Forum: Karmienie

co z paleniem?

nurtuje mnie to pytanie,
dawniej paliłąm…lecz rzuciłam w momencie kiedy dowiedziałam się,że będę miała dzieciątko…..iestety coraz częściej miewam momenty,że nie mogę się opanować….
czy jakiś papieros zaszkodziłby małej?……
pozdrawiam

Edyta i Lenka ur.1 lipca

9 odpowiedzi na pytanie: co z paleniem?

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: co z paleniem?

Tak!

Nikotyna przenika do mleka

smoki i Dawidek (10 miesięcy)

paula22 Dodane ponad rok temu,

Re: co z paleniem?

dzięki…………….już nawet o tym nie pomyślę!!!

Edyta i Lenka ur.1 lipca

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: co z paleniem?

🙂

Całusy dla Lenki!

Jak to się stało, że nie została Martą?

smoki i Dawidek (10 miesięcy)

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: co z paleniem?

Też paliłam 🙂 Stare dobre czasy. Teraz jednak nie zrobiłabym mu tego.
pozdrowienia!

Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: co z paleniem?

Ja też paliłam, rzucalam przed ciążą, ciagnąc mnie będzie do końca życia, pewnie jeszcze kiedyś zapalę do towarzystwa, ale nigdy podczas laktacji…
w szpitalu leżałam z dziewczyna po cc, nauczycielką (jak ja, żeby nie było że obgaduję jakąś profesję – ale fakt – dziewczyna powinna być wyedukowana a do tego dawać jakiś przykład) dość grubo po 30 – stce (czyli niby mądra kobita, w ogóle taka powazne i teges) która między karmieniami wychodziłą na papierocha do szpitalnej ubikacji!
Po operacji, karmiąc (miała nawał tego pokarmu zresztą) – a przy jedzeniu dziecko jej płakało, mimo to ona jadła czekoladę, pomarańcze i w ogóle wszystko – 3 dni po operacji i karmiąc dziecko, a do tego paliła… nie powinnam mówić, że zła matka… ale komentarz jest zbyteczny… wyczekiwane, pierwsze dzieciątko w dość późnym wieku, poczęstowane papierosem… 🙁
sama paliłam kiedyś, więc wiem, jak to ciągnie… i wiem, że można to przemóc, szczególnie że ta osoba byłą silną, mocną psychicznie kobietą a nie jakąs super uzależnioną i nakierowaną tylko na jedno… nie śmiałam powiedzieć o tym ani slowa… nie umiałam.. zdenerwowałabym się za bardzo… a ona i tak robiłaby swoje 🙁

Lea i Mateuszek (14.03.03)

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: co z paleniem?

Ze mną też leżała kobieta która paliłą w ubikacji. Bardzo mi było szkoda dzieciątka – ale do takiej to nic nie dotrze.

Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: co z paleniem?

masz racje, nic nie pomoże.. jak leżałam na patologii, to była kobieta, która smierdziała jak popielniczka… a była w 15 tyg. ciązy. Babki skarżyły sie na nią i mówiły siostrom, ze śmierdzi na sali…. a ta oburzała się, ze nie może palić.

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

izab Dodane ponad rok temu,

Re: co z paleniem?

Też paliłam i ciągnąć będzie pewnie zawsze, choć szczęśliwie jak tylko zaszłam to dostałam obrzydzenia do papierosów. Teraz mnie ciągnie czasami… Ale palić nie wolno! Szkodzi! I śmierdzi jak diabli…

Mama żarłocznej Julki – prawie pół roku!

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: co z paleniem?

juz dawno to stwierdzilam..ze wyksztalcenie niie idzie w parze z inteligencja……

dorota i claudia / ur. 29 maja 2003/

Znasz odpowiedź na pytanie: co z paleniem??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Rozstepy: pion czy poziom ?
Kochane kobietki, tak od jakiegos czasu ogladam sobie moj coraz wiekszy brzuchol w poszukiwaniu rozstepow [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img] I za kazdym razem zastanawiam sie, czy one na brzuchu robia sie w pionie czy
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
szkodliwosc usg -dla dziecka
drogie przyszle mamusie ! mam pytanie czy wiecie cos o szkodliwosci usg ? chodze do 2 ginow - nie wiem czy dobrze robie ... pierwsze usg mialam w 3 tygodniu od
Czytaj dalej