co zrobić z włosami…(fryzjez, czy co?)

Witajcie

mam bardzo proste pytanie – co zrobić z włosami mojego Mikuli…juz ma trochę długie i nie posiada aktualnie “normalnej” fryzury….jedynym wyjściem jest ich obcięcie…
ale jak?
iść do fryzjera? (troche dziwne)
Najbardziej boję się krzyku – bo taki z pewnością bedzie…no i jak go utrzymac na miejscu?
Co Wy robicie?

Mikołaj 16.08.2003

10 odpowiedzi na pytanie: co zrobić z włosami…(fryzjez, czy co?)

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: co zrobić z włosami…(fryzjez, czy co?)

ja podcinam sama/swoje tyz 😉
pozd

claudia.. 18 miechow;)))

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: co zrobić z włosami…(fryzjez, czy co?)

Polecam zakupić maszynkę do strzyżenia i samemu obciąć włoski.My mamy taką bez kabla co ułatwia strzyżenie, ale taką z kablem tez strzygliśmy. Po pierwsze mniejszy stres dla dziecka chociaż niektóre dzieci w ogóle nie boją się fryzjera a po drugie duża oszczędnosć taki zakup się dość szybko zwraca. Szczególnie u mnie bo męża też strzygę. Po za tym synek lubi strzyżenie, wkładamy go do wanny nalewam odrobinę wody i on się bawi a włoski znikają :))). Po tym wszytkim wielkie płukanie i gotowe 🙂

Agus i Kamilek (24.03.2003)

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: co zrobić z włosami…(fryzjez, czy co?)

Dzisiaj, a raczej już wczoraj, obciełam już po raz drugi włoski Alberta. Potrzebne było zajecie czymś synka, by odwrócić jego uwagę i nożyczki w ruch. Szczerze sie przyznam, że strzyżenie odbyło się w kilku podejsciach. Ale ogólnie jestem zadowolona. Niebawem obstrykam go w nowej fryzurce i pewnie zamieszczę na forum

Pozdrawiamy,

Magda i Albercik ur. 8.09.03

styna24 Dodane ponad rok temu,

Re: co zrobić z włosami…(fryzjez, czy co?)

Bylam z Tomkiem 2 tygodnie temu u fryzjera,nie bal sie. Obcinala go nozyczkami. Sprawnie jej to poszlo,jakies 5-10 minut moze. Radze ci sprobowac pojsc jak bedzie plakal to wyjdziesz. I popros,zeby scinala od dolu to wrazie czego pozniej dokonczysz sama w domu maszynka.

Justyna i Tomek 9.04.2003

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: co zrobić z włosami…(fryzjez, czy co?)

Ja Lolka ścinałam sama……moje koleżanki chodzą jednak do fryzjera z dzieciaczkami…..kiedy maluchy sę buntują, przychodzą z uśpionymi malcami w wózkach.i fryzjerki sobie jakoś dają radę hi,hi…………

Julka i dwuletni Karolek

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: co zrobić z włosami…(fryzjez, czy co?)

He he no proszę 🙂 Na ścinanie włosów śpiącemu maluszkowi bym chyba nie wpadła 🙂 Ciekawe jaki byłby efekt :))))))))))))

Agus i Kamilek (24.03.2003)

kokunia Dodane ponad rok temu,

Re: co zrobić z włosami…(fryzjez, czy co?)

Też niedawno miałam ten sam problem i mąż zdecydował, że sam spróbuje wyczarować nową fryzurkę Wiktorkowi. I udało się- synek nawet nie zapłakał przy obcinaniu.
Rudasku- może Wy też spróbujcie Mikołajka ostrzyc w domu- może Was zadziwi i nawet nie piśnie.
Życzę powodzenia i napisz jak tam udały się pierwsze podstrzyżyny!

Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: co zrobić z włosami…(fryzjez, czy co?)

Mikiłaj został juz raz przejechany maszynką teraz szykuje sie drugie strzyżenie, tylko na początku musieliśmy do przez tydzień oswajać z maszynką, bo sie bał. Ale moja znajoma chodzi z takim szkrbem do fryzjera i jest bardzo zadowolona.

Kaska i Mikołaj 18.09

onka Dodane ponad rok temu,

Re: co zrobić z włosami…(fryzjez, czy co?)

hej Rudasku ! co tam u Was ?

ja juz 3 razy podcinalam – do wanny , za nozyczki i do roboty 😉
2 razy wyszlo nawet niezle , za trzecim razem troszke schodow zostawilam
jak na razie nie moge sobie wyobrazic Tillian’a u fryzjera , nie usiedzialby pewnie nawet minuty .
pozdrawiamy 😉

onka & ;18.08.03

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: mąż dziś przygotował fryzjerkę…

na przyjście jednego małego chłopca…co to ma duzo energii i głośno krzyczy…
na to Pani fryzjerka odpowiedział …cytuje..
dawać mi go tu, bo my tu przeszyłśmy kopanie…plucie ..krzyki i wyzwiska
tak więc Mikula w sobotę zostanie “odmieniony”

ja sie nie podejmuję, bo nawet męża maszynką (tzw.2) strzyc nie potrafię…
DZiękuję za rady…i widzę , że macie swoje sposoby i miło było je poznać……

Mikołaj 16.08.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: co zrobić z włosami…(fryzjez, czy co?)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Kraków poszukuję pomocy domowej
Poszukuję pomocy domowej na 3-4 godz. dziennie 2 razy w tygodniu ((poszukuję Pani bez nałogów z referencjami). Kraków -Śródmieście
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Przewijak ??
No właśnie przewijak.... Dzisiaj patrzyłam na moją córeczke jak leżała na przewijaku ...tak ładnie urosła jest juz ładnie długa [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img] i tak się zastanawiam... co będzie jak Nati "wyrosnie " z przewijaka?? Dodam,
Czytaj dalej