Co z tym kaszlem? Proszę,pomóżcie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #97494

    szkocik

    Dziewczyny, ja oszaleję. Proszę, pomóżcie, bo dziecka mi szkoda.
    W Wigilię (byliśmy wtedy w Polsce)Marysia nam się rozchorowała:Mokry kaszel, zapalenie zatok, gardła, węzły chłonne i zapalenie oskrzeli. Dostała antybiotyk Klacid,lipomal, flavamed i hedelix. I euphorbium compositum do noska. Po 1,5 tygodniowym leczeniu wszystko minęło (około piątku- 2 stycznia). Nie wychodziłyśmy na dwór, nie przewiało Jej. Wróciliśmy w poniedziałek 5 stycznia do Szkocji, a w nocy z pon na wtorek temperatura 39 stopni, znowu katar i kaszel. Poszłam w środę do lekarza, bo we wtorek nie chcieli przyjąć. Ponowne zapalenie oskrzeli, kaszel też mokry. Dostała antybiotyk Keflex. Jak spytałam o syrop, to lekarz spojrzała na mnie jak na wariata i powiedział, że nie ma potrzeby. Ale jak nie ma potrzeby, jak dziecko aż się dusi tym kaszlem.Ciężko jej odkrztuszać. Więc daję jej flavamed i hedelix, tak jak w Polsce lekarz zalecił. Ale ten kaszel wcale nie mija, tylko się nasila. Najgorzej jest w nocy, bo bidulka aż się budzi od tego kaszlu.Strasznie mi Jej szkoda.
    Proszę, poradźcie, co jej dać,żeby go trochę złagodzić.Nie mam całej polskiej apteczki, ale kilka różnych syropów mam, może macie doświadczenia z takim kaszlem.
    Koleżanka poradziła mi,żeby zrobić kilka razy na dzień inhalacje z rumianku, więc zaraz zaczynamy. Może to coś da.
    Z góry dzięki za odpowiedzi.

    #2269050

    wyki

    Iza przy zapaleniu oskrzeli i kaszlu dostawala salbutamol ale on jest na receptę. Na łatwiejsze odksztuszanie działa Herbapect, syrop z babki lancetowatej.



    #2269051

    szkocik

    Zamieszczone przez wyki
    Iza przy zapaleniu oskrzeli i kaszlu dostawala salbutamol ale on jest na receptę. Na łatwiejsze odksztuszanie działa Herbapect, syrop z babki lancetowatej.

    Herbapect mam. A mogę jej podać dziś, jeśli wczoraj po południu brała inne syropy?

    #2269052

    wyki

    Zamieszczone przez szkocik
    Herbapect mam. A mogę jej podać dziś, jeśli wczoraj po południu brała inne syropy?

    syropy możesz stosować wymiennie, jak jedne nie pomagaja dajesz inny; przynajmniej ja tak robię…

    #2269053

    toffika

    a o której godzinie ostatni raz podajesz ten flavamed bo może właśnie tu tkwi problem?

    #2269054

    vivian

    czasem ten kaszel wynika z alergii…
    nie podawaj syropu wykrztusnego póżniej niż o 17, no i rzecz jasna w nocy też….



    #2269055

    szkocik

    Ostatni syrop(flavamed) podaję o 16, a potem dopiero rano.

    #2269056

    vivian

    I SŁUSZNIE…
    U NAS CZĘSTO PISZĄ CLEMASTIN ALBO KETOTIFEN, ALE TO TEZ NA RECEPTĘ…

    #2269057

    aborka

    Zamieszczone przez szkocik
    Dziewczyny, ja oszaleję. Proszę, pomóżcie, bo dziecka mi szkoda.
    W Wigilię (byliśmy wtedy w Polsce)Marysia nam się rozchorowała:Mokry kaszel, zapalenie zatok, gardła, węzły chłonne i zapalenie oskrzeli. Dostała antybiotyk Klacid,lipomal, flavamed i hedelix. I euphorbium compositum do noska. Po 1,5 tygodniowym leczeniu wszystko minęło (około piątku- 2 stycznia). Nie wychodziłyśmy na dwór, nie przewiało Jej. Wróciliśmy w poniedziałek 5 stycznia do Szkocji, a w nocy z pon na wtorek temperatura 39 stopni, znowu katar i kaszel. Poszłam w środę do lekarza, bo we wtorek nie chcieli przyjąć. Ponowne zapalenie oskrzeli, kaszel też mokry. Dostała antybiotyk Keflex. Jak spytałam o syrop, to lekarz spojrzała na mnie jak na wariata i powiedział, że nie ma potrzeby. Ale jak nie ma potrzeby, jak dziecko aż się dusi tym kaszlem.Ciężko jej odkrztuszać. Więc daję jej flavamed i hedelix, tak jak w Polsce lekarz zalecił. Ale ten kaszel wcale nie mija, tylko się nasila. Najgorzej jest w nocy, bo bidulka aż się budzi od tego kaszlu.Strasznie mi Jej szkoda.
    Proszę, poradźcie, co jej dać,żeby go trochę złagodzić.Nie mam całej polskiej apteczki, ale kilka różnych syropów mam, może macie doświadczenia z takim kaszlem.
    Koleżanka poradziła mi,żeby zrobić kilka razy na dzień inhalacje z rumianku, więc zaraz zaczynamy. Może to coś da.
    Z góry dzięki za odpowiedzi.

    wczesniej podawaj ten flavamed. on dziala ok 6 godz wiec od 17 do 23. lepiej podawaj 6 godz przed spaniem. po podaniu zrób inhalacje – ja mam nebulizator ale mozesz tez nad garnkiem z parą ją posadzic. a potem oklep plecy – zeby przed nocą sie wykaslała.
    Moja to w nocy kaszle koszmarnie – zeby jej idą, slina ścieka a ta ma az odruch wymiotny. Pomaga jedynie inhalacje i nawilzanie pokoju. w nocy, przez sen dmuchamy jej przez nebulizator solą fizjologiczną.
    lepiej przed snem nie podawaj żadnych syropów. w wiekszosci sytuacji one nasilaja kaszel. lepiej inhalowac.

    #2269058

    ladygugu

    szkocik skoro dziecko ma problemy z odkrztuszaniem i infekcja nawrac, tzn, że córka nie oczyszcza sie do końca z wydzieliny zalegającej w oskrzelach, która powoduje nawracający stan zapalny i kaszel.
    Ja mojemu dziecku pomogłam raz na zawsze wyleczyc się z nawracających zapaleń drenażem mukolitycznym (można o tym na necie poczytać), czyli tzw. oklepywaniem. Jak np. dajesz dziecku syrop mukolityczny (Mucosolvan, Flavamed, Ambosol) to za pół godziny po podaniu oklep dziecko porządnie po pleckach i klatce piersiowej składając dłoń w tzw, łódeczkę wtedy syrop upłunni wydzielinę, a ty pomożesz sie jej oderwać. Zresztą tą czynność nawet 5 razy dziennie możesz wykonywać.
    Ja nie podawalam Mucosolvany w syropie tylko kupiłam nebulizator i Mucosolvan do inhalacji, t=w ten sposób jest sktuczniejsze i wlatuje bezposrednio do płuc i oskrzeli, efekt był niesamowity, a dziecko wypluwało garści flegmy.



    #2269059

    szkocik

    Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi.
    Dziś w nocy już było znacznie lepiej. A o oklepywaniu słyszałam, ale jeszcze poczytam w necie. Wielkie dzięki za pomoc!!!!!!!!!

    #2269060

    ladygugu

    wpisz w google „drenaż mukolityczny”



    #2269061

    klucha

    Zamieszczone przez ladygugu
    Mucosolvan do inhalacji, t=w ten sposób jest sktuczniejsze i wlatuje bezposrednio do płuc i oskrzeli, efekt był niesamowity, a dziecko wypluwało garści flegmy

    nie zgodze sie do końca, na jednego dobrze wpływaja inhalacje, na innego tabletki czy syropy, tak samo z doborem leków.
    ja i moja córa nie mozemy leczyć się mukolitykami w inhalacji. na mnie super działają tabletki mucosolvanu. Po nich też wypluwałam garści flegmy, przy zapaleniu oskrzeli, płuc i opłucnej.

    #2269062

    ladygugu

    Zgadza się, że każdemu odpowiada co innego. Nam pomogla tak forma.

    #2269063

    edys

    Witajcie! Ja pierwszy raz z Wami. Pozdrawiam.
    A skoro o kaszlu mowa… moja córka, odkąd poszła do przedszkola, cierpi na nawracający kaszel. W tamtym roku szkolnym kaszel był taki okropny, że aż wymiotowała wydzieliną. Dawałam Jej wtedy wyjątkowo na noc małą łyżeczkę Dipherganu.:Niepewny: A w tym roku kaszel znów jest, i gorączka bywa, katar albo bardziej nos zatkany. Dawałam Jej… Flavaned, Eurespal, Bronchosol, Sinecod, Bronchicum, Fleganimę-nie działa, Mucosolvan i kto wie ile jeszcze…
    Nie wspomnę o antybiotykach.
    Ostatnio katar padł Jej na ucho i dostała Mucofluid i Flicsonaze, nurofen a potem actifed. Minął tydzień, nie puszczałam Jej do przedszkola i znów ma kaszel. Osiwieć można. Szkoda mi dziecka. :Boje się: Dałam Jej sama zyrtec i actifed i znów flicsonaze.
    Zanim poszła do przedszkola chorowała 2 razy w roku. Nie wiem, czy to alergia, cholerka, czy jaki powód tego. Dawałam Jej witaminki, na odporność imunoglucan, imunaron, tran w syropie, rutinoscorbin. Tak zeszła nam cała jesień do dziś z tymi wszystkimi lekami. Chyba to nienormalne…. :Niepewny:
    Pozdrawiam-aha słodyczy je bardzo mało. A mam nadzieję, że antybiotyku nie dostanie szybko… eh.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close