Co wiecie o Zymafluorze????

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #33995

    ciutka

    Dokładnie tak jak w tytule. Ktos mi powiedział zeby dawać dziecku jak się pojawiają ząbki. Nam wczoraj wyszedł drug. Mam jeszcze pytanko, jak dbacie o higienę pierwszych ząbków????

    #446430

    wiolka30

    Re: Co wiecie o Zymafluorze????

    Witam!
    Jesli chodzi o dawanie tego leku to nie dawaj tak sama z siebie bo ktos ci to powiedzial. Wazne jest aby zadzwonic do Sanepidu ktory zajmuje sie badanie wody w Twojej miejscowosci i dowiedziec sie o steżenie fluoru w wodzie. Bo bardzo mozliwe ze nie ma potrzeby dawania dziecku dodatkowego fluoru. Moja corka tez ma dwa zeby i nie daje jej tego leku dlatego ze stezenie u nas jest wystarczajace. Nadmiar moze byc szkodliwy. Moj brat jest stomatologiem i to bardzo dobrym i ja to robie wedlug jego wskazan.
    Co do higieny zabkow. Do czasu kiedy corka nie miala bylo przemywanie dziaselek Prawie po kazdym jedzeniu bo roznie z tym bywalo, a teraz jest w uzyciu szczoteczka i pasta GERBERA niestety u nas nie do zdobycia (chyba ze cos sie zmienilo). I tak sobie myjemy rano i wieczorkiem
    Pozdrawiam

    Wiolka i Julka 05-03-2003



    #446431

    stenia72

    Re: Co wiecie o Zymafluorze????

    Jak rozmawiałam z pediatrą to powiedziała że zymafluor można podawac jak dziecko skończy roczek, ale jeśli ząbki są ładne to nie ma potrzeby.
    Jak Przemciowi wyszły pierwsze ząbki to czyściłam szczoteczką przy kąpieli i robię to nadal.

    Marzena i Przemcio (18.11.2002)

    #446432

    klucha

    Re: Co wiecie o Zymafluorze????

    Zadzwoń do Sanepidu, dowiedz się jakie jest stężenie fluoru w wodzie. Z tymi wynikami najlepiej zadzwoń do swojego stomatologa lub pediatry i skonsultuj się w sprawie podawania Zymafluoru.
    Ja podaję bo tak poradziła mi moja dentystka, tyle tylko że co 3 dzień po jednej kropelce.

    Od urodzenia przemywałam Zuzi dziąsełka, a potem ząbki wodą, najpierw gazikiem, a po wyrżnięciu pierwszego ząbka kupiłam szczoteczkę przeznaczoną dla takich maluszków.
    Wodę możesz zastapić rumiankiem.

    Po ukończeniu roku przez dziecko możesz używać pasty do zębów, która jest przeznaczona dla dzieci powyżej roku

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #446433

    beatab

    Re: Co wiecie o Zymafluorze????

    z tego co czytam, to stomatolodzy są jak nabardziej za. koleżance stomatolg powiedział, zeby podawać, bo jest dobry i nawet osadza się w kościach.
    pediatra zaś – nie podawać, bo nadmiar szkodzi, a potem osadza się w kościach….
    i komu tu wierzyć….

    myślę jednak, ze dziewczyny mają racje, ze to zalezy od tego ile otrzymuje fluoru przez wodę. poza tym pewnie ważne są też skłonności rodzinne odnośnie stanu zebów.

    ja myje małemu ząbki dwa razy dziennie. sczoteczke zakupiłam canpolu, silkonową na palec.

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #446434

    hilusia

    Re: Co wiecie o Zymafluorze????

    Ja juz kiedyś polecałam te kropelki, gdyby mi dentysta (dopiero 2 z kolei) ich nie zapisał to mój Radek pewnie nie miałby zębów! Ma tzw. wczesną próchnice dziecięcą, na szczęście po Zymafluorze zatrzymane 🙂 W sprawie dawek skonsultuj sie lepiej z pediatra lub stomatologiem.

    Halina i Radek (05.01.2002r.)



    #446435

    milutka

    Re: Co wiecie o Zymafluorze????

    Nie wiem na ile jest skuteczny zymafluor a na ile w genach zapisana jest twardość kości zęba. Ja podawałam syniowi Zymafluor i niestety juz przed swoimi 3 urodzinami miał zrobione 4 plomby :-((
    Pomimo dbania i szczotkowania zębów, nie dało sie uniknąć próchnicy.

    Ewa, Sandra , Sebastian

    #446436

    awkaminska

    zagrozenie osteoporoza

    tak tak!

    Jagoda ma demineralizacje i majac 2,5 roku miala pierwsze plomby. wtedy tez zaczela brac zymafluor i brala do wrzesnia zeszlego roku, kiedy ukazaly sie naukowe badania potwierdzajace wplyw zymafluoru na osteoporoze. razem z „pania doktor od pyszczka” wybralysmy mniejsze zlo i odstawilysmy zymafluor.

    to co jest dobre to dokladne mycie + pokrywanie juz stalych zebow specjalnym ochronnym preparatem (lakierowanie?).

    dziewczyny! zanim zaczniecie podawac zymafluor dokladnie popytajcie kilku lekarz o opinie. lepiej pare zebow zaplombowac niz by w przyszlosci dzieci mialy problem z koscmi! (wdg. tego co mowia autorytety z tej dziedziny to dziwie sie ze ten preparat jest ciagle dopuszczany!!!)

    Ps. zymafluor nie chroni tych zebow ktore juz sa. tylko powoduje by nastepne urosly mocne i odporne (Jagoda miala brac az jej wszystkie stale wyjda)

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close