Co ułatwia zajście w ciąże?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #15108

    Anonim

    Proszę doradzcie co ułatwia zajście w ciąże przy ogólnie dobrym stanie zdrowia. Staram się „już” 3 miesiąc, dla innych to dopiero. Może macie jakieś wypróbowane swoje sposoby?

    #222238

    agahh

    Re: Co ułatwia zajście w ciąże?

    Ciezko odpowiedziec.Napewno pozycja przy stosunku.Mozna polezec sobie z nozkami do gory po przytulanku.Niektore z nas biora wiesiolek na poprawe sluzu i faszeruja mezczyzn np.Salfacinem.No i matka natura.3 miesiace to bardzo krotko.Lekarze twierdza,ze gdy para,regularnie uprawiajaca sex,po roku staran nie ma potomstwa to czas sie zglosic na bardziej dokladniejsze badania.Takze glowa do gory.
    Owocnych staran i zaloguj sie bo cie nie widac.

    temperaturki aguski



    #222239

    aniad

    Re: Co ułatwia zajście w ciąże?

    Moim zdaniem ważna jest pozycja w której się do siebie przytulacie :))
    podaje Ci linka gdzie są przedstawione trzy pozycje ułatwiające zajście w ciąże

    #222240

    riiba

    Re: Co ułatwia zajście w ciąże?

    A ja odpowiem dość przewrotnie, nie co ułatwia a co utrudnia. Stres i blokada. Jak się czymś stresujesz, to mogą być kłopoty. Druga sprawa, jak się zaczyna myśleć tylko o tym, o dzidziusiu. Też niedobrze, można się zablokować w moim przypadku obie rzeczy mają miejsce.
    A Aga ma rację, 3 miesiące, to malutko, na serio.
    Pozdrówka, i zaloguj się tu u nas.

    #222241

    Anonim

    Re: Co ułatwia zajście w ciąże?

    Moze to i niedługo, ale jesteśmy z męzem już 12 lat no i wreszcie warunki pozwoliły ze zdecydowalismy się na maluszka, dlatego jak najszybciej chcemy to nadrobić. Przez pierwszych 5 lat bycia razem brałam pigułki antykoncepcyjne, a potem juz tylko kalendarzyk i nic sie nie wydarzyło. Do dzisiaj zastanawiam się wiec, skąd sie biora te wszystkie „wpadki”. No chyba ze natura spłatała nam figla i teraz się dopiero okaże że bedą z tym kłopoty.
    W każdym razie czas i wiek mnie goni, bo jeśli okazałoby się że trzeba leczenia…. Brzmi pesymistycznie, ale…różnie to w zyciu bywa.

    #222242

    riiba

    Re: Co ułatwia zajście w ciąże?

    O „wpadkach” to ja też miałam te same myśli, jak Ty.
    Nie martw się na zapas, Aga ma rację, ten rok, to jest książkowy termin. Może nie jesteście aż strasznie płodni, więc jak się pilnowaliście, to nie wpadliście i tyle. Głowa do góry, będzie dobrze.



    #222243

    Anonim

    Re: Co ułatwia zajście w ciąże?

    martwie się bo znając mojego życiowego pecha nic nie moze byc normalnie

    #222244

    riiba

    Re: Co ułatwia zajście w ciąże?

    Słuchaj, mam te same myśli. Ale teraz z perspektywy myślę, że po 3 miesiącach, to ja się o nic nie martwiłam. My się staramy już około 1 roku i też na razie nic.
    Widzisz, że już zaczynasz zupełnie niewłaściwą taktykę myślenia przyjmować, już się zastanawiasz nad pechem itd. Ale z mojego doświadczenia powiem Ci, że to do niczego nie prowadzi. Na razie rozgość się tu u nas, poczytaj, co tam dziewczyny piszą, radzą, ja się wiele rzeczy stąd dowiedziałam. I jak masz wątpliwości, czy chcesz się wygadać, to pisz po prostu. Ale staraj się nie poddawać złym myślom…tak krótko na razie się staracie:-)
    Ja dziś mam doła, dół trwa od wczoraj, a mimo to staram się jakoś optymistycznie na świat spoglądnąć…Czego i Tobie życzę.

    #222245

    Anonim

    Re: Co ułatwia zajście w ciąże?

    Dzieki za pocieszenie. Na razie z logowania nici wychodzi jakis błąd, postaram się jutro coś pokombinować.

    #222246

    Anonim

    Re: Co ułatwia zajście w ciąże?

    dziękuje za wszystkie rady, szkoda że tylko tyle:((, liczba odsłon tego wątka wskazuje że chyba wiecej z nas ma ten problem. Bardzo chcę uniknąć tego całego zamieszania z mierzeniem temperatury itp. tylko czy mi się to uda? Wolałabym tak spontanicznie….hmmm każda z nas chyba by tak wolała;)



    #222247

    kama-z

    Re: Co ułatwia zajście w ciąże?

    FDokładnie, teżlicze na taką spontaniczność. Mam nadzieję że się uda.
    A swoją droga to tochę pokręcone, nie uważacie: najpirew tyle czasu człowiek kombinuje co tu robić żeby nie zajść i każde opóźnienie i nieprawidłowośc powoduje panikę, a potem martwi się jak tu zajść. Ja powoli wpadam w paranoję chociaż tak naprawdę to dopiero 1 miesiąc starań (w grudniu przestałam brać anty-).

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close