Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Piszę tutaj, bo jest tu was tak dużo, a chciałabym poznać wasze zdanie na temat bardzo przykrej i stresującej dla mnie sprawy. Zacznę od początku. Mąż dostał prace w Wawie (3 miesiące próbne najpierw). Do pracy musiał podszkolić swój angielski. Umówił się na korki. Po pierwszym spotkaniu, przezorna jak zawsze, spytałam jak owa korepetytorka wygląda. Powiedział, że ma koło 30-tki i wogóle nic specjalnego. Nie przeszkodziło mu to wziąć od niej numer GG (zabezpieczając natychmiast przede mna archiwum). Po drugim spotkaniu, kiedy oczy zaczęły już mu świecić, spytałam ponownie o jej wygląd, z tym że dosadniej. Okazało się, że niewykluczone, że jest od niego młodsza (koło 25), blondynka, ogólnie ładna. Gdyby nie miał mnie, powiedział że by się z nią umówił….. Również na tym spotkaniu okazało się, że ona również dostała pracę w Wawie (co za zrządzenie losu, nieprawdaż?) Od tego momentu, mąż przekopywał internet w poszukiwaniu lokum. Po chwili doszedł do wniosku, że jakby wynajęli razem 2-pokojowe mieszkanie, to wyszłoby ekonomiczniej. No tak, sam płaciłby 750, a z nią 1500 na pół (aż sie płakać chce…) Było jeszcze trzecie spotkanie, na którym były pewnie tylko omawiane sprawy wyjazdu do Wawy w poszukiwaniu mieszkania.
Dziś rano wyjechali…. Zna ją 5 godzin “na żywo” + nie wiem ile przez GG i chce z nią mieszkać!!!!!! I jeszcze wymyslił, że ona pomieszka z nim te 3 miesiące, potem znajdzie sobie coś, a ja przyjade z Zuzką na jej miejsce! Przepraszam was, ale kurwica rzuca mnie o ściany. No i wczoraj wieczorem przed rannym wyjazdem prasował dwa razy koszulę…
Nie wiem, czy już się w niej zakochał, czy jest nią tak oczarowany, juz nie wiem co myśleć…
Pomóżcie mi kochane w tej trudnej dla mnie decyzji. Ja na to nie mogę się zgodzić. Jesteśmy ze sobą prawie 8 lat, w styczniu mamy 1 rocznicę ślubu. Ją zna 5 godzin i już….
Normalnie nie mogę. Siedzę i ryczę. Pomocy!

Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

108 odpowiedzi na pytanie: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

2003-11-13 14:52:10

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

za dużo tych zbiegów okoliczności. Niestety – pachnie mi tu romansem i to takim, co już trwa. Wierz mi – wiem co piszę….

Kaśka z Natusią (19,5 miesiąca 🙂

daga252003-11-13 14:59:34

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Czytając twoją odpowiedź, stanęło mi serce…
Kurcze, a tak niedawno pisałam, że łatwo zapomnieć o facecie…

Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

2003-11-13 15:02:54

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Daga, przepraszam, że tak palnęłam – ale tak myślę…. Czasem lepiej coś rozwiązać od razu – myślę, że należy się z facetem rozmówić. Oni z zaskoczenia często się przyznają. Powiedz mu, że nie zgadzasz się żeby zamieszkał z jakąś babką. Odwróć role – co on by zrobił gdybyś Ty wynajęła na spółkę mieszkanie z jakimś przystojniakiem?

Kaśka z Natusią (19,5 miesiąca 🙂

tekilla302003-11-13 15:08:09

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Daga , dla mnie to jest trochę nienormale , wiesz , ja bym się na to nigdy nie zgodziła. Porozmawiaj z nim i powiedz , że tak przecież nie można , zapytaj go , jak on by się czuł na twoim miejscu? Czy nie pomyślałaś , że on tą kobietę może zna troszkę dłużej? A z resztą co to za kobieta , która godzi się mieszkać z facetem , który ma żonę i dziecko !!!

Tomaszek ur.30.07.03.

2003-11-13 15:09:43

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

OOOO,kurcze.Faktycznie zbyt wiele tych zbiegow okolicznosci.Ja tez za zadne skarby bym sie nie zgodzila na to by moj maz zamieszkal z jakas baba!!!!!!!
Pogadaj z nim,powiedz,ze to nie jest dobre wyjscie z tej sytuacji,niech poszuka sobie faceta do kompletu,zrob mu wojne.Kurcze,glupia sytuacja!!!!!

Nelly i Hubert

karolinaj2003-11-13 15:10:31

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Jest to bardzo smutna sytuacja. Ja bym pogadała z mezem i juz!!!! Do cholery masz przeciez cos do powiedzenia. Powiedz ze chcesz ja poznac i ta decyzje musicie podjac razem, a nie on sam decyduje o takim kroku. Sorki ale on jest idiota!!!!! Badz twarda i trzymaj sie swojego zdnia. Powodzenia i trzymam kciuki 🙂

2003-11-13 15:12:32

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Biedactwo…
Na Twoim miejscu zrobialbym tak jak radzi Katarzynka.
Postaw sprawe jasno, jak dla mnie to romans wisi w powietrzu ale chlop jeszcze nic na sumieniu nie ma, jakby mial to by tak szczerze Ci nie opowiadal o planach mieszkaniowych…ale niestety moim zdaniem w tym wypadku to tylko kwestia czasu…

Gaba i Marysia + Fasola! (14 tyg.)

2003-11-13 15:15:07

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Umów się z męzem, że w tym czasie jak on będzie mieszkac z tą kobietą, to ty sobie też jakiegoś faceta sprowadzisz, tak do pomocy-kran naprawić, gwóźdź wbić. HEHE
A tak na poważnie to ja sobie takiej sytuacji nie moge wyobrazić. W życiu bym nie pozwoliła swojemu mężowi mieszkac z jakąś facetką. Zaraz bym straszyła rozwodem.
Myslę, że musisz przeprowadzić poważną rozmowa z mężem i dowiedziec się całej prawdy.


Agata i Marcelek (21.06.03)

rudasek2003-11-13 15:17:51

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

..no właśnie..tym durnotom trzeba wszystko wprost mowić..bo oni czsem oczywistych spraw nie widzą

Rudasek i

anna282003-11-13 15:18:46

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Kochana Dagmaro! Nie siedź i nie rycz, tylko po prostu nie zgódź się na to ich mieszkanie razem. Co to za pomysł? Czy on by się zgodził, żebyś mieszkała z innym facetem w innym mieście? Ja znam ten problem, bo kiedyś mój facet też chciał zamieszkać z koleżanką, ale to było inaczej: oni naprawdę byli tylko kumplami od dawna no i ona urodą nie grzeszyła i ja ją dobrze znałam. Poza tym spytał mnie, czy się zgodzę. A i tak mnie szlag trafił!
Z drugiej strony jak nie zamieszkają razem to i tak będą się spotykać, prawda – musisz jak najszybciej coś z tym zrobić, bo będziesz myślała i się zadręczała. A czy Ty chcesz się przeprowadzić? Jeżeli tak, to ja bym na Twoim miejscu od razu powiedziała mężowi jasno, że albo przeprowadza się z Wami, albo wcale. Ale nie znam szczegółów, więc nie mogę radzić. Trzymaj się dzielnie – mąż na pewno Cię kocha i zrozumie, tylko musisz z nim szczerze pogadać.
Trzymaj się ciepło, pozdrawiamy!

Anka i Amelka, 03.08.03.

daga252003-11-13 15:20:22

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Też już myślałam o rozwodzie. Ale wyjścia przecież nie ma, do pracy musi pójść, a jak będzie chciał z nią mieszkać, to i tak mi powie, że mieszka sam. Nie sprawdzę go przecież…
Myślę, że jeżeli jednak taka sytuacja wyjdzie, będę miała te 3 miesiące na spokojne ułożenie spraw i spakowanie się, bo to jego mieszkanie.
Ciekawi mnie tylko co jej powiedział o tym. Że ja nie mam nic przeciwko? Że mu ufam? Że ze mną już to załatwił? BYDLAK!!!

Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

daga252003-11-13 15:23:10

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Miałyśmy do niego dojechać już na stałe po tych 3 próbnych miesiącach. Nie wiadomo, czy po tym okresie dostanie tą robotę. A chociaż….Może to znów jego gierka te 3 miesiące? Normalnie już mi ręce z majtkami opadaja. Wszędzie widzę podstęp.

Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

dorota272003-11-13 15:25:24

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

tak jak pisza dziewczyny..postaw ultimatum..ze nie chcesz zeby z nia mieszkal…to nie jest pewne ze cos to da..ale niech on wie..ze ty wiesz..co wisi w powietrzu..
a co? ..tak ciezko wynajac samodzielny pokoik w warszawie?..np ..u jekiejs staruszki?

claudia /5,5 miesiaca/

emalka2003-11-13 15:33:18

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Daga, kochana, pierwsze co mi przyszlo na mysl to: ja pierdole (sorry za wulg ale inaczej nie umiem)
ktoras dziewczyna na zasadzie zartu zaproponowala, zebys mu powiedziala, ze sprowadzisz sobie chlopa… Ja bym mu o tym tak powiedziala, zeby uwierzyl… Masz jakiegos “wolnego” wsrod znajomych? zacznik robic takie akcje jak on i zobacz jak sie zachowa…. Fazeci to durnie (hehe) i czasem nie kumaja klimatow. Czasem cos co nas totalnie zalamuje dal nich na prawde nie ma znaczenia….
a jesli sie zgodzi, przyklasnie… coz – bedzie zlamasem. i tyle.
trzymaj sie mocna
jestem Z TOBA
pozdrawiamy
emalka i Zuzka, ur.21.04.03

beatab2003-11-13 15:33:53

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

no cóż…Twój mąż widzę został opętany przez jakąś siłę..
wnioskując tylko z tego opisu, nie znając ani Ciebie, mąża i tej kobiety mi to pachnie jakims fatalnym zauroczeniem.
neistety takie rzeczy nie zdarzają sie tylko na filamach:(((
znam życie i wiem, ze jeśli razem zamieszkają ludzie, którzy są sobą zainteresowani, to skończy się to w łózku. a dziewczyna widać nie ma skrupułów, zeby zamieszkać z facetem, którego zna kilka godzin, więc nie będzie mieć innych zapewne…. a moze oni nie znają się kilka godzin?

Daga, strasznie mi przykro, ze Ciebie to spotyka.. ta głupia proza życia, jakiś romans, który może zniszczyć wszystko, co wydawało się tak ładnie poukładane.

powiem Ci, co ja bym zrobiła.
kategorycznie przeciwstawiałbym się pomysłowi wspólnego zmieszkania. tylko nie wiem, czy to by cokolwiek zmieniło….nawet jakby razem nie mieszkali mogliby się przecież spotykać.
ja bym podrzuciła dziecko do mamy i odwiedziła go, tak, żeby się tego nie spodziewał.

Daga, pachnie to wszystko romasem, ale musisz sama ocenić sytuację. znacie się tyle lat, chyba wiesz, jak zachowuje sie, jaki ma głos, jak kręci, coś zataja, czy w Waszej przeszłości coś Cię niepokoiło….zaobserwuj go, jak będzie dzwonić, czy będzie chciał sam przyjeżdzać.
I postaraj sie nie panikować, nie daj mu odczuć zdenerwowania.

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

anna282003-11-13 15:39:15

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Ale dlaczego gierka? Ja nie sądzę – 3-miesięczny okres próbny to standard, a w ogóle co Twój mąż na to? Czy rozmawiałaś z nim o swoich obiekcjach? No, ja bym nie zniosła takich trzech miesięcy.

gosiek2003-11-13 15:45:21

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

powiedz mu, że nie zgadzasz się na mieszkanie razem, że nie zgadzasz się na utrzymywanie znajomości z tą kobietą, że czujesz się niepewnie, że sprawa śmierdzi romansem na odległość, a co on zrobi ?
jeśli jesteś dla niego najważniejsza zrozumie Twoje podejście, Twoje obawy i odpuści panienkę…
On chyba poczuł się jak młody studencik, który wyrwał się do wielkiego miasta, ma w głowie życie w pojedynkę, imprezy, wolne życie, na dodatek zapoznał towarzyszkę z którą planuje dzielić “studenckie” życie.
Owtórz mu oczy- brutalnie sprowadź go na ziemię !

Gosiek i Tamara ur.10.05.02.

daga252003-11-13 15:52:40

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

A on jeszcze dolewał oliwy do ognia mówiąc, że nie zerwie z nią kontaktu, bo przeze mnie nie ma żadnych znajomych (no comments, skoro ci znajomi to były dziewczynki rozpinające mu oczami rozporek…) i mówi jeszcze, że w nowej pracy na pewno będzie miał dużo koleżanek i mi nic do tego. Kurcze, a może on mnie już po prosu nie kocha i nie wie tylko w jaki sposób to powoedziec? Może chce tak zakręcić, żebym to ja go zostawiła…biednego, skrzywdzonego przez kobietę…

Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

werbena2003-11-13 15:53:08

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Czesc Daga,
Przeczytalam wszystkie odpowiedzi do Ciebie, ale wg mnie musisz miec dalekosiezny plan jak chcesz zatrzymac faceta, anie jakies tam grozby rozwodem czy ultimata.
Czytalam ostatnio w jakims babskim pismie, chyba TS jak kobiety zatrzymuja facetow. To musi byc cala strategia. Moze tego romansu jeszcze nie ma lub skonczy sie na jednej nocy. Ja bedac na Twoim miejscu staralabym sie zachowac malzenstwo – nic nie piszesz, ze masz juz dosc faceta i juz Ci na nim nie zalezy; a masz przeciez malenstwo, moze warto powalczyc i facet wroci na ziemie i bedzie sobie w brode plul ze nie myslal mozgiem tylko…
Tak wiec sprzeciwilabym sie mieszkaniu z obca baba, powiedzialabym o podejrzeniach jakie to w Tobie budzi, powiedzialabym, ze od razu chcesz z nim jechac, bo bedziesz tesknic te 3 miechy i w ogole jak sobie sama poradzisz bez jego chocby bliskosci i – nie bedzie mial wieczorow wolnych, mozesz nawet po pracy zostawiac mu dziecko i isc na zakupy (urzadzasz nowe gniazdko); kontroluj, dzwon do niego b. czesto – jestes jak wyrzut sumienia. Moze najpierw zanim powiesz nie na wspolne mieszkanie niech zaprosi te babe, moze ona sie nim nie interesuje i on dla niej jest tak nieatrakcyjny, ze dlatego godzi sie na wspolne mieszkanie, warto sie czegos dowiedziec – laduj swoja bron; pokaz jej dziecko, moze to w niej zbudzi wyrzuty sumienia, jesli miala jakies plany wobec niego;
a faceci to czasem glupieja i moze nie warto od razu konczyc malzenstwa, nie traktuj go jak partnera, ale jak dziecko, ktorym musisz teraz dobrze pokierowac.
Powodzenia!

Werbena z Helenką urodzoną 12-go maja 2003

lea2003-11-13 16:02:20

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Przykro mi.. jesem oburzona… nie pozwolilabym na to
mysle ze romansu teraz nie ma
ale bedzie jesli pozwolisz mu tak mieszkac
kobieta go intryguje na 100 % a okazja czyni zlodzieja

Lea i Mateuszek (14.03.03)

2003-11-13 16:03:10

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

o kurde!
moj maz tez wykreca rozne numery ale nie do tego stopnia. Pogadaj z mezem, powiedz mu o swoich uczuciach..a w ogole to JAK ON SMIE!! Zamieszkac z inna kobieta! to sie w glowie nie miesci. Potrzasnij swoim chlopem dobrze to moze zrozumie co najlepszego wyprawia..ech..trudno mi tu radzic cokolwiek innego bo sama nie wiem jakbym postapila..
Ula i Adas

paloma2003-11-13 16:11:29

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Sorry..ale dla mnie to smierdzi romansem.
Dla chcacego nic trudnego i NAPEWNO znajdzie sie jakies inne rozwiazanie.
Znalezc tanio pokoj.
Ludzie sobie radza…
Nie wierze,ze w calej W-wie jest tylko jedno mieszkanie “z owa bladynka..”
Wystarczy tylko chciec.
Ja za zadne skarby bym sie na taki pomysl nie zgodzila.
Nigdy.

Paloma & Alexander

kamelia2003-11-13 16:18:22

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

O KUR…!
Jeśli on tego nie widzi to uświadom mu, że to grozi trwałości Waszego związku i że się nie zgadzasz…

Kamelia i Michałek 14.08.2003

jutajazz2003-11-13 16:18:54

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Ja i mój mąż jesteśmy po ślubie 5 rok. A znamy się również 8 lat i nie wyobrażamy sobie tak absurdalnej sytuacji. Nawet mój mąż stwierdził, że twój facet bardzo źle postępuje. Mieszkanie z koleżanką, ledwo poznaną? A w domu zostawić żonę i córeczkę, bez wyrzutów sumienia. Coś jest nie tak.
Według mnie zdecydowanie powinnaś postawić sprawę jasno, żadnego mieszkania z ową pozbawioną godności dziewuchą. Nie ma mowy, nie można kusić losu.
Poza tym szczera rozmowa.Zapytaj męża jak może robić Ci tak okropny numer. Przysięgał przed Bogiem i patrząc na wartości moralne małżeńskie, tak nie wolno robić, to przekracza normę życia, postępowania. Ma córeczkę, żonę, niech się opamięta.
Chyba nie dobrze, że już wyjechał, a WY tej sprawy nie wyjaśniliście.
Jeśli ta sytuacja będzie jednak trwać przez 3 mies. to warto niespodziewanie wieczorem odwiedzić męża i zobaczyć, jak mu się współmieszka z korepetytorką. Myślę, że po minie męża i atmoswerze panującej przy odwiedzinach poznasz co jest grane.
Czasem warto jeść chleb z masłem, żyć skromnie i płacić więcej za wynajem i nie mieszkać z piękną dziewczyną. Dla miłości, rodziny warto.
Ula i Hania (14.01.03)

goha2003-11-13 16:26:36

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

bardzo Ci współczuję. Też bym się wściekała na Twoim miejscu. Postarałabym się nawiązać z nią kontakt i miała ndzieję, że nie jest z tych suk co im nie robi różnicy czy to czyjś mąż czy nie.

GOHA i Dareczek 7 m-cy (02.04.03)

ala252003-11-13 16:33:21

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Ja wogóle sobie nie wyobrazam mieszkania w osobnych miastach!
A co na miejscu nie mozna znalezc pracy ?Otworzyc czegoś???????
Rodzina musi byc razem bo inaczej moze byc kiepsko
I cos mi sie wydaje, ze ta laska wcale nie dostała pracy w Warszawie


Ala i Filipek
ur.29.07.2003

daga252003-11-13 16:34:01

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Ależ nie. On teraz wyjechał tylko szukać mieszkania. Późnym wieczorem ma wrócić. Mam nadzieje, że Zuzia juz będzie spać. A na te 3 miesiące to on zczyna od 1 grudnia.

Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

gwiazdeczka22003-11-13 16:42:55

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Oj..ile razy to slyszalam, ze przeze mnie nie ma zadnych znajomych. A co to Twoja wina? Poza tym jesli on szuka “znajomych” wsrod kobiet…eh…Dla mnie to w ogole jest nie do pomyslenia, jak on moze zamieszkac z inna kobieta, a jemu sie wydaje to calkiem normalne??? Ostatnio sie nad tym zastanawialam…po moich roznych przejsciach, ze mezczyznie po pewnym czasie zaczyna brakowac, tej nowosci w zwiazku, tych usmiechow itp. i wtedy wlasnie bardzo latwo jest innej kobiecie zauroczyc takiego mezczyzne…ale wlasnie na tym polega zwiazek dwojga ludzi, ich milosc zmienia sie z czasem…i nie znaczy to ze sie nie kochaja, ale to jest inny rodzaj milosci – dojrzalej, odpowiedzialnej…On chyba po prostu, nie jest dojrzaly do takiej milosci (temat dojrzalosci, mam juz tak przemyslany :)) )
Mysle, ze powinnas z nim porozmawiac i jesli dotychczas rozumieliscie sie dobrze, powinien i teraz Ciebie zrozumiec, albo niech poszuka innej pracy. Nigdy nie zgadzaj sie na takie rozwiazanie i masz prawo bedac jego zona, tego od niego wymagac. Zycze Ci duzo odwagi i sily…sciskam mocno 🙂


Ewcia z Mają ur. 03.06.2003 :))

dronka2003-11-13 17:03:31

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

To jakis absurd,
bardzo mi sie smutno zrobilo jak to wszystko przeczytalam…
Nie miesci sie w glowie, jak zonaty facet moze w ogole myslec o czyms takim.
Ja to bym mojemu nawet zdania na ten temat nie pozwolila dokonczyc, niechby tylko wyskoczyl z takim numerem, ale bym mu nagadala.
Dla mnie to jest nienormalne, a co to harem sobie chce urzadzic, coz nie ten kraj, nie ta kultura……….
Nie daj sie!!!
I co za szmata z tej laski, bez skrupulow, bez wstydu.
Nie zgadzaj sie absolutnie, bo zdaje sie cos miedzy nimi iskrzy i moze sie zapalic…….Niechze sie chlop opamieta, ma zone, dziecko, jestem na niego wsciekla.
Ale sama tez bym plakala………..
Jestesmy z Toba!!!


Iwona i Karolinka (01.26.02)

paula262003-11-13 17:16:27

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

w głowie coś takiego mi się nie mieści!! osobiście nie wierzę w to, ze mają ze sobą mieszkać bo tak będzie bardziej ekonomicznie. wybij mu to z glowy. porozmawiaj z nim !!

Paula i Borysek 07.07.2003

alak2003-11-13 17:30:32

NIE!!!!!!!!!!!!

Przy kolacji powiedz mu, co o tym myślisz. Zresztą jak on śmiał Tobie coś takiego zaproponować???Faceci mają silniejsze hormony od rozumu. Niech sie ostudzi zanim bedzie za późno, ale Ty musisz mu to uświadomić. Napisz jak poszło;) Powodzenia

Alicja (09.09.78) i Maja (09.09.03) i tatko Mateusz

kulki2003-11-13 18:05:56

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Przeczytałam niedawno fajny artykuł na gazeta.pl: “Zdrada nie leczy kryzysu małżeńskiego lecz go zwielokratnia. Uratować związek może siła i determinacja strony zdradzanej – Zofia Milska-Wrzosińska radzi zdradzanym”
[Zobacz stronę] Nie zrozum mnie źle – nie sugeruję, że mąż Cię zdradza, jedynie, że moim zdaniem do tego może dojść. Zgadzam się z dziewczynami, że to jakieś fatalne zauroczenie.
Spodobało mi się w tym artykule, że było tam mocno powiedziane – walcz od początku, nie miej skrupułów i przeszukuj kieszenie jeżeli coś podejrzewasz, stawiaj sprawę twardo i ratuj związek póki nie jest za późno.

Moim zdaniem nie ma sensu cierpieć i płakać w samotności, oszukiwać się “nie, to na pewno nic nie znaczy, tylko ja jestem wstrętną podejrzliwą żoną”. Czujesz, że jest coś nie tak, powiedz mu o tym, powiedz ostro to co nam napisałaś – wszystkie się zgadzamy, że to wygląda bardzo podejrzanie. Postaw sprawę twardo, przecież wiesz, że oka nie zmrużysz jak on będzie w tej Warszawie. Niech się śmieje i wykręca – trudno, Twoje zdrowie psychiczne jest ważne!

Bez straszenia rozwodem, ale potrząśnij nim. Przecież tyle Was łączy – głupio byłoby z jego strony to zniszczyć przez jedno zauroczenie.
Uch, zdenerwowałam się. Życzę Ci powodzenia w walce!

Kinga i maluszek [wg OM 17.02.2004]

mala1032003-11-13 18:20:10

NIE POZWÓL NA TO!!!

A tak w ogóle to musi mieszkać w warszawie ile tam musi dojeżdżać ? ja bym napewno na to nie pozwoliła wyśmiała bym mojego męża za takie rezolutne pomysły.

Ania i Alicja(26.02.03)

anastazja2003-11-13 18:22:10

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Zapytaj go wprost !!!! Spytaj dlaczego i co chce dalej robic ? Powiedz ze jezeli on bedzie sie z ta dziewczyna spotykal to poprostu rozstaniecie sie i nie ma co plakac i wyzywac poprostu napisz pozew o rozwod i daj mu do przeczytania zobaczysz jaka bedzie jego reakcja (poczekaj moze sie rozmysli i zrozumie ) ale nie mow mu ze pozwu jeszcze nie wyslalas . Niestety jezeli to nic nie zmieni to wyslij ten pozew i wyjdz z tego z glowa , myslac o dziecku ale nie zostawaj tylko ze wzgledu na nie bo zyc z facetem co ma cie za nic i zdradza to glupota !!!! nawet jesli sie go nadal kocha. Powiem Ci tylko to ze jezeli on faktycznie sie zakochal to juz przepadl chyba ze ona da mu kosza …..

Nie bede pocieszac bo nie umie i nigdy nie wiem co powieziec w tak paskudnych sytuacjach 🙁

Anastazja i bardzo wyczekiwana Jagoda (01. 08. 03)

mamaalusia2003-11-13 18:43:30

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Sratatata… Bo będzie taniej… Co za prymitywne i głupie wytłumaczenie!!! Chyba twój mąż się z głupim na łby pozamieniał! Niechby tylko mój mi taki “wspaniały” pomysł przedstawił… To by usłyszał taką wiązankę, jakiej w życiu nie słyszał! Musisz ostro postawić sprawę “NIE i koniec”!!! Jedziesz z nim razem do tej zasranej Warszawy albo nikt nie jedzie! Krótka piłka! Jak twój mąż jest trochę ciężko myślący i mu się wydaje, że jesteś taka naiwna, to trza mu sprawę ostro i krótko wyjaśnić!!! Niech sobie za dużo nie myśli… Ta kobieta może i nie ma złych zamiarów, ale owe może mieć właśnie twój mąż. Lepiej zapobiegać niż potem ciężkimi łzami płakać! Bierz srawę w swoje ręce!

Agnieszka i Aluś – 17.04.2003 r.

koyaga2003-11-13 18:48:03

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Ja – z natury i z wyboru – p i e n i a c z całą “gębą” szybko bym zareagowała. Ojjj “umiliłabym” kobiecie życie, oj taaaak, jej odechciałoby się jej mojego męża, a jemu obcej baby!

Aga i Martynka – 23.08.’03

2003-11-13 18:51:40

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

zaraz, zaraz..nie tak ostro..nie wiemy i nie znamy wszystkich szczegolow, ale jesli rzeczywiscie macie paskudna sytuacje finansowa to zamieszkanie z kims na spole jest dobra metoda..nie probuje tlumaczyc meza, tylko byc moze przedstawic jego sposob rozumowania. Nie mozecie razem pojechac do wawy bo was na to nie stac, tak? Wiec on poznal kogos, polubil..i moze stad to jego zachowanie. Cieszy sie, ze zarobi pieniadze na rodzine jednoczesnie ze nie bedzie mieszkal z nikim obcym. Jednak nie wszystkie elementy ukladanki mi tu pasuja..ogolnie cala sprawa smierdzi..ale wiem tez ze faceci mysla zupelnie inaczej od kobiet..niestety..musisz z nim szczerze pogadac, rozwazyc wszystkie za i przeciw..Jesli w mojej rodzinie sytuacja finansowa bylaby katastrofalna to chyba pozwolilabym mezowi na taki krok..oczywiscie jesli bym uprzednio poznala te kobiete..ale wszelkie pomysly np. z nawiedzeniem ich w srodku nocy czy za dnia, uwazam za malo trafne..niczego dobrego nie wniosa a moga tylko pogorszyc..ciezka sprawa naprawde..
Ula i Adaś

wiolka302003-11-13 19:03:43

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Witam.
Zapewne nic madrego nie napisze mam jedynie nadzieje ze to jeszcze za daleko nie zaszlo i wszystko bedzie w porzadku. Ale ostatnio slyszalam w TV takie zdanie ze jak facet mowi o nowo poznanej kobiecie ze jest przenietna, niezbyt ladna i ciekawa to zazwyczaj pozniej cos ja z nia laczy.
Ja tez niedawno bo na poczatku miesiaca cieszylam sie ze moj maz po 8 meisiacach dostal prace ale cos mi tez wszystko zaczyna powli smierdziec. Dlaczego bo Paulinka to wiesniara, i wogole malolata nic specjalnego ale wiesz ona jest taka robotna, wszystko ma na swojej glowie i ze wszystkim swietnie sobie radzi, potrafi wysluchac i pocieszyc, super zna sie na zartach i wogole co dziennie tak moj maz o niej opowiada. Ja nic nie robie caly dzien siedze z corka, dbam o dom ale iwesz jak jest. Zobacze co z tego wyjdzie.
Pozdrawiam

Wiolka i Julka 05-03-2003

agnesthm2003-11-13 19:21:37

Re: Dobry gagatek z niego!!!!

tak i to w pelnym tego slowa znaczeniu. Po pierwsze nie wierze w przyjazn pomiedzy kobieta a mezczyzna gdyz predzej czy pozniej zamienia sie to w lozko.
Po drugie ja swojego faceta wlasnie poznalam przez g.g , wiem ze cie tym nie pocieszam ale tak sie zaczyna najpierw niesmialo, pozniej smielsze slowka ,pozniej, spotkania i na koncu wspolne zamieszkanie , tak jak ja teraz mieszkam ze swoim.
Wiem , ze Cie moja slowa nie pocieszaja ale musisz powaznie z nim porozmawiac i nie pozwolic owijac siebie w bawelne, gdyz takie bledne kolo nie prowadzi do nieczego zaczniecie zyc w zaklamaniu i staracicie do siebie zaufanie.
Wez go za rogi i niech wytlumaczy dlaczego tak jest i dlaczego wogole tak postepuje, wyrzuc mu kawe na lawe co myslisz o tym.
A jak nie to zostaje jeden sposob tzn. powiedz ze ty tez z nim wyjedziesz moze to byc tylko podstep ale zobaczysz jak on na taka propozycje z twojej strony zareaguje.
Jezeli ma komorke sprawdz do kogo dzwonil , spisz numery ktore nie znasz i sprawdz je.
Sama juz nie wiem co ci doradzic , ale wiem ze musicie wspolnie porozmawiac o sobie i o swoich uczuciach, czy jest sens dalej ciagnac co juz sie rozpadlo albo ratowac co jeszcze sie da i gdy juz nie jest za pozno.
Zycze wytrwalosci i nie zalamuj sie jestesmy z toba i zawsze pomozemy i doradzimy.

Pozdrawiamy

Aga i dzieci

rita252003-11-13 19:29:30

Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Dagi, nie pozwól na to -ZADNYCH BAB w jego mieszkaniu!!!
Przeciez to nie moze skończyc się dobrze.Kochana, bierz sprawy w swoje ręce i absolutnie, kategorycznie powiedz N I E!!!
Rozwaz tez mozliwość zamieszkania z nim w tej Warszawie, no bo przeciez wczesniej on musiał liczyć się z tym, ze wynajmie tam mieszkanie i bedzie za nie płacił, a pomysł z ta lalą narodził się później, dobrze rozumiem?
Trzymam za ciebie kciuki i pamiętaj -żadnych łez- masz byc twarda i stanowcza!
rita25 i Sonia 03.07.03

Znasz odpowiedź na pytanie: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
dół jak cholera:(
no i dopadly mnie doly:( siedze w domu cale dnie sama i sie nudze, lazic nie moge bo lekarka kazala polegiwac bo dzidzia troche za nisko i dumam nad zyciem.
Czytaj dalej
Dla starających się
Nie zaszyję się w ciemnym kącie!
Pytałyście, co u mnie... Jestem już po zabiegu. Dziś rano wróciłam ze szpitala. Nie będę się wdawać w szczegóły. Jest bardzo ciężko, ale wiem, że będzie lepiej. Mój mąż to
Czytaj dalej