co z tymi matami do zabawy?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #37272

    papuch

    dziewczyny, czy te maty do zabawy z przywieszonymi zabawkami są rzeczywiście hiciorem dla dzieci czy to przereklamowane, bardzo drogi nico?
    pap i basia 8.9.03

    #486120

    lea

    Re: co z tymi matami do zabawy?

    Było o tym juz wiele dyskusji – po prostu kazde dziecko inaczej reaguje, szkraby mają swoje gusta zupełnie jak dorosli 😉 Jedne dzieci sie na macie nudza, inne macie nie odpuszcza, przewidziec reakcji sie nie da 🙁

    PS Akurat niekoniecznie te wiszące zabawki są najwieksza atrakcja.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #486121

    ada26

    Re: co z tymi matami do zabawy?

    Hej, ja już polecałam taki zakup. Mój syn matę edukacyjną wprost uwielbia, nazywamy ją „kurczakiem” (ma wyszytego kurczaka, któremu przy naciśnięciu piszczy skrzydełko). Jest tu taki temat „co za 400 zł” czy jakoś tak i na temat maty pisałam, wkleiłam nawet dwie fotki. Pozdrawiam


    mamusia Szymusia

    #486122

    monikavi

    Re: co z tymi matami do zabawy?

    My mamy Tiny Love ZOO i Mateusz bawi się na niej od 3 m-cy i to na różne sposoby w każdym okresie życia. Teraz to jest jedna wielka demolka jak na niej leży, bo tak wygina pałąki nogami że się prawie matą nakrywa . Wczesniej bawił się głównie wiszacymi zabawkami i lusterkiem (uwielkbiał je gryźć i lizać ) Mati bawi się kilka razy dziennie po 20-30 min, potem mu się nudzi. Ogólnie jestem zadowolona z tego zakupu . polecam


    Monika i Mateuszek ur. 27.06.2003

    #486123

    anies

    Re: co z tymi matami do zabawy?

    my sie jakos obylismy bez
    ale troche żałuję, może by sie podobało
    teraz juz za późno

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #486124

    alicja25

    Re: co z tymi matami do zabawy?

    ja mam osobno mate osobno stojak.. stojak ok (fisher price – gra, swieci)..za mata nie przepada choc ma glanc motylka sliczny (nawet na zdjeciu ) ale co z tego nie przypadl do gustu
    pozdrawiamy
    Alicja25 i Lukasz 14.05



    #486125

    anies

    Re: co z tymi matami do zabawy?

    ale dla Twojej córci chyba juz za późno na mate

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #486126

    mausky

    Re: co z tymi matami do zabawy?

    u nas się sprawdza, Tymek zaczyna się bawić zabawkami z maty FIsher Price. Grająca sowa jest rewelacyjna. Potem z tej maty można zbudować namiot. zobaczymy jak potem się sprawdzi.

    Aneta i Tymek ur 19.10.2003

    #486127

    kredka

    Re: co z tymi matami do zabawy?

    No wlasnie, zgodzilabym sie z wszytkimi wlasciwie opiniami. Wszystko zalezy od dziecka. Emilkama prawie (jeszcze 2 dni) pol roczku i jak lezy na macie i złapie za zabawkę to boję się o pałączki, a jak chwyci lusterko… to praktycznie prawie je dosłownie bierze, choć jest przymocowane. Także nie wiem faktycznie czy nie jest za pozno dla Twojej pociechy, Moze ten stojak fisher price bylby lepszy w tym wieku? Pozdr.

    Kredka i Emilka (21.07.03 r.)

    #486128

    ada26

    Re: co z tymi matami do zabawy?

    Ja chciałam tylko jeszcze dodać, że nie trzeba przecież wywalać ponad 200 zł na firmową matę; Szymek ma matę za 80zł i świetnie się na niej bawi. Ostatnio oglądałam w sklepie, gdyż chcę taki prezent sprawić malutkiemu siostrzeńcowi i wyczaiłam kolorowe cudo z mnóstwem świetnych przywieszek i pierdół na samej macie za ok. 80, 90 zł. Nie twierdzę, że firmowe maty są złe, jak kogoś stać, to super, ale jeśli musisz planować budżet, to na Twoim miejscu pooglądałabym inne konkurencyjne maty, niektóre są naprawdę ładniutkie :))
    Szymek ma 8 miesięcy i jeszcze się na niej bawi, teraz obraca się na brzuszek i w tej pozycji wyciąga rączki po wiszące grzechotki – super trening. A później można jeszcze poodpinać pałąki i jest fajny „kocyk – plac zabaw” dla siedzącego malucha.


    mama i Szymek (18.05.2003)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close