Co z tymi dziećmi….?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #108849

    Anonim

    :Boje się::Stres:

    #4677955

    jane

    Czytalam wczoraj i mam tylko taka cichutka nadzieje, ze to jednak niewielki procent, ze to nie tak powszechne zjawisko…
    Az mi niedobrze, jak sobie pomysle, ze moja najstarsza juz za pare lat wejdzie w taki trudny wiek. Mam tylko nadzieje, ze takie pomysly nie przyjda jej do glowy…



    #4677956

    kevlar-girl

    Zamieszczone przez Tatanka

    :Boje się::Stres:

    szok
    czytam i nie wierzę
    jakich czasów doczekaliśmy
    niestety zasługa postępu jakim jest np internet i gonitwa za pracą i pieniędzmi rodziców, którym dzieci wychowuje ulica i właśnie internet w którym dzieci mają dostęp do wszsytkiego

    #4677957

    domi

    Mając 14 lat bałam się pocałować mojego chłopaka…… :Wow!:

    #4677958

    yoko

    nie marudzić, tylko się trzeźwić i wychowywać swoje dzieci na mądre, asertywne młode pokolenie, które rozróżnia dobre od złego.
    wszystkim życzę, Wam i sobie żeby się udało, żeby nasze dzieci nie były zmanierowane pędem „mieć”.
    Przykład idzie z góry:)

    #4677959

    nelly

    Zamieszczone przez bruni
    nie marudzić, tylko się trzeźwić i wychowywać swoje dzieci na mądre, asertywne młode pokolenie, które rozróżnia dobre od złego.
    wszystkim życzę, Wam i sobie żeby się udało, żeby nasze dzieci nie były zmanierowane pędem „mieć”.
    Przykład idzie z góry:)

    Mi sie wydaje,ze w obecnych czasach przyklad niekoniecznie idzie z gory, niestety…
    znajomi, telewizja i net pokazuja co innego…golizna wszedzie…
    sama widze,ze np. zakaz tipsow, zeli i dlugich paznokci, malowania w gimnazjum byl wielkim „ale” nie tylko ze strony rodzicow i uczniow….
    Nakaz odpowiedniego stroju ucznia czyli: nie tylko czysto ale dziewczyny bez dekoltow i spodniczka min. do kolan -oburzenie rodzicow.
    zyjemy w jakis chorych czasach, ze rodzice chca miec swiety spokoj, dziecko chce dziecko ma. Jak slysze podejscie do seksu moich gimnazjalistek to jestem przerazona….teskt z „luznych lekcji” w ostatnim dniu przed wakacjami….”ale masz cycki” ” jak bedziesz grzeczny to dam Ci pomacac” ” a co Ty mi bedziesz warunki stawiala, dupe wystawisz jak tylko wieczorem u Ciebie bede”-dodam,ze rozmowa, miedzy „normalnymi” uczniami.

    Staram sie H. tlumaczyc wiele….ale coraz czesciej widze,ze swiat wspolczesnej mlodziezy mnie zaskakuje….



    #4677960

    kasiaw

    Zamieszczone przez Tatanka

    :Boje się::Stres:

    Przeczytałam. Z każdym zdaniem oczy mi coraz bardziej wychodziły na wierzch. Jestem w szoku. Nie wiedziałam ze jest aż tak źle z dzisiejszą młodzieżą.
    A to zdanie powaliło mnie i zbierałam szczękę z podłogi „Według zeszłorocznych badań „Diagnoza szkolna” 30 proc. 13-latków ma za sobą inicjację seksualną!” :Strach:
    Chyba muszę na poważnie porozmawiać z moim 10-latkiem.

    #4677961

    awkaminska

    „Według zeszłorocznych badań „Diagnoza szkolna” 30 proc. 13-latków ma za sobą inicjację seksualną!” zastanawiam się na jekiej podstawie jest te 30%

    mam w domu parwie 14-latkę…. co prawda ma w klasie młodocianą mamę (klka lat starszą)… ma kilka dziewczyn powiedziała bym odważnych ale wydaje mi się że takie 30% co w jakiejś (zapewne) anonimowej ankiecie napisało że są już po inicjacji napsiało to dla jaj… z obserwacji i rozmów z moją prawie 14 latką jedak jastam zdania że te 30% to nawet się nie całowało ukratkiem w szatni ;)…

    tak więc obserwujmy nasze dzieci, rozmawiajmy z nimi ale nie panikujmy nie jest aż tak tragicznie :)…. a przede wszystkim nich mają zainteresowania nasze córki, bo jak zabraknie zainteresowań mądrych i pracy nad rozowjem zaczyna być istotne tylko jendo: ciuchy i chłopaki (na to się żali mi moja J. że koleżnaki to często tyko o chłopakach gadają…. ale te gadanie to nie jest na zasadzi „jak zrobić loda” ale „ale mi się podoba ten a ten” a „jaki ładny ten X”…… )…

    owszem są przypadki które mogą gorszyć jak te z artykułu ale nie 30%…

    to zupełnie jak Ci chłopcy w szkole średniej 20 lat temu chwalący się ile to zaliczylli panienek a w rzeczywistości prawiczki…. teraz nadal w większości przypadków to są przechwałki…. bo skoro idolka z kolorowego pisemka to robi to obciachem było by gyby wyszło że ja nie, więc mogę być niewinna ale opowiadać będę rzeczy od których włos się jeży nie tylko na głowie…. bo trzeba się dowartościować w oczach toarzystwa (szczeg. jeśli brak nam tego poczucia własnej wartości, wyjątkowości..)…

    #4677962

    ahimsa

    Zamieszczone przez awkaminska
    ”Według zeszłorocznych badań „Diagnoza szkolna” 30 proc. 13-latków ma za sobą inicjację seksualną!” zastanawiam się na jekiej podstawie jest te 30%

    mam w domu parwie 14-latkę…. co prawda ma w klasie młodocianą mamę (klka lat starszą)… ma kilka dziewczyn powiedziała bym odważnych ale wydaje mi się że takie 30% co w jakiejś (zapewne) anonimowej ankiecie napisało że są już po inicjacji napsiało to dla jaj… z obserwacji i rozmów z moją prawie 14 latką jedak jastam zdania że te 30% to nawet się nie całowało ukratkiem w szatni ;)…

    tak więc obserwujmy nasze dzieci, rozmawiajmy z nimi ale nie panikujmy nie jest aż tak tragicznie :)…. a przede wszystkim nich mają zainteresowania nasze córki, bo jak zabraknie zainteresowań mądrych i pracy nad rozowjem zaczyna być istotne tylko jendo: ciuchy i chłopaki (na to się żali mi moja J. że koleżnaki to często tyko o chłopakach gadają…. ale te gadanie to nie jest na zasadzi „jak zrobić loda” ale „ale mi się podoba ten a ten” a „jaki ładny ten X”…… )…

    owszem są przypadki które mogą gorszyć jak te z artykułu ale nie 30%…

    to zupełnie jak Ci chłopcy w szkole średniej 20 lat temu chwalący się ile to zaliczylli panienek a w rzeczywistości prawiczki…. teraz nadal w większości przypadków to są przechwałki…. bo skoro idolka z kolorowego pisemka to robi to obciachem było by gyby wyszło że ja nie, więc mogę być niewinna ale opowiadać będę rzeczy od których włos się jeży nie tylko na głowie…. bo trzeba się dowartościować w oczach toarzystwa (szczeg. jeśli brak nam tego poczucia własnej wartości, wyjątkowości..)…

    Tu myślę podobie. Aczkolwiek rękę na pulsie trzeba mieć!

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close