Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 109)
  • Autor
    Wpisy
  • #31676

    daga25

    Piszę tutaj, bo jest tu was tak dużo, a chciałabym poznać wasze zdanie na temat bardzo przykrej i stresującej dla mnie sprawy. Zacznę od początku. Mąż dostał prace w Wawie (3 miesiące próbne najpierw). Do pracy musiał podszkolić swój angielski. Umówił się na korki. Po pierwszym spotkaniu, przezorna jak zawsze, spytałam jak owa korepetytorka wygląda. Powiedział, że ma koło 30-tki i wogóle nic specjalnego. Nie przeszkodziło mu to wziąć od niej numer GG (zabezpieczając natychmiast przede mna archiwum). Po drugim spotkaniu, kiedy oczy zaczęły już mu świecić, spytałam ponownie o jej wygląd, z tym że dosadniej. Okazało się, że niewykluczone, że jest od niego młodsza (koło 25), blondynka, ogólnie ładna. Gdyby nie miał mnie, powiedział że by się z nią umówił….. Również na tym spotkaniu okazało się, że ona również dostała pracę w Wawie (co za zrządzenie losu, nieprawdaż?) Od tego momentu, mąż przekopywał internet w poszukiwaniu lokum. Po chwili doszedł do wniosku, że jakby wynajęli razem 2-pokojowe mieszkanie, to wyszłoby ekonomiczniej. No tak, sam płaciłby 750, a z nią 1500 na pół (aż sie płakać chce…) Było jeszcze trzecie spotkanie, na którym były pewnie tylko omawiane sprawy wyjazdu do Wawy w poszukiwaniu mieszkania.
    Dziś rano wyjechali…. Zna ją 5 godzin „na żywo” + nie wiem ile przez GG i chce z nią mieszkać!!!!!! I jeszcze wymyslił, że ona pomieszka z nim te 3 miesiące, potem znajdzie sobie coś, a ja przyjade z Zuzką na jej miejsce! Przepraszam was, ale kurwica rzuca mnie o ściany. No i wczoraj wieczorem przed rannym wyjazdem prasował dwa razy koszulę…
    Nie wiem, czy już się w niej zakochał, czy jest nią tak oczarowany, juz nie wiem co myśleć…
    Pomóżcie mi kochane w tej trudnej dla mnie decyzji. Ja na to nie mogę się zgodzić. Jesteśmy ze sobą prawie 8 lat, w styczniu mamy 1 rocznicę ślubu. Ją zna 5 godzin i już….
    Normalnie nie mogę. Siedzę i ryczę. Pomocy!

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

    #418130

    Anonim

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    za dużo tych zbiegów okoliczności. Niestety – pachnie mi tu romansem i to takim, co już trwa. Wierz mi – wiem co piszę….

    Kaśka z Natusią (19,5 miesiąca 🙂



    #418131

    daga25

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    Czytając twoją odpowiedź, stanęło mi serce…
    Kurcze, a tak niedawno pisałam, że łatwo zapomnieć o facecie…

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

    #418132

    Anonim

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    Daga, przepraszam, że tak palnęłam – ale tak myślę…. Czasem lepiej coś rozwiązać od razu – myślę, że należy się z facetem rozmówić. Oni z zaskoczenia często się przyznają. Powiedz mu, że nie zgadzasz się żeby zamieszkał z jakąś babką. Odwróć role – co on by zrobił gdybyś Ty wynajęła na spółkę mieszkanie z jakimś przystojniakiem?

    Kaśka z Natusią (19,5 miesiąca 🙂

    #418133

    tekilla30

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    Daga , dla mnie to jest trochę nienormale , wiesz , ja bym się na to nigdy nie zgodziła. Porozmawiaj z nim i powiedz , że tak przecież nie można , zapytaj go , jak on by się czuł na twoim miejscu? Czy nie pomyślałaś , że on tą kobietę może zna troszkę dłużej? A z resztą co to za kobieta , która godzi się mieszkać z facetem , który ma żonę i dziecko !!!

    Tomaszek ur.30.07.03.

    #418134

    Anonim

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    OOOO,kurcze.Faktycznie zbyt wiele tych zbiegow okolicznosci.Ja tez za zadne skarby bym sie nie zgodzila na to by moj maz zamieszkal z jakas baba!!!!!!!
    Pogadaj z nim,powiedz,ze to nie jest dobre wyjscie z tej sytuacji,niech poszuka sobie faceta do kompletu,zrob mu wojne.Kurcze,glupia sytuacja!!!!!

    Nelly i Hubert



    #418135

    karolinaj

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    Jest to bardzo smutna sytuacja. Ja bym pogadała z mezem i juz!!!! Do cholery masz przeciez cos do powiedzenia. Powiedz ze chcesz ja poznac i ta decyzje musicie podjac razem, a nie on sam decyduje o takim kroku. Sorki ale on jest idiota!!!!! Badz twarda i trzymaj sie swojego zdnia. Powodzenia i trzymam kciuki 🙂

    #418136

    Anonim

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    Biedactwo…
    Na Twoim miejscu zrobialbym tak jak radzi Katarzynka.
    Postaw sprawe jasno, jak dla mnie to romans wisi w powietrzu ale chlop jeszcze nic na sumieniu nie ma, jakby mial to by tak szczerze Ci nie opowiadal o planach mieszkaniowych…ale niestety moim zdaniem w tym wypadku to tylko kwestia czasu…

    Gaba i Marysia + Fasola! (14 tyg.)

    #418137

    Anonim

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    Umów się z męzem, że w tym czasie jak on będzie mieszkac z tą kobietą, to ty sobie też jakiegoś faceta sprowadzisz, tak do pomocy-kran naprawić, gwóźdź wbić. HEHE
    A tak na poważnie to ja sobie takiej sytuacji nie moge wyobrazić. W życiu bym nie pozwoliła swojemu mężowi mieszkac z jakąś facetką. Zaraz bym straszyła rozwodem.
    Myslę, że musisz przeprowadzić poważną rozmowa z mężem i dowiedziec się całej prawdy.


    Agata i Marcelek (21.06.03)

    #418138

    rudasek

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    ..no właśnie..tym durnotom trzeba wszystko wprost mowić..bo oni czsem oczywistych spraw nie widzą

    Rudasek i



    #418139

    anna28

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    Kochana Dagmaro! Nie siedź i nie rycz, tylko po prostu nie zgódź się na to ich mieszkanie razem. Co to za pomysł? Czy on by się zgodził, żebyś mieszkała z innym facetem w innym mieście? Ja znam ten problem, bo kiedyś mój facet też chciał zamieszkać z koleżanką, ale to było inaczej: oni naprawdę byli tylko kumplami od dawna no i ona urodą nie grzeszyła i ja ją dobrze znałam. Poza tym spytał mnie, czy się zgodzę. A i tak mnie szlag trafił!
    Z drugiej strony jak nie zamieszkają razem to i tak będą się spotykać, prawda – musisz jak najszybciej coś z tym zrobić, bo będziesz myślała i się zadręczała. A czy Ty chcesz się przeprowadzić? Jeżeli tak, to ja bym na Twoim miejscu od razu powiedziała mężowi jasno, że albo przeprowadza się z Wami, albo wcale. Ale nie znam szczegółów, więc nie mogę radzić. Trzymaj się dzielnie – mąż na pewno Cię kocha i zrozumie, tylko musisz z nim szczerze pogadać.
    Trzymaj się ciepło, pozdrawiamy!

    Anka i Amelka, 03.08.03.

    #418140

    daga25

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    Też już myślałam o rozwodzie. Ale wyjścia przecież nie ma, do pracy musi pójść, a jak będzie chciał z nią mieszkać, to i tak mi powie, że mieszka sam. Nie sprawdzę go przecież…
    Myślę, że jeżeli jednak taka sytuacja wyjdzie, będę miała te 3 miesiące na spokojne ułożenie spraw i spakowanie się, bo to jego mieszkanie.
    Ciekawi mnie tylko co jej powiedział o tym. Że ja nie mam nic przeciwko? Że mu ufam? Że ze mną już to załatwił? BYDLAK!!!

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003



    #418141

    daga25

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    Miałyśmy do niego dojechać już na stałe po tych 3 próbnych miesiącach. Nie wiadomo, czy po tym okresie dostanie tą robotę. A chociaż….Może to znów jego gierka te 3 miesiące? Normalnie już mi ręce z majtkami opadaja. Wszędzie widzę podstęp.

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

    #418142

    dorota27

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    tak jak pisza dziewczyny..postaw ultimatum..ze nie chcesz zeby z nia mieszkal…to nie jest pewne ze cos to da..ale niech on wie..ze ty wiesz..co wisi w powietrzu..
    a co? ..tak ciezko wynajac samodzielny pokoik w warszawie?..np ..u jekiejs staruszki?

    claudia /5,5 miesiaca/

    #418143

    emalka

    Re: Co zrobić??? Mąż i inna kobieta

    Daga, kochana, pierwsze co mi przyszlo na mysl to: ja pierdole (sorry za wulg ale inaczej nie umiem)
    ktoras dziewczyna na zasadzie zartu zaproponowala, zebys mu powiedziala, ze sprowadzisz sobie chlopa… Ja bym mu o tym tak powiedziala, zeby uwierzyl… Masz jakiegos „wolnego” wsrod znajomych? zacznik robic takie akcje jak on i zobacz jak sie zachowa…. Fazeci to durnie (hehe) i czasem nie kumaja klimatow. Czasem cos co nas totalnie zalamuje dal nich na prawde nie ma znaczenia….
    a jesli sie zgodzi, przyklasnie… coz – bedzie zlamasem. i tyle.
    trzymaj sie mocna
    jestem Z TOBA
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur.21.04.03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 109)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close