****** Co zrobić z wodą po gotowanej golonce? ******

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #116123

    mimi

    Nigdy nie wiem co zrobić z wodą po gotowaniu golonki.
    Wychodzi śliczny klarowny „rosołek” ale co z tą wodą można dalej zrobić?
    Macie jakieś propozycje?

    Do gotowania daję dużo warzyw,kostkę rosołową,pieprz,sól,ziele angielskie,listek laurowy i jałowiec.

    #5401613

    ztforka

    Zamieszczone przez Mimi.
    Nigdy nie wiem co zrobić z wodą po gotowaniu golonki.
    Wychodzi śliczny klarowny „rosołek” ale co z tą wodą można dalej zrobić?
    Macie jakieś propozycje?

    Do gotowania daję dużo warzyw,kostkę rosołową,pieprz,sól,ziele angielskie,listek laurowy i jałowiec.

    Odparować, wrzucić posiekane mięsko wieprzowe albo z kurczaka, dodać żelatynę i zrobić galaretki 🙂



    #5401614

    motylek

    Też bym zrobiła galaretę ;D Ja nie dodaję zelatyny bo nie lubię, ale żeby się zrobiła galareta to musiałabyś jeszcze jakąś nóżke ugotować

    #5401615

    londia

    heheh w zeszłym tyg też gotowałam, popatrzyłam na tą wodę, pomysłu brak i wylałam.
    Znajomi, którzy byli na tych golonkach robią z tego wywaru barszcz czerwony…

    #5401616

    lulka77

    Właśnie miałam napisać że zupke jakąś ja bym zrobiła kapuśniak z kiszonej kapuchy mmmmmmmmmmmm

    #5401617

    bep

    Ja bym wylała 😀
    Ale u nas golonka przez 9 lat małżeństwa była… 1 raz. Ostatni raz.



    #5401618

    mimi

    Dzięki za pomysły… zrobię galaretkę tylko zastanawiam się ile żelatyny do tego dodać…
    J. pojechał po udka to może już żelatyny nie dawać? :Hmmm…:

    #5401619

    mimi

    Zamieszczone przez Bep
    Ja bym wylała 😀
    Ale u nas golonka przez 9 lat małżeństwa była… 1 raz. Ostatni raz.

    No właśnie ja zawsze wylewam i za każdym razem jest mi jej szkoda 🙂

    #5401620

    gobin

    grochówkę

    #5401621

    mimi

    Zamieszczone przez gobin
    grochówkę

    Nie było udek a chyba mam groch to może grochówkę zrobię :Hmmm…:

    Bo chyba do wtorku to nie wytrzyma ten wywar … co? :Hmmm…:



    #5401622

    olusia

    Jak wywar z dzisiaj to spokojnie do wtorku wytrzyma (w lodówce oczywiście). Ja zawsze robię galet 🙂 Ostatnio z łopatki, bo akurat takie mięcho miałam w domu.

    #5401623

    qr-chuck

    taką z kostką rosołową bym wylała.
    Taką bez kostki można schłodzić, zebrać tłuszcz i zrobić na tym np. grochówkę, żurek (wart byłoby mieć prawdziwy kiszony), fasolówkę, ziemniaczaną, barszcz czerwony, ogórkową…



    #5401624

    gobin

    z kostką też bym wylała – nie doczytałam że tam kostka rosołowa :Niepewny:

    #5401625

    bep

    Zamieszczone przez kurczak
    taką z kostką rosołową bym wylała.

    Zamieszczone przez gobin
    z kostką też bym wylała – nie doczytałam że tam kostka rosołowa :Niepewny:

    Z kostką to już nie wywar z golonki 😉
    Ale jakoś mi z głowy wypadło, że coś takiego można rzucić do gotowania. Bo u nas sie tego cuda nie używa…

    #5401626

    agmami

    Zamieszczone przez Mimi.
    Nigdy nie wiem co zrobić z wodą po gotowaniu golonki.
    Wychodzi śliczny klarowny „rosołek” ale co z tą wodą można dalej zrobić?
    Macie jakieś propozycje?

    Do gotowania daję dużo warzyw,kostkę rosołową,pieprz,sól,ziele angielskie,listek laurowy i jałowiec.

    Jak masz psa to mu daj, się wzmocni „porządnym” rosołkiem :Fiu fiu:
    ja bym wylała, toż to sama oliwa jest :Niepewny:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close