co to są zajecia rozwijające?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #105537

    beasia

    chodzi Wasze dziecko może na coś takiego? czy to jakieś zajęcia wyrównawcze, czy wręcz przeciwnie?
    na czym polegają? pytam, bo Ania ma w dzienniczku wklejone info od wychowawczyni, że będzie uczęszczać ana takie zajęcia, ale nie wiem nic ponadto kiedy one się będą odbywały
    Niestety z wychowawczynią się nie widuje, a zebrania jeszcze nie było więc nie mam jak zapytać.

    #3798958

    Anonim

    U nas są wyrównawcze i tak są właśnie nazwane. Dodatkowo zajęcia zasadzie kółek dla chętnych po lekcjach ale mają nazwy zgodnie z tematami. Ciekawe :Hmmm…: rozwiajające brzmi inaczej niz wyrównawcze jednak i z czym innym mnie się kojarzy



    #3798959

    beasia

    Zamieszczone przez ankowska
    U nas są wyrównawcze i tak są właśnie nazwane. Dodatkowo zajęcia zasadzie kółek dla chętnych po lekcjach ale mają nazwy zgodnie z tematami. Ciekawe :Hmmm…: rozwiajające brzmi inaczej niz wyrównawcze jednak i z czym innym mnie się kojarzy

    no właśnie
    nie omieszkam zapytać pani, jak tylko nadarzy się okazja

    #3798960

    lea

    A macie może zeszyt do kontaktów?
    Albo poproś przez dziecko, żeby pani dała Ci numer telefonu.

    Możemy tylko zgadywać, co to jest, ale ogólnie nie kojarzy mi się to z ZDW.

    #3798961

    beasia

    Zamieszczone przez Lea
    A macie może zeszyt do kontaktów?
    Albo poproś przez dziecko, żeby pani dała Ci numer telefonu.

    Możemy tylko zgadywać, co to jest, ale ogólnie nie kojarzy mi się to z ZDW.

    a co to ZDW (wyrównawcze?) 🙂
    mamy dzienniczek, w którym pani zamieszcza wiadomości, nie ustalono, że służy on do korespondencji, bo niestety jeszcze do tej pory nie było zebrania, tylko krótkie spotkanie po rozpoczęciu roku szkolnego

    #3798962

    kotagus

    U nas są i wyrównawcze i rozwijające. Rozwijające (dla chętnych) – to np. rozmowy ponadprogramowe. Zapisałam Matiśka, bo on lubi wyzwania 😉 I na pierwszych rozmawiali o Krakowie i legendach, czym Mati błysnął, bo dużą wiedzę wyniósł z przedszkola (i domu :Hyhy:). Mati chodzi też na wyrównawcze i tam czyta z Panią, bo jest jednym z nielicznych nieczytających (tzn. już coś tam czyta). Na obu typach zajęć jest mniej więcej połowa klasy.



    #3798963

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Beasia
    chodzi Wasze dziecko może na coś takiego? czy to jakieś zajęcia wyrównawcze, czy wręcz przeciwnie?
    na czym polegają? pytam, bo Ania ma w dzienniczku wklejone info od wychowawczyni, że będzie uczęszczać ana takie zajęcia, ale nie wiem nic ponadto kiedy one się będą odbywały
    Niestety z wychowawczynią się nie widuje, a zebrania jeszcze nie było więc nie mam jak zapytać.

    U mojej to mają być dodatkowe zajęcia malarskie/muzyczne/lepienie z gliny/… itd – co tam pani wymyśli :Hmmm…:.
    Dodatkowo są jakieś zajęcia „w krainie Baśni” – nie wiem, co to, bo jeszcze się nie zaczęły, a pani jest inna i się na zebraniu nie pokazała…
    Zajęcia wyrównawcze są w innym terminie – w tym momencie tylko dla dzieci nie czytajacych

    #3798964

    beasia

    Zamieszczone przez kotagus
    U nas są i wyrównawcze i rozwijające. Rozwijające (dla chętnych) – to np. rozmowy ponadprogramowe. Zapisałam Matiśka, bo on lubi wyzwania 😉 I na pierwszych rozmawiali o Krakowie i legendach, czym Mati błysnął, bo dużą wiedzę wyniósł z przedszkola (i domu :Hyhy:). Mati chodzi też na wyrównawcze i tam czyta z Panią, bo jest jednym z nielicznych nieczytających (tzn. już coś tam czyta). Na obu typach zajęć jest mniej więcej połowa klasy.

    a u nas nie było zapisów tylko Pani wyznaczyła

    #3798965

    lilavati

    Basiu ja bym nie miała oporów by pod informacją od Pani do Ciebie swoje pytanie w drugą stronę dopisać – właśnie tak rozumiem ideę zeszytu do korespondencji

    #3798966

    beasia

    Zamieszczone przez ania_st
    Basiu ja bym nie miała oporów by pod informacją od Pani do Ciebie swoje pytanie w drugą stronę dopisać – właśnie tak rozumiem ideę zeszytu do korespondencji

    tylko u nas Aniu to po prostu jest dzienniczek a nie zeszyt do korespondencji, ale może napiszę jak radzisz 🙂
    nosz kurde, żeby do tej pory jeszcze zebrania nie było, zwł. w I klasie!



    #3798967

    lea

    Zamieszczone przez Beasia
    tylko u nas Aniu to po prostu jest dzienniczek a nie zeszyt do korespondencji, ale może napiszę jak radzisz 🙂
    nosz kurde, żeby do tej pory jeszcze zebrania nie było, zwł. w I klasie!

    U nas też nie było.

    Wpis do pani w dzienniczku uważam za normalny, skoro nie ma innego zeszytu do kontaktów, a pani nie podała numeru.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close