coca-cola

Pijecie???
Ja dzis kazalam kupic mezowi bo jak nie wypije to oszaleje….

43 odpowiedzi na pytanie: coca-cola

devilry2009-06-06 17:46:51

Coca cola to był podstawowy napój Majówek 2008 🙂
Jak masz wyrzuty sumienia to odnajdz sobie nasz watek na oczekujących i już ich nie będziesz miała :Hyhy::Hyhy:

2009-06-06 17:52:14

Zamieszczone przez Devilry:Coca cola to był podstawowy napój Majówek 2008 🙂
Jak masz wyrzuty sumienia to odnajdz sobie nasz watek na oczekujących i już ich nie będziesz miała :Hyhy::Hyhy:

wyrzutow nie mam, bo przy H. pilam:)
ale maz protestuje, w koncu sie zlitowal….ale jakos nadal go nie ma…i coca coli tez:Foch:

najeli2009-06-06 17:54:22

Piłam… całą ciąże..
Juz niejednokrotnie słyszałam, ze ciężarne szaleją na jej punkcie.

anka2009-06-06 18:19:47

Zamieszczone przez nelly:Pijecie???
Ja dzis kazalam kupic mezowi bo jak nie wypije to oszaleje….

Ja pije co jaks czas.
Jak nie pijesz litarmi codziennie to jest OK.

mam2009-06-06 18:56:30

Zamieszczone przez nelly:Pijecie???
Ja dzis kazalam kupic mezowi bo jak nie wypije to oszaleje….

To i tak długo wytrzymałaś!:Wow!:. Gdyby nie cola, nie wiem jakbym zniosła codzienne mdłości, tylko po niej ustępowały.

evikaj2009-06-06 19:12:39

Zamieszczone przez M55:To i tak długo wytrzymałaś!:Wow!:. Gdyby nie cola, nie wiem jakbym zniosła codzienne mdłości, tylko po niej ustępowały.

No właśnie, miałam to samo.
Teraz piję dużo mniej jak nie ma jej w domu wytrzymuję ale jak idziemy na zakupy to cola obowiązkowo ląduje w koszyku.

elza292009-06-06 19:28:37

Zamieszczone przez Anka78:Ja pije co jaks czas.
Jak nie pijesz litarmi codziennie to jest OK.

A pol litra codziennie ??
Normalnie nie lubie nic gazowanego a w ciazy cole uwielbiam:Wow!: najpierw pomagala na mdlosci teraz jak napije sie jakiegokolwiek soku badz owocowej herbaty, badz cherbaty z cytryna to zgaga odrazu a po coli nic :Hyhy:
Jesli morfologia jest ok to chyba ani cola ani kawa nie szkodza, byle nie przesadzic z iloscia i “nie wyplukac’ nimi “wszystkiego”

izaiza2009-06-06 19:32:50

Zamieszczone przez Elza27:A pol litra codziennie ??
Normalnie nie lubie nic gazowanego a w ciazy cole uwielbiam:Wow!: najpierw pomagala na mdlosci teraz jak napije sie jakiegokolwiek soku badz owocowej herbaty, badz cherbaty z cytryna to zgaga odrazu a po coli nic :Hyhy:
Jesli morfologia jest ok to chyba ani cola ani kawa nie szkodza, byle nie przesadzic z iloscia i “nie wyplukac’ nimi “wszystkiego”

Ja na imprezkach pocieszam się colą, kurcze niczym drink, smaczny no i nie ma po nim kaca:Śmiech:

32 tyg. + 6 dni

2009-06-06 19:39:49

Zamieszczone przez M55:To i tak długo wytrzymałaś!:Wow!:. Gdyby nie cola, nie wiem jakbym zniosła codzienne mdłości, tylko po niej ustępowały.
ja mdlosci nie mialam:Fiu fiu:ani teraz ani w pierwszej ciazy…wogole gdybym nie planowla ciazy to bym nie wiedziala ze w niej jestem:Fiu fiu:
Pilam kilka razy,ale dzis mam taka ochote ze szok…maz kupil 2 litrowa….i chleje…bo piciem tego nazwac nie moge.

elza292009-06-06 19:48:05

Zamieszczone przez IzaIza:Ja na imprezkach pocieszam się colą, kurcze niczym drink, smaczny no i nie ma po nim kaca:Śmiech:

32 tyg. + 6 dni

Ja na imprezach pijam piwo
bezalkoholowe ma sie rozumiec 🙂

mam2009-06-06 19:48:17

Zamieszczone przez nelly:ja mdlosci nie mialam:Fiu fiu:ani teraz ani w pierwszej ciazy…wogole gdybym nie planowla ciazy to bym nie wiedziala ze w niej jestem:Fiu fiu:
Pilam kilka razy,ale dzis mam taka ochote ze szok…maz kupil 2 litrowa….i chleje…bo piciem tego nazwac nie moge.

Szczęściara :Hyhy: Ja teraz przerzuciłam się na Nestea brzoskwioniową 1,5l dziennie:Fiu fiu:

hakami2009-06-06 20:03:55

Zamieszczone przez nelly:Pijecie???
Ja dzis kazalam kupic mezowi bo jak nie wypije to oszaleje….

Normalnie nie piję ale w pierwszym trymestrze ciąży tylko cola przynosila mi ulgę na mdłości:Niepewny:

anka2009-06-06 20:28:05

Zamieszczone przez Elza27:A pol litra codziennie ??
Normalnie nie lubie nic gazowanego a w ciazy cole uwielbiam:Wow!: najpierw pomagala na mdlosci teraz jak napije sie jakiegokolwiek soku badz owocowej herbaty, badz cherbaty z cytryna to zgaga odrazu a po coli nic :Hyhy:
Jesli morfologia jest ok to chyba ani cola ani kawa nie szkodza, byle nie przesadzic z iloscia i “nie wyplukac’ nimi “wszystkiego”

W kwietniowym “M jak Mama” jest o tym artykuł. Jest napisane, że wipicie jednej czy dwóch szklanek coli dziecku nie zaszkodzi, ale nie jest podane jakich szklanek. Pół litra dziennie to sporo:Hmmm…:

elza292009-06-06 20:56:23

Zamieszczone przez Anka78:W kwietniowym “M jak Mama” jest o tym artykuł. Jest napisane, że wipicie jednej czy dwóch szklanek coli dziecku nie zaszkodzi, ale nie jest podane jakich szklanek. Pół litra dziennie to sporo:Hmmm…:

Pół litra to wlasnie dwie szklanki :Hyhy: ale nie mozna uogolniac ze dwie szkl bezpieczne a dwie i pol juz nie. Wszystko zalezy od danego organizmu i jakichs predyspozycji np do anemii. Jedna kobieta moze wypic jednorazowo pol szklanki coli i jej zaszkodzic bo moze miec cukrzyce ciazowa do tego wysokie cisnienie wiec cukier i kofeina nie wskazane. Inna kobieta z dobrymi wynikami krwi i ogolnie “zdrowa” moze wypic jednorazowo 5 szklanek i nic jej nie bedzie ( choc gdyby pijala tyle coli czesto zapewne wysokiego cisnienia i anemi tez by sie nabawila) nikt jednak nie jest wstanie “wyliczyc” jaka dawka jest bezpieczna, bo u kazdej kobiety jest ona inna 🙂

paszulka2009-06-06 21:21:47

Ja generalnie coli nie piję… tzn przed ciążą przez całe życie można na jednej ręce zliczyć ile razy ją piłam…. a w 9 miesiącu z Baśką codziennie :Wstyd::Strach::Boje się: jakbym nie wypiła to bym oszalała… rewelacyjnie likwidowała zgagę… no musiałam i już… po ciąży zdarzyło mi się wypić więcej razy niż przed ciążą, ale można uznać, ze jej nie piję wcale…

snoopy2009-06-07 06:44:42

Zamieszczone przez Devilry:Coca cola to był podstawowy napój Majówek 2008 🙂
Jak masz wyrzuty sumienia to odnajdz sobie nasz watek na oczekujących i już ich nie będziesz miała :Hyhy::Hyhy:

prawda prawda
na nasz wątek to całe tiry coli przyjeżdzały
:Śmiech::Śmiech:

cola na mdłości a przede wszystkim na zgagę mi pomagała

2009-06-07 09:40:36

wlasnie, wczoraj zgagi nie mialam………a myslalam,ze pizza mi sluzy….:Hyhy:
teraz zdalam sobie sprawe, ze faktycznie jak pilam coca-cole to zgagi nie mialam….

magdik2009-06-07 10:00:39

ja przed ciążą nie piłam ani coli, ani żadnych innych napoi gazowanych. Teraz nie mogę bez nich żyć:)) a cola to podstawa wyposażenia lodówki:)

gotka2009-06-07 10:42:18

Nie piję..bo zapomniałam o jej istnieniu:Hmmm…:..też Neluś musiałaś zapodać wątek:Hyhy:

Za to dzień bez kawki..stracony..a wyrzuty sumienia..hmm..no cóż poradzić..przy ciśnieniu zombiaka???:Fiu fiu:

toffika2009-06-07 11:09:25

piłam przez wiekszośc czasu w ciąży szczególnie jak czułam że zaraz zemdleje 🙂
zawsze miałam ja przy sobie 🙂

tygryska2009-06-07 19:34:37

Zamieszczone przez HaKami:Normalnie nie piję ale w pierwszym trymestrze ciąży tylko cola przynosila mi ulgę na mdłości:Niepewny:

Podpisuje sie rekami i nogami 😉
Przed ciaza zdarzalo mi sie wypic cole moze 1-2 razy w roku (max. dwie szklaneczki a i to najczesciej w drinku, rzadko sama). Teraz to jedyny srodek na mdlosci :Stres: pije wiec mimo ze nie przepadam:Strach:

gacka2009-06-07 21:51:51

Był okres w mojej ciąży, gdzie przez tydzień pochłaniałam olbrzymie ilości Pepsi – nie umiałam bez niej funkcjonować, a co najgorsze – musiała być w szklanej butelce – takiej jak dawniej sprzedawali. Na szczęście po tygodniu ochota minęła:Hura!:

anulka762009-06-08 11:25:18

Cola to był jedyny ratunek na moje mdłości. Co prawda minęły, ale ochota została.:Hyhy: Przed ciążą piłam sporadycznie i to raczej mąż należał do pochłaniaczy tego trunku. Teraz się wścieka, bo codziennie wracając z pracy wita go pusta butelka lub z resztką na dnie (taką bez gazu …bleee). :Śmiech:

______________________________________
Lilypie Expecting a baby Ticker

Lilypie 4th Birthday PicLilypie 4th Birthday Ticker

2009-06-08 11:26:54

a ja mam taka ochote na coca-cole ze szok….znowu…

anulka762009-06-08 11:30:15

ja jeszcze uwielbiam Karmi, to klasyczne i musi być zimniutkie. Z synkiem też piłam, potem w ogóle mnie nie ciągnęło, a teraz znowu. Może to przez ten kolor, jak Coca Cola:Hmmm…:

______________________________________
Lilypie Expecting a baby Ticker

Lilypie 4th Birthday PicLilypie 4th Birthday Ticker

elza292009-06-08 14:09:20

Ja akurat nie toleruje zadnego alkoholu w czasie ciazy i to nie dla tego ze nie mam na nie ochoty badz mi nie smkuje ale jakos do mnie docieraja porozwieszane plakaty “…nawet najmniejsza ilosc alkoholu w ciazy szkodzi twojemu dziecku…” Zadnego piwa bezalkoholowego ktore jednak zawieraja jakies “sladowe” ilosci nie pijam bo mnie ta ilosc nie zbawi ani nie rozbawi a jesli ma zaszkodzic wole nie ryzykowac. Jak mam ochote na smak piwa kupuje Bawarie ktora naprawde ma 0%

anulka762009-06-08 14:39:52

Chodzi o to, że smak piwa mnie nie pociąga, ale jedno słodkie Karmi na jakiś czas to chyba nie grzech:Hmmm…: Poza tym piwa nie piję bo ma ok. 5,6% alkoholu, a Karmi 0,5%.
______________________________________
Lilypie Expecting a baby Ticker

Lilypie 4th Birthday PicLilypie 4th Birthday Ticker

mam2009-06-08 15:11:11

Zamieszczone przez anulka76:Chodzi o to, że smak piwa mnie nie pociąga, ale jedno słodkie Karmi na jakiś czas to chyba nie grzech:Hmmm…: Poza tym piwa nie piję bo ma ok. 5,6% alkoholu, a Karmi 0,5%.
______________________________________
Lilypie Expecting a baby Ticker

Lilypie 4th Birthday PicLilypie 4th Birthday Ticker
Pewnie,że nie nie dajmy się zwariować:Kciuki:. Mój lekarz powiedział,że jak mam ochotę to nie mam się przejmować, napewno nie zaszkodzi. Przecież nie mówimy o piciu dzień w dzień;)

elza292009-06-08 15:34:17

Zamieszczone przez anulka76:Chodzi o to, że smak piwa mnie nie pociąga, ale jedno słodkie Karmi na jakiś czas to chyba nie grzech:Hmmm…: Poza tym piwa nie piję bo ma ok. 5,6% alkoholu, a Karmi 0,5%.
______________________________________
Lilypie Expecting a baby Ticker

Lilypie 4th Birthday PicLilypie 4th Birthday Ticker

Wlasnie o to chodzi ze nikt nie wie ile szkodzi a ile nie szkodzi, oczywiscie to nie jest wiele i “raczej” nie szkodzi ale ja wychodze z zalozenia ze jak nie musze to nie ryzykuje 😉 Wiem ze to tylko 0,5% ale dziecie ma tyle samo promili co my wiec gdyby dziecie sie urodzilo moge sie zalozyc ze nie wlalabyc lyzeczka do buzki kilku kropli wodki a to pewnie tez wyszlo by tyle promili ;).Oczywiscie ja nie potepiam za jedno Karmi na jakis czas tylko takie jest moje zdanie na ten temat :Fiu fiu:

anulka762009-06-08 16:22:10

Według mnie bardziej nam szkodzi jedzenie, a w szczególności paskudztwa które zawiera, niż to Karmi raz na 2 tygodnie. Jaką masz gwarancję, że kupując truskawki nie są nafaszerowane nawozami i innymi pestycydami. Albo takie nowalijki? Myślisz, że kupujesz zdrowe jarzynki, a to sama chemia. Niedawno oglądałam program na ten temat i włos mi się zjeżył. W ciąży powinnam się zdrowo odżywiać, tylko żeby to robić musiałabym mieć chyba własne gospodarstwo, żeby wiedzieć co dokładnie jem.
______________________________________
Lilypie Expecting a baby Ticker

Lilypie 4th Birthday PicLilypie 4th Birthday Ticker

gosia2009-06-08 18:37:05

Zamieszczone przez nelly:Pijecie???
Ja dzis kazalam kupic mezowi bo jak nie wypije to oszaleje….

Piłam. Wyrzutów nie miałam

elza292009-06-08 18:58:46

Zamieszczone przez anulka76:Według mnie bardziej nam szkodzi jedzenie, a w szczególności paskudztwa które zawiera, niż to Karmi raz na 2 tygodnie. Jaką masz gwarancję, że kupując truskawki nie są nafaszerowane nawozami i innymi pestycydami. Albo takie nowalijki? Myślisz, że kupujesz zdrowe jarzynki, a to sama chemia. Niedawno oglądałam program na ten temat i włos mi się zjeżył. W ciąży powinnam się zdrowo odżywiać, tylko żeby to robić musiałabym mieć chyba własne gospodarstwo, żeby wiedzieć co dokładnie jem. >

Nie wiem co bardziej a co mniej szkodzi ale jesc musze a pic piwa nie wiec to drugie sobie daruje. Nie jestem przekonana czy taka mala ilosc moze jakos zaszkodzic a mimo tego nie napije sie nawet łyka alkoholu bo “nie moge”, swiadomosc dziecka w moim ciele mi nie pozwala. Przeciez gdybym raz dala urodzonemu dziecku troche alkoholu to tez by sie mu nic nie stalo i nie pochorowaloby sie a zadna by tego i tak nie zrobila.

myscha2009-06-10 12:24:35

Może piwko zaszkodzić a nie musi. W sumie nie wiem co za lekarz na picie w ciąży pozwala, ostatnio głośna była kampania na ten temat. Jakoś nie mogę sie przekonać o braku skutków ubocznych. Ale w sumie to każdego osobista sprawa co pije i je.

marta2009-06-10 17:55:08

hahaha widzeze jednak wątek o coli zalozony:) i kolezanka Elza znowu ma mozliwosc powciskac swoje ze jesc musimy a pic ( lub palic) nie:) ale ty tez masz wybor czy kupujesz jedzenie w supermarkecie czy w sklepiku ze zdrowa zywnoscia:) wiec sama tez sie trujesz na wlasne zyczenie… a co za tym idzie dziecko tez… i dyskusja zacznie sie na nowo:) dobra:) sorki dziewczyny:) juz sie nie wcinam:)nie moglam sie powstrzymac 🙂 chyba jakis syndrom mordercy mi sie zalacza:) bo taka wredna jestem:)

elza292009-06-10 18:53:30

Zamieszczone przez omartusiak:hahaha widzeze jednak wątek o coli zalozony:) i kolezanka Elza znowu ma mozliwosc powciskac swoje ze jesc musimy a pic ( lub palic) nie:) ale ty tez masz wybor czy kupujesz jedzenie w supermarkecie czy w sklepiku ze zdrowa zywnoscia:) wiec sama tez sie trujesz na wlasne zyczenie… a co za tym idzie dziecko tez… i dyskusja zacznie sie na nowo:) dobra:) sorki dziewczyny:) juz sie nie wcinam:)nie moglam sie powstrzymac 🙂 chyba jakis syndrom mordercy mi sie zalacza:) bo taka wredna jestem:)

Wiesz po co jest forum??? zeby wyrazac swoje zdanie, jezeli nie potrafisz przyjac do wiadomosci ze ktos moze miec inne zdanie na jakis temat to moze sie poprostu przestan udzielac bo szkoda Twoich i tak juz marnych nerwow

marta2009-06-10 18:58:36

ja nie jestem jakos bardzo zestresowana…:) bo niby czym:) pozdrawiam:)

fresz2009-06-11 11:48:28

Ja w pierwszej ciąży pilam i to dużo bo się oprzeć nie mogłam, w drugiej ciąży juz nie. Efekt : pierwszy synus miał kolki i to gigantyczne, drugie nie miał wcale, obydwoje byli na mleku proszkowym. Może zbieg okoliczności ale widaje mi sie, że na rzeczy coś jest.

elza292009-06-11 12:38:57

Zamieszczone przez Fresz:Ja w pierwszej ciąży pilam i to dużo bo się oprzeć nie mogłam, w drugiej ciąży juz nie. Efekt : pierwszy synus miał kolki i to gigantyczne, drugie nie miał wcale, obydwoje byli na mleku proszkowym. Może zbieg okoliczności ale widaje mi sie, że na rzeczy coś jest.

Ja w pierwszej ciazy nie pilam wogole coli ani nic gazowanego a corka kolki miala, teraz cole pijam a jak bedzie z kolkami to sie okaze niedlugo 🙂

fresz2009-06-11 14:58:04

Zamieszczone przez Elza27:Ja w pierwszej ciazy nie pilam wogole coli ani nic gazowanego a corka kolki miala, teraz cole pijam a jak bedzie z kolkami to sie okaze niedlugo 🙂

No własnie, chyba nie ma na to reguły, ciężka sprawa z tymi kolkami. Najlepiej jakby ich nigdy nie było !!!!!!
Ja w drugiej ciąży nie piłam coli i nic gazowanego, bo ktos mi powiedział, że jak będę dużo piła to dziecko będzie miało czesto kolki, i to mnie przerazilo, tym bardziej, że jak sobie wspomniałam kolki u Kubusia – to była jakaś masakra, nie raz pogotowie wzywać musieliśmy, po 3 godziny płakania, przykurczania nóżek itp. dopiero pogotowie ulgę nam przynosiło…..ach dobrze , że mam to za sobą, a Tobie Elza27, życzę jak najmniej kolek, najlepiej WCALE !!!!

elza292009-06-11 16:14:41

Zamieszczone przez Fresz:No własnie, chyba nie ma na to reguły, ciężka sprawa z tymi kolkami. Najlepiej jakby ich nigdy nie było !!!!!!
Ja w drugiej ciąży nie piłam coli i nic gazowanego, bo ktos mi powiedział, że jak będę dużo piła to dziecko będzie miało czesto kolki, i to mnie przerazilo, tym bardziej, że jak sobie wspomniałam kolki u Kubusia – to była jakaś masakra, nie raz pogotowie wzywać musieliśmy, po 3 godziny płakania, przykurczania nóżek itp. dopiero pogotowie ulgę nam przynosiło…..ach dobrze , że mam to za sobą, a Tobie Elza27, życzę jak najmniej kolek, najlepiej WCALE !!!!

Tak na wszelki wypadek nie dziekuje 🙂 No u nas chyba az tak ostro nie bylo ale i tak mala sie nacierpiala a ja nameczylam, mam nadzieje ze przy drugim dziecku jakos tego unikniemy. Cola pewnie powoduje kolke gdy sie ja pije karmiac piersia ale w ciazy nie sadze choc doskonale rozumiem ze po przezyciach z jednym kolkowcem jest sie bardziej przewrazliwiona i robi sie duzo rzeczy na wszelki wypadek z nadzieja ze uda sie uniknac boli brzuszka u dzidzi bo tez mi sie to “wlaczylo” 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: coca-cola?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
PROLAKTYNA??
jaki jest prawidłowy wynik prolaktyny?
Czytaj dalej
Książka kucharska
misie bezowe -prosze nie zawiedzcie mnie:)
jak mowa o bezach to kto zna przepis na mase bezowa -taka jaka jest w wafelkowych misiach??? to moj smak dziecinstwa ...drogie to w sklepach -moze ktos robił i sie podzieli
Czytaj dalej