Co to może byc?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #98562

    lettka

    Wczoraj zauważyłam, że Karol ma jakąs skorupę na skórze głowy, wcześniej tego nie widziałam, bo ma długie te włosięta. Nie wiem ile to ma, ale podejrzewam, że z tydzień na pewno. Na powierzchni ok 8 cm x 8 cm na środku głowy ma taką jakąś skorupę w kolorze żółto-rudym, taką raczej sucha, jak podrapię to opornie schodzi, ale nie sypie się po włosach jak typowy łupież. Nie wiecie co to może byc?

    Wygląda tak – wrażliwe niech nie patrzą

    idziemy w poniedziałek do dermatologa dziecięcego, zobaczymy co powie, ale może Wy macie takie doświadczenia

    Z góry dzięki za info

    #2440219

    wyki

    wygląda na ciemieniuchę:Hmmm…:



    #2440220

    lettka

    Zamieszczone przez wyki
    wygląda na ciemieniuchę:Hmmm…:

    nie za stary na ciemieniuchę?
    nie wiem jak owa wygląda, bo żaden nie miał w niemowlęctwie

    #2440221

    wyki

    Zamieszczone przez lettka
    nie za stary na ciemieniuchę?
    nie wiem jak owa wygląda, bo żaden nie miał w niemowlęctwie

    wygląda właśnie identycznie… coś mi świta że jeśli dziecko jest alergikiem to może być długo; znajomej synek ma 7 lat i ma cały czas – to po prostu zaburzenia w wydzielaniu skóry głowy

    #2440222

    kokunia

    Zamieszczone przez wyki
    wygląda właśnie identycznie… coś mi świta że jeśli dziecko jest alergikiem to może być długo; znajomej synek ma 7 lat i ma cały czas – to po prostu zaburzenia w wydzielaniu skóry głowy

    To prawda-mój Wiktor do tej pory ma czasem takie placki na głowie-a jest alergikiem.

    #2440223

    brawurkot

    Zamieszczone przez lettka
    nie za stary na ciemieniuchę?
    nie wiem jak owa wygląda, bo żaden nie miał w niemowlęctwie

    Nie za stary. Wygląda to na ciemieniuchę. Jonatan 3 latka kończy i w styczniu mu się pojawiła (w niemowlęctwie miał bardzo niewielką) i to od razu brązowa skorupa się z tego zrobiła. Jeszcze resztki mu schodzą. Jest alergikiem.



    #2440224

    ladybug

    ciemieniucha!

    #2440225

    kamkar

    lettko odpisałam w pogaduchach, może kup cerkosol kosztuje grosze bez recepty u mojego dwulatka zeszło to dziadostwo lekarz stwierdził że to nie ciemieniucha kazał przy nastepnym myciu nie opuszkami palców myć tylko paznokciami podrapac troszkę….

    #2440226

    agago

    wygląda identycznie jak u mojej czteromiesięcznej, dziewcze ma ciemieniuchę a ja walczę i walczę i walczę i sił brak tfu na psa urok
    ostatnio jak nam B zarósł to też dojrzałam (chłopak miał 2,5 roku) głowę ogoliliśmy (w gąszczu loków nic nie widać) i szybciutko rozprawiliśmy się z francą za pomocą parafiny B tez alergik a teraz pilnuję ale nic nie ma

    #2440227

    lettka

    Zamieszczone przez kokunia
    To prawda-mój Wiktor do tej pory ma czasem takie placki na głowie-a jest alergikiem.

    no mój też alergik, ale takie cuś pierwszy raz mu się zrobiło



    #2440228

    adonay

    Zamieszczone przez lettka
    Wczoraj zauważyłam, że Karol ma jakąs skorupę na skórze głowy, wcześniej tego nie widziałam, bo ma długie te włosięta. Nie wiem ile to ma, ale podejrzewam, że z tydzień na pewno. Na powierzchni ok 8 cm x 8 cm na środku głowy ma taką jakąś skorupę w kolorze żółto-rudym, taką raczej sucha, jak podrapię to opornie schodzi, ale nie sypie się po włosach jak typowy łupież. Nie wiecie co to może byc?

    Wygląda tak – wrażliwe niech nie patrzą

    idziemy w poniedziałek do dermatologa dziecięcego, zobaczymy co powie, ale może Wy macie takie doświadczenia

    Z góry dzięki za info

    mojej kolezanki syn majac 8 lat mial ciemienuche wyszlo to podczas wizyty u fryzjera.fryzjerka kazala przed myciem glowy natluszczac skore glowy oliwka i zdrapywac ciemienuche i juz po niej:Cwaniak:

    #2440229

    mloda

    Ja też z moim synkiem ostatnio walczyłam z tym świństwem, rzeczywiście wygląda jqak ciemieniucha i leczyć trzeba też jak ciemieniuchę, czyli ja ostatnio zrobiłam okład z oliwki na głowie, zawinęłam w torebkę foliową jego głowę żeby ogrzało się to wszystko i chodził tak z 2 godziny. Potem zdjęłam i grzebieniem wszystko sczesałam, po czym do kąpieli i porządnie umyłam 2 razy głowę.

    Wydaje mi się że to na tle alergicznym coś takiego się robi. Mój był uczulony na mleko krowie, w sumie wszystko przeszło, ale myślę że jedank cos siedzi w dziecku że se co jakiś czas coś pojawia na skórze. Tak jak ostatnio na swieta przedobrzył z czekoladą i go wysypało.

    Ogólnie od tego momentu codziennie sprawdzam głowę syna i tego pilnuję, bo może to przecież wrócić.

    pozdrawiamy



    #2440230

    gosia

    Ciemieniuszka. Nam pomaga oliwka. Dużo jej wcieram w łepetynę i po jakimś czasie myję głowę

    #2440231

    lilavati

    Ciemieniucha, w aptece kupisz dobre preparaty aby się tego pozbyć

    #2440232

    aneta

    u moich chłopaków też było/jest (dawno nie sprawdzałam). pomaga emulsja seboderm lub oliwka właśnie i wyczesywanie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close