka? Kiedy nie mial nigdy innych obajwow?
    Czy w zwiazku z tym bole te mialas po spozyciu mleka, czy oggolnie, w wyniku tego, ze bylo w Twojej diecie?

    -18

    #1092654

    figa

    Re: Co tak boli?!

    Nie miałąm w dzieciństwie żadnych innych objawów, a w każdym razie nikt ich nie pamięta 🙂
    Z tego co wiem z różnych źródeł, nietolerancja (lub ograniczenie tolerancji) laktozy może pojawić się w każdym wieku, bo organizm zmniejsza produkcję laktazy z wiekiem (jeden wcześniej, drugi później).
    Mleko jadłam codziennie, obowiązkowo na śniadanie, natomiast napady bólu były nieregularne – nikt ich z mlekiem wtedy nie wiązał.
    Kiedy miałam naście lat pamiętam kilka takich ataków, przy których robiło mi się ciemno przed oczami. Szczególnie pamiętam jeden (miałam 14 lat) – bół był tak silny, że się przewróciłam i nie mogłam się wyprostować ani wstać. Byłam wtedy na obozie w NRD i … nieważne 😉
    Te napady bólu wiąże z laktozą lekarz gastrolog, do którego chadzam sobie czasem z Ptyśką. Jest jednym z kilku fachowców w tej dziedzinie w naszym pięknym, obfitym w ptactwo kraju 😉

    Przypomniało mi się, że Ptyśka też tak reaguje, kiedy kończy jej się okres łagodniejszy nietolerancji. Wtedy ból brzuszka w nocy (na szczęście nie tak silny, bo ona dostaje tej laktozynaprawdę mało) jest dla mnie sygnałem, że czas zupełnie laktozę odstawić.

    Beata i Ptysia 3l. 5m.
    [obrazek]brak z powodu lenistwa matki :)))[/obrazek]

    #1092655

    superbasiek

    Re: Co tak boli?!

    myślę że to mogą być objawy przepukliny, ale to musiałby potwierdzić lekarz np po badaniu usg….. a może poprostu twój szkrab sypia w nieodpowiedniej pozycji i występuje u niego odrętwienie, jak ostatnio wyspałam się na ręce to się aż obudziłam bo tak cholernie bolało… w każdym razie powinnaś szuakać przyczyn bo to straszne jak dziecko cierpi… zdrówka życzę :)))


    człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o … uśmiech

    #1092656

    lea

    Re: Co tak boli?!

    Doczytalam, ze mieliscie przepukline. Czy byla niewidoczna? Po ktorej stronie byla? (zadaje to pytanie, poniewaz czytalam, ze wystepuje po prawej, lub po obu stronach – a u nas jest po lewej)

    Odretwienie w takim miejscu? Nie, raczej nie… chyba za dlugo to trwalo.. i mu przechodzilo, bol byl pulsacyjny raczej.

    -18



    #1092657

    superbasiek

    Re: Co tak boli?!

    Tymek miał dwa m-ce jak miał przepuklinę, … po lewej stronie, … występowanie przepukliny wiąże się często z występowaniem wodniaków powrózka nasiennego… co Tymek oczywiście też miał…. przepuklina jest raczej widoczna ale nie jakoś drastycznie tak że można jej nie zauważyć, powinnaś koniecznie udać się z tym do lekarza i jeżeli lekarz sam nie zasugeruje tej możliwości to ty to zrób… to musi bardzo boleć bo jak sobie przypomnę to Tymek darł się jak ze skóry obdzierany, co w sumie mogło pogłębić jego stan… życzę powodzenia i szybkiego powrotu do zdrówka :)))


    człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o … uśmiech

    #1092658

    dorotka1

    Re: Co tak boli?!

    przykro mi niestety nie pomoge, nie mam pojecia co to moze byc

    a moze po prostu naciagnal za bardzo pachwine przy jakiejs wczorajszej zabawie? – ja czasami tak zrobie jak chce przeskoczyc zbyt wiele schodow a organizm nie rozgrzany

    a powaznie – poszlabym do lekarza, opisalabym co sie dzialo – moze światły lekarz wykluczy coś albo coś przynajmniej będzie sensownie podejrzewał

    żałuję, że i Was dotykaja jakieś problemy z Matim- wiem, że do tej pory był wzorem zdrowia, mam nadzieje, że to tylko jednorazowy wyskok i nadal nim będzie!

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

    #1092660

    krzemianka

    Re: Co tak boli?!

    tutaj odniose sie do Twojego pytania, ktore zadalas w wywleczonym wątku 😉
    A propos czy bylo widac u Hubiego przepuklinę. Ja tego nie widzialam. tzn. mial nabrzmialą pachwinę tam, gdzie sie pozniej okazalo, że byla przepuklina – ale wg chirurgow to obrzmienie bylo wynikiem wodniaka.
    W sumie troszke zagmatwalam, ale zmierzalam do tego, że przepukliny nie bylo widać.
    A jak tam atak u Matiego? Powtorzyl sie?

    #1092661

    mamysz

    Re: Co tak boli?!

    a może wyrostek…

    ewka z Weroniką 06.10.02 i Maksiem 30.12.2005



    #1092662

    lea

    Re: Co tak boli?!

    Nie powtorzyl sie…

    -18

    #1092663

    kamelia

    Re: Co tak boli?!

    To mogła być przepuklina. Raczej powinna być wyczuwalna przy uwięźnięciu (niekoniecznie widoczna), na wszelki wypadek pojechałabym z Matim do chirurga. Mój brat miał przepuklinę pachwinową w dzieciństwie. Przy ataku pomagała ciepła rozluźniająca kąpiel, ale problemy skończyły się dopiero po 2 operacjach.

    Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close