co z tym jajem

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #60215

    mamafilipa

    Witam,
    za czasów mojego dzieciństwa chłopcom nie wolno było dawać za dużo jajek, nie mam zielonego pojęcia dlaczego. Z racji tej, że wiele się zmieniło od tego czasu w zywieniu dzieci nie wiecie może jaki jest teraz stosunek do jaja. Mój Filip uwielbia jajko i mógłby je jesc na każde sniadanie a nie wiem czy mogę mu dawać je np. co drugi czy trzeci dzień???
    pozdrawiam,

    Beata i Filip 19,07,2003

    #768395

    ciapa

    Re: co z tym jajem

    ostatnio mi pediatra powiedziała żeby Mikołaj jadł tyle jajek ile chce, mój syn tez ma fioła na tym punkcie, otwiera lodówę wyciaga jajka i patelnię i każe sobie smażyc:) a jak mu nie dam to ryczy. Chetnie poczytam inne opinie

    Kaska i Mikołaj 18.09



    #768396

    goha

    Re: co z tym jajem

    Tak samo jest u nas. Nawet książeczka o jaju jest jego ulubioną. Ja podaję dwa razy w tygodniu, nie licząc tych w makaronach, naleśnikach itp. Czytałam jednak chyba w „Dziecku”, że 2 latkom mozna podawać nawet co dzień. Zgłupiałam.
    Chetnie więc poczytam co odpiszą na Twój post dziewczyny.

    GOHA i Dareczek 21 m-cy (02.04.03)

    #768397

    mirabelka79

    Re: co z tym jajem

    Gosia odkad je cale jaja (zaczelam jej dawac troche przed roczkiem) moglaby je jesc codziennie…nie wiem czy nie daje jej za duzo ale raz w tygodniu dostaje jajecznice a drugi raz cale ugotowane jajo. oprocz tego jaja w makaronach, nalesnikach itp…

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #768398

    klucha

    Re: co z tym jajem

    dokładnie już nie pamiętam ale kiedyś w jakimś poradniku czytałam że dziecko powyżej roku może jest jajo prawie codziennie

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #768399

    anet

    Re: co z tym jajem

    Agnieszka je 2, 3 x w tygodniu
    troszke spokojniejsza jestem po poprzednich wypowiedziach:)
    no chyba ze ktos wypali z jakas rewelacja;)

    Agniesia 7.07.02 +Adrianek 3.01.04



    #768400

    zabka

    Re: co z tym jajem

    Ja gdzieś czytałam, że dzieci potrzebują więcej tych składników odżywczych które są w jajkach. Cholesterol także nie przeszkadza im tak jak dorosłym więc spokojnie mogą jeść 3-4 jajka tygodniowo. Codziennie to może za dużo, tak jak ze wszystkim nie można przesadzać.

    Martyna i Maja ur. 17.07.2003

    #768401

    usianka

    Re: co z tym jajem

    Emilka tez lubi jajka – w zasadzie to nie jajka, a jajecznice. Mogłaby chyba jesc codziennie, ale dostaje 2 razy w tygodniu. Poza tym w gałkach miesnych (jak robie gałki w zupie tylko dla niej to 1 jajko na 2 gałki ). Za nalesnikami i plackami nie przepada wiec są nieczesto. Pocieszyły mnie wiec wczesniejsze posty – znaczy ze moge jej spokojnie dawac tyle jajek ile do tej pory – a juz sie martwilam ze przesadzam.

    Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

    #768402

    lea

    Re: co z tym jajem

    Zanim ktos wyskoczy z rewelacją (np. wpływ jajek na upierzenie dzieci 😉 ) powiem, ze ja tez słyszalam, ze dzieci mogą jesc jaj sporo.

    Mateuszek (14.03.2003)

    #768403

    Anonim

    Re: co z tym jajem

    To może ktoś mi powie co mam zrobić, żeby moja Oleńka polubiła jajka? Bo ja chciałabym jej dawac, ale ona pluje nimi dalej niż widzi

    Agnieszka i Oleńka (01.09.03.)

    http://www.ola.wichlacz.prv.pl



    #768404

    dora

    Re: co z tym jajem

    Ja oglądałam jakąś drabinę żywieniową (najnowszą – wg amerykańskich naukowców), w której podstawą są właśnie jajka. Polecane są zwłaszcza małym dzieciom. Kasia tez je kilka w tygodniu. Ale nic dziwnego – ja tez uwielbiam jajka…

    DziuniaP+Kasia14.02.03

    #768405

    mirabelka79

    Re: co z tym jajem

    wlasnie wrocilam od pediatry ze szczepienia. pytalam o te jaja. powiedziala ze smialo mozna dawac 3,4 tygodniowo (pytalam o 13 miesiaczniaki) + jaja w kluskach, nalesnikach itp. jaja sa bardzo potrzebne i jedno z pierwszych jej pytan kiedy weszlysmy do gabinetu bylo :”czy Gosia je jajka?”

    Ala i Małgosia (16.12.2003)



    #768406

    basiogroszek

    Re: co z tym jajem

    Podejrzewam, że Gosia miała szczepionkę odra-świnka-różyczka, która jest w oparciu o białko jaja kurzego – stad pytanie lekarki właśnie o jajka, a więc ewentualne uczulenie.
    Swoją drogą ja dziś po wciągnięciu w ekspresowym tempie przez Stasia jajecznicy i rozglądaniu się za dokładką podobny post o maksymalnej liczbie jaj tygodniowo chciałam zamieścić. Dobrze, że mnie uprzedziłyście, bo przynajmniej nie muszę czekać na odpowiedzi ;-).


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #768407

    jane

    Re: co z tym jajem

    Wlasnie dzisiaj sie natknelam w jakims starym numerze „Mamo to Ja”, ze powinno sie podawac jajo co drugi dzien. Nie bylo rozgraniczenia na plec.

    Moja mama do dzis jest zdania, ze chlopcy za wiele jaj nie moga i wykloca sie o to ostro, hihi…

    Jane, Małgosia 20m i

    #768408

    agus-25

    Re: co z tym jajem

    Też to czytałam 🙂 I mój synek też zjada sporo jajka, jest to chyba jedyna potrawa jaka mu smakuje i co chętnie je.

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close