co za syf…o pre-teście

no i tak. jak to ze mna zazwyczaj bywa postanowilam sie przetestowac w 23 dc pre-testem o godzinie 18. nie wiem czego sie spodziewalam, chyba to moje przeczucie wzielo gore nad rozsadkiem, ale zobaczylam jedna, smutna, gruba kreche.

postapilam wbrew wszelkiej logice, bo przeczytalam instrukcje dokladnie, a i tak nie dalo mi to do myslenia
– test przed spodziewana miesiaczka robic rano
– test najlepiej robic w dniu spodziewanej miesiaczki
– test przy okresach nieregularnych robic w dniu swojego najdluzszego cyklu z 3 ostatnich miesiecy…musialabym czekac do 55 dc!!!! W ZYCIU!

zlamalam wszelkie zasady, a teraz za to pokutuje. jest mi cholernie smutno, wiem, ze to jeszcze nie koniec, ze jeszcze niby MOZE COS TAM….ale watpie.

Powtorze test kolo3 czerwca….zobaczymy. Najgorsze jest to, ze tak dziwacznie, specyficznie boli mnie brzuch, pisalam Wam zreszta, tak gleboko i posrodku i nisko, jakby mi bylo ciezko i jakby mnie cos rozsadzalo. Zupelnie nie jak okres. No ale widac, ze moje nadzieje sa w tym cyklu niewiele warte:(

Sylvie

4 odpowiedzi na pytanie: co za syf…o pre-teście

frangula Dodane ponad rok temu,

Re: co za syf…o pre-teście

Piasłam i napiszę jeszcze raz. Kochana Sylwio, poczekaj sobie, jeżeli dzidzia ma być to będzie bez testu czy z testem. Testy nie są nieomylne pamietaj. Możesz się jeszcze potestować ale to tylko w wypadku gdy jesteś masochstką. Jesteś?…hehe Głowa do góry Rasowa Mutanciczko! Wiem , że to trudne bo sama to przeżywam, ale CIERPLIWOŚCI CIERPLIWOŚCI! Nie wiem czy jesteś wierząca, ale jeśli choć trochę a jeśli nawet nie, to warto się chwilę w ciszy pomodlic…to daje nadzieję…zawsze gdy cie najdą te natrętne bolesne myśli, pomódl sie chwilkę. Poczujesz , ze ktos jest i Cię słucha 🙂

Anna

samyra Dodane ponad rok temu,

Re: co za syf…o pre-teście

mówisz co za syf, a ja właśnie na nim zobaczyłam dwie piękne bordowe krechy! Na Quick Vue ta rózowa wypada jakoś blado. Poczekałabym na twoim miejscu jeszcze troszke i zrobiła inny test.

Dodane ponad rok temu,

Re: co za syf…o pre-teście

Anusia, wielkie dzieki, strasznie mi milo, ze mnie wspierasz…mam nadzieje, ze jednak nie wszystko stracone:)
caluski:)

Sylvie

Dodane ponad rok temu,

Re: co za syf…o pre-teście

nie pisze, ze test jest syfny, tylko, ze mam syfna sytuacje….:( jest mi smutno, to wszystko. wcale nie mialam na mysli samego testu.

gratuluje dwoch kresek!

Sylvie

Znasz odpowiedź na pytanie: co za syf…o pre-teście?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
pomóżcie
Dziewczyny! Namarudziłam sie ostatnio na forum i będę jeszcze , bo tylko wam moge się wyżalić. Pisałam ostatnio o różnych objawach no i oczywiście w moim orzeszku zajaśniało hasło CIĄŻA.
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Okropny Plantex...
W związku z duzymi trudnościami i boleściami jelitowymi mojej córci, położna zaleciła odstawić Esputicon, a herbatkę koperkową Hippa zmienić na Plantex. Tak też zrobiłam, tylko, że ten Plantex jest taki
Czytaj dalej