co z tym zrobić?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #62557

    olafia

    Proszę o pomoc, może któraś ma jakiś pomysł.
    Temat był już poruszany na forum jakiś czas ale wtedy aż tak bardzo nas nie dotyczył. Chodzi mianowicie o nocne sikanie. Mój syneczek obecnie już co noc jest zsikany po pachy, pampersy staram się dopinać dość szczelnie, używałam już różnych Pampers, Huggies, mniejszych, większych i wciąż to samo. Co nos pobudka, przebieranie, wtedy się rozbudza i nie chce zasnąć, jak zasypia to znów ja muszę wstać do pracy. Koszmar. Dodam jeszcze że moje dziecię dużo pije, no ale przecież nie będę mu odmawiała.
    Pomocy!

    #795506

    Anonim

    Re: co z tym zrobić?

    czy w nocy też pije? może tu tkwi problem. Jeśli tak – to pierwszym etapem powinno być wyeliminowanie nocnego picia.

    Kaśka z Natusią (w marcu 3 lata 🙂



    #795507

    olafia

    Re: co z tym zrobić?

    w nocy staram się ograniczać picie, niestety nie za bardzo mi się to udaje bo on budzi się i płacze że chce am am co znaczy daj mi pić

    #795508

    Anonim

    Re: co z tym zrobić?

    u nas było podobnie, niestety – trzeba było Nati oduczyć nocnego picia, co nie było łatwe. Gdy się wybudzała – tuliłam, tłumaczyłam, że duże dziewczynki nie piją już w nocy. Zaznaczam, że ja też chodzę do pracy, więc to było tym bardziej dotkliwe (dla mnie). „Oduczanie ” zajęło co najmniej kilka miesięcy. Ale udało się 🙂

    Kaśka z Natusią (w marcu 3 lata 🙂

    #795509

    judy

    Re: co z tym zrobić?

    Wiesz u nas było tak samo; co godzinę soczek i nocna zmiana pieluchy. Aż któregoś dnia (praktycznie z dnia na dzień – z nowym rokiem) przestawiłam ją na gęstą kaszkę w butelce i to poskutkowało. Być może ona była głodna a soczek ją zasysał na jakiś czas bo z kolacjami bywało różnie Nie wiem Ale myślę, że w naszym przypadku do sukcesu przyczyniło się przede wszystkim to, że się zawzięłam aby uspypiać ją bez butelki. O dziwo udało się od po 2 nocach. Przez jakiś czas dawałam jej – jak zaczynała popłakiwać i się domagać pić – tę kaszkę i wytrzymywała do rana i do tego z suchą pieluchą. Teraz już śpi i bez kaszki (bo je w końcu kolację!) więc i pielucha rano jest jak nowa. Zgadzam się z poprzedniczką, że przede wszystkim należy oduczyć pić bo inaczej żadna pielucha tego nie wytrzyma. U nas nawet papmers nie dawał rady. Na pewno Wam się uda. Powodzenia

    Julia i Laura (15.09.2003)

    #795510

    biancia

    Re: co z tym zrobić?

    Właśnie, może jest po prostu głodny? Spróbuj raz dać mu w nocy kaszkę lub mleko. Może większa kolacja przed snem?
    Spróbuj.
    Pozdrawiam

    bianka i Bartuś (05.12.2003)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close