co z nowordkiem w szpitalu

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #16915

    gosia-36

    witajcie mam do Was takie pytanie? a mianowieci jak karmic takiego malca zaraz po porodzie , czy czeba go podnosic do góry zeby mu się odbiło? i skad mam wiedzieć że dziecko już sobie pojadło? boję sie cZy sobie w ogóle poradzę z tym karmieniem zwłaszcza ze bedę miał c\c błagam podpowiedzcie mi juz wkrótce jade na klinikę i bede zdzana na własne siły

    #242652

    annah

    Re: co z nowordkiem w szpitalu

    ja podnosilam mlodego do odbicia za kazdym razem.
    Nikt ci nie powie czy juz sobie pojadl, ale powiem ci jak ja mialam.Moj syn przy cycu od razu zasypial pociagnal pare razy i spal.Dlatego go odkladalam a jak zaplakal to najpierw sprawdzalam pieluszke a potem probowalam czy nie jest glodny.Ot tak bylo u mnie,ja mialam jeszcze ten problem ze nie mialam prawie wcale pokarmu (mialam cc)i musialm go pozniej dokarmiac ,ale to juz inna sporawa.
    Nic sie nie martw na zapas,poradzisz sobie i na pewno bedziesz wiedziec czy dziecko nie jest glodne.

    Anna i Maximilianek ur.12 stycznia 2003



    #242653

    stenia72

    Re: co z nowordkiem w szpitalu

    Ja nie miałam c/c, ale napiszę ci jak było u mnie. W pierwszy dzień, zaraz po porodzie (ur.14.35) mały zjadł dopiero o 17 i zasnął, spał aż do następnego dnia do 6 rano. Jadł tak mniej więcej co 1-1,5, za każdym razem gdy się budził to go przystawiałam . Nie zawsze mu się odbiło więc kładłam go na boku (zresztą tak zalecają w szpitalach) raz na jednym raz na drugim.Nigdy nie kładłam na wznak.
    Zresztą takie maleństwa budzą się tylko na jedzenie, no i oczywiscie przewinięcie.

    Marzena i Przemcio (18.11.2002)

    #242654

    gosia-36

    Re: co z nowordkiem w szpitalu

    dzięki za odpowiedz Marzenko masz slicznego synka ja tez bedę miała chłopczyka

    #242655

    gosia-36

    Re: co z nowordkiem w szpitalu

    dziekuje za odpowiedzi są dlamnie wszystkie bardzo cenne . Pozdrawiam gosia pa pa

    #242656

    nata

    podstawa to poytywne nastawienie 😉

    ja kacperka nie mialam przy sobie przez 2 doby bo byl w inkubatorze,na 3 dobe kiedy mi go przyniesli ,dali mi flache i powiedzieli abym karmila go 8 razy na dobe i ma zjadac ok 20 ml,wiec to jest bardzo malutko ,ale kilku dniowe bejbiki tak wlasnie jedza,ja oczywiscie pokarmu nie mialam ,ale flache odstawilam na dziendoby 😉 i dawalam mu cyca co pol godziny ,po 3 godzinkach pokarmu bylo juz tyle ile kacperek potrzebowal,nie podnosilam go do odbijania i nie kladlam na boku,tyle ze mialam podparcie lozka podniesione pod katem 35 stopni.
    nie martw sie po cc beda ci na poczatku syynka przynosic ,a pozniej napewno dziewczyna z ktorymi bedziesz lezaala na sali pomoga ci,przynajmniej my tak robilysmy,pomagalaysmy sobie w trojke,wlasciwie we dwojke bo jedna wlasnie byla po cc i potrzebowala wiecej pomocy niz my na poczatku,
    Pociesze cie jeszcze tym ze wlasnie ta kolezanka po cc ktora z nami tam byla,piata dobe po porodzie myla juz nogi w zlewie ;-))))))))))))) i zapmniala recznika ,my oczywiscie zanim bysmy sie wagramolily z lozek zeby podac jej ten recznik,wiec ona postanowila pdskoczyc do lozka by wziasc go sobie sama ;-))))))))))))) podziwialam ja bardzo bo ja po normalnym porodzie takiej sztuczki bym nie zrobila hi hi.
    Wiec nie boj sie bedzie ok ;-)))

    NATAla i KAPEREK (5 i 3/4 miesiaca !)



    #242657

    gosiar

    Re: co z nowordkiem w szpitalu

    nie marw sie tez jestem po cc. Pokarm miałam w 2 dobie. Pierwsze 12h nie widziałam Miśka dopiero wieczorem go dostałam ale powiedziano mi ze jak spi to go nie musze karmic i tak spalismy do rana. Trochę nie umiałam go trzymac do karmienia bo rana mi przeszkadzała, ale pani z poradni laktacyjnej pokazała – najpierw nauczyłam sie karmic na 1 piers a dopiero w domu z drugiej (po około 5 dniach)
    Fizycznie nie czułam się zle po cc tylko trochę dłużej szłam do wc:) ale wtedy dziewczyny na sali spoglądały na maluszka.
    Nie martw się! mnie ta rana prawie wcale nie bolała to może przeszkadzała bo nie mogłam się wyprostować. Ale może to z euforii i szczescia ze mam takie CUDO!

    Gosia i Michałek (6msc i 1/3)

    #242658

    redford

    Re: co z nowordkiem w szpitalu

    Zaleznie od szpitala dostaniesz dziecko od razu nastepnego dnia po porodzie albo dadza ci odpoczac i potrzymaja troche na oddziale noworodkowym. Pokarm pojawil mi sie drugiego dnia, sciagalam go laktatorem elektrycznym i malemu podawalam butelka, bo raz ze wyladowal na intensywnej terapii z powodu adaptacyjnych zaburzen w oddychaniu a po drugie mam plaskie brodawki i nie umielismy sie zgrac. On sie denerwowal, ja plakalam, ze on glodny sie wscieka i w koncu poszlo z pomoca silikonowej nakladki. Po cc jesli dostaniesz dzieciatko od razu popros polozna albo pania z poradni laktacyjnej, zeby pokazala ci jak przystawic malenstwo do piersi, a jesli bedzie mial jakies klopoty ze zlapaniem piersi, tak jak moj, to popros kogos z rodziny aby ci przywiozl takie nakladki, bo naprawde ulatwiaja pierwsze karmienia.
    Czy jest glodny bedziesz na pewno wiedziala, bo nakarmiony bedzie plakal. Przystaw go jeszcze raz i zobaczysz czy zacznie ciagnac. Jesli nie bedzie glodny to bedzie sie odwracal od piersi.
    Po porodzie mozesz miec na poczatku malo pokarmu, zacznie splywac kropelkami żółtawa siara a potem dopiero bedzie plynelo juz normalne mleko. Mnie na poczatku udawalo sie wykapać 10 ml siary, ale to starczylo, bo maly mial rozpisane karmienie i przez pierwsze dni wlasnie tylko tyle dostawal na raz. Wraz ze wzrostem przez kolejne dni jego dawek mnie takze plynelo coraz wiecej mleka, wiec nie glodowal i nie musialy go pielegniarki dokarmiac.
    Nie martw sie karmieniem czy opieka nad malenstwem, bo zawsze mozesz w szpitalu poprosic o pomoc. Pozdrawiam i zycze udanego porodu.


    Kasia i Maciek

    #242659

    lea

    Re: co z nowordkiem w szpitalu

    Nie martw się, takie maluszki budzą sie głównie na jedzonko, a kiedy maja dosyć przestają ssać i z reguły zasypiają 🙂 (tylko nie daj się nabrać na takie 2 minutowe ciumkanie, wtedy dziecku raczej nie daj zasypia bo będzie chciało jesc co 20 minut jak mój hihihihi, wtedy lekko połaskocz go po nosku czy policzku, powinnien dalej zacząć jeść).

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close