Co z tym brzuchem!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #105697

    stopka1

    Czy macie jakieś sprawdzone sposoby na pozbycie sie tłuszczyku na brzuchu po ciąży?Jestem jakieś 2 m-ce po cesarce ,wróciłam do wagi sprzed ciąży,wchodzę w ciuchy sprzed ciąży ale ten brzuchol!!!!Wyglądam jakbym była w 3 albo 4mcu!
    Cwiczyc zbyt ostro nie mogę bo cięcie jeszcze pobolewa i troche się boję żeby nie przegiąc, diety za bardzo też nie bo karmię …więc co pozostaje?
    Czy można już zacząc jeździc na rowerze stacjonarnym albo na orbitku?Macie jakieś pomysły?

    #3856231

    paszulka

    Ja się wybieram na gimnastykę od poniedziałku (Jola ma 2,5 miesiąca)…. a poza tym to co mogę Ci polecić na brzuch to masaże… ale dopiero po 3 miesiącach.
    Daj sobie jeszcze trochę czasu.



    #3856232

    mimi

    ja nawet wagę osiągnęłam jak z przed ciąży 66kg.
    ale brzuchol mi został ale nie jakiś obtłuszczony tylko sama skóra i tym się martwię czy kiedyś będę miała ładny brzusio :Hmmm…:

    #3856233

    stopka1

    A macie jakieś mazidła godne polecenia czym można się smarowac karmiąc dziecko?Coś co by ujędrniło wyszczupliło i zrobiło cuda ;)Teraz używam mustelli ale się kończy więc cos muszę zakupic…
    Najgorsze jest to,że jak się schylę to brzuch przypomina ciasto drożdżowe i w dodatku mocno pomarszczone:(

    #3856234

    koleta

    po urodzeniu córy przez pewien czas nosiłam pas poporodowy, a w przerwach pomiędzy noszeniem ćwiczyłam proste skłony (ulotkę jakie ćwiczenia mogę wykonywać dostałam razem z pasem).Skóra na brzuchu zaczęła przyponiać tą sprzed ciąży.Także ja polecam

    #3856235

    stopka1

    Hmm odnośnie pasów poporodowych zdania są podzielone…po pierwszym dziecku nosiłam(też miałam CC) nie zauważyłam jakies znacznej poprawy.Natomiast teraz lekarka,która wykonywała mi cc kategorycznie zabroniła mi go nosic z racji tego,że jestem niewysoka:Hmmm…:,że cesarka, no i że jestem młoda więc szybko dojdę do formy (tyle tylko,że pomyliła się dając mi 10 lat mniej niż mam:))Proponowała siłownię i basen ale to dopiero po 6 mcach. No ale ja jestem baaardzo niecierpliwa :Fiu fiu:



    #3856236

    kasiulkawpk

    Zamieszczone przez stopka1
    Hmm odnośnie pasów poporodowych zdania są podzielone…po pierwszym dziecku nosiłam(też miałam CC) nie zauważyłam jakies znacznej poprawy.Natomiast teraz lekarka,która wykonywała mi cc kategorycznie zabroniła mi go nosic z racji tego,że jestem niewysoka:Hmmm…:,że cesarka, no i że jestem młoda więc szybko dojdę do formy (tyle tylko,że pomyliła się dając mi 10 lat mniej niż mam:))Proponowała siłownię i basen ale to dopiero po 6 mcach. No ale ja jestem baaardzo niecierpliwa :Fiu fiu:

    ja mam wrażenie że po tym pasie tfuuuuuuuuuuuu
    mam kilka rozstępów na brzuchu:(
    na szczęście kilka i jak tylko zobaczyłam cholerę wyrzuciłam w kąt

    #3856237

    jaiza

    Mam to samo, a jestem już ponad 2 lata po cc – z tym, że u mnie były 2 cesarki w ciągu 14 miesięcy i po pierwszej ciaży brzuch nawet nie miał wiekszych szans powrotu do dawnej formy.
    Nie mam pojęcia, co zrobić – chyba rzeczywiscie siłownia zostaje. Najgorsze jest to, że problemem nie jest raczej tłuszcz, co ogromna ilość skóry – więc nie wiem, czy ćwiczenia pomogą.
    Przymierzam się do wypróbowania peelingu z kawy (wyczytałam o tym gdzieś na tym forum), ale najpierw muszę znaleźć przepis i kupić kawę 🙂
    Jedyny plus to brak rozstępów, ale jakim cudem – tego nie wiem 🙂

    #3856238

    stopka1

    Zamieszczone przez jaiza
    Mam to samo, a jestem już ponad 2 lata po cc – z tym, że u mnie były 2 cesarki w ciągu 14 miesięcy i po pierwszej ciaży brzuch nawet nie miał wiekszych szans powrotu do dawnej formy.
    Nie mam pojęcia, co zrobić – chyba rzeczywiscie siłownia zostaje. Najgorsze jest to, że problemem nie jest raczej tłuszcz, co ogromna ilość skóry – więc nie wiem, czy ćwiczenia pomogą.
    Przymierzam się do wypróbowania peelingu z kawy (wyczytałam o tym gdzieś na tym forum), ale najpierw muszę znaleźć przepis i kupić kawę 🙂
    Jedyny plus to brak rozstępów, ale jakim cudem – tego nie wiem 🙂

    Ja niestety mam już tak,że wszystko odkłada mi sie własnie na brzuchu więc mam mam flaczek a nie brzuch 🙁 ale przed ciążą cwiczyłam dośc inetnsywnie na siłowni (głównie areoby) i brzuszek zszedł.Potem przyszło lato :piwko i gril, ciąża …no i jestem w punkcie wyjscia a nawet jest gorzej…
    Jeżeli chodzi o peeling z kawy to poprostu zalewasz kawę fusiatą wodą(tak by tylko nasiąkła wodą) odstawiasz aby ostygło i gotowe.Możesz dodac kilka kropel olejków aromat.spalających tkanke tłuszczową ( cynamonowy, geraniowy, sosnowy)albo trochę żelu pod prysznic.Masujesz sie takim mazidłem od dołu do góry ruchem kolistym i spłukujesz wodą.Skóra faktycznie gładka i nawilżona, ale żeby poczuc konkretne efekty trzeba byc systematycznym (peeling-przynajmniej raz w tygodniu).Też przez to przechodziłam, tylko teraz chyba nie moge bo karmię:Niepewny:

    #3856239

    dorthe81

    mi brzuch doszedł do normy po cc, świczyłam ” 8 min ABS ” są to cwiczenia na mieśnie brzucha , sylwetka naprawde sie poprawiła z tym że stopka1 możesz je wykonywac dopiero po 6 miesiącu a nawet troszke dłużej a wiec uzbroj sie w cierpliwosc. Mi dojscie do formy bez diety oczywiscie wyeleminowałam fastfood, słodycze- zajeło ok 3 miesięcy ale naprawde waarto było;)



    #3856240

    m-ania

    Zamieszczone przez dorthe81
    mi brzuch doszedł do normy po cc, świczyłam ” 8 min ABS ” są to cwiczenia na mieśnie brzucha , sylwetka naprawde sie poprawiła z tym że stopka1 możesz je wykonywac dopiero po 6 miesiącu a nawet troszke dłużej a wiec uzbroj sie w cierpliwosc. Mi dojscie do formy bez diety oczywiscie wyeleminowałam fastfood, słodycze- zajeło ok 3 miesięcy ale naprawde waarto było;)

    Ja od ponad 2 tygodni co drugi dzien cwicze wlasnie ABS. Super trening. Powoli staje sie za prosty i mysle o tym, zeby przejsc na A6W, ale dam sobie jeszcze troche czasu, bo trening A6W jest zdecydowanie trudniejszy, a ja jestem po cc. Cwiczylam go przed ciaza. ABS zreszta tez.
    Do tego koniecznie trzeba dolaczyc aeroby. Ja w dni kiedy nie cwicze ABS biegam co najmniej 30 min. Bieganie ma ten plus, ze nie trzeba nigdzie wychodzic „na godzine”, co jest trudne przy malym dziecku i gdy do tego karmi sie piersia.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close