CODZIENNA pielegnacja zmian skórnych, oilatum nie pomaga

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #93110

    k8-77

    Poddalam się wczoraj, kiedy Adamowe świństwo (suche, „jadzące się ” placki, pękająca skóra, rany) z nog i podudzia przeszło na ramiona i łokcie:( No niestety, oilatum, balneum nie pomaga:(
    Czy jest sens probować z emolium? sterydem go calego nie wysmaruje… tylko najgorsze zmaiany do zagojenia, a co potem? topialyse? poprosze o sugestie.
    i jeszcze: jak radzicie sobie z drapaniem? tzn. co robić, żeby młody nie drapał ran? koleżanka radzi, żeby bandażować na noc, ale nie zakiszą się te rany pod bandażem?
    dziękuje za odpowiedzi

    #1807671

    dorotka1

    ponoc trzeba zeby mial zimno dawac cos antyhistaminowego
    u nas emolium sprawdzilo sie lepiej niz topialyse oilatum i balneum
    a probowals to samrowac jak sie troche podgoi elidelem albo lichtena?

    nie bandazowalabym w koncu rany musza oddychac
    a w spiworku nie moglby spac?
    szymon zrezygnowal calkiem niedawno ze spiworka



    #1807672

    klucha

    ja emolium sobie chwalę, ostatnio przy zmianach skornych ale nie ranach stosowałam krem z tej serii, fenistil z żelu, ale i tak nie obyło się bez sterydu.

    ale przy takich grupszych sprawach zmiany skórne traktuje maścią przepisaną przez dermatologa i podaję clemastinum

    bandażować to raczej nie, pamiętam jak Zuzia miała sączące się rany to lekarz kazał wietrzyć wietrzyć wietrzyć, a na noc rekawiczki, u nas do tego wdało się jeszcze nadkażenie bakteryjne bo Zuzanka przez drapanie roznosiła zarazki po całym ciele. Została przeleczona antybiotykiem doustnym + maść robiona + pioktanina a do kapieli oliatum plus.

    Na samo wspomnienie walki z tym dziadostwem robi mi sie niedobrze.
    Nie wiem czy byłas u lekarza ale moze jak to takie duże zmiany to dobrze by było aby je zobaczyl jakiś dermatolog (dobry).

    #1807673

    mata-hari

    Przede wszystkim obniżyć temperaturę otoczenia i dopilnowywać, aby dziecko miało krótko przycięte, równe paznokcie. Kąpać w wodzie o niezbyt wysokiej temperaturze z dodatkiem środka myjąco-nawilżającego (polecam np. Oilatum + ciekła parafina z apteki z grosze). (nie polecam unikania kąpieli, bo pot może podrażniać, a nwet jakby sama woda miała ciut wysuszyć, to zawsze można ją nawilżyć.) Po kąpieli nie wycierać skóry ręcznikiem, tylko albo pozwolić jej samej trochę podeschnąć, albo potraktować ją suszarką. W miejscach wyjątkowo swędzących, na oczyszczoną skórę dać Fenistil w żelu, a całość potraktować środkiem NAWILŻAJĄCYM (polecam Exomegę A-Dermy). Tylko tam, gdzie jest to faktycznie niezbędne dać cieniutką warstwę środka natłuszczającego, ale w miarę możliwości raczej starać się unikać nakładania środków natłuszczających na noc. W dzień są ok, ale nie na noc.
    Doustnie można podawać Fenistil w kropelkach, który równolegle można też aplikować w żelu. Jeśli lekarz zaleci, mogą dojść antyhistaminy i miejscowo sterydy, bądź leki łączące sterydy ze środkami przeciwgrzybicznymi i przeciwbakteryjnymi. Czasem, jak jest bardzo źle ze skórą, trzeba się uciekać do takich środków. Po zaleczeniu ran należy dbać o skórę, nawilżając ją i natłuszczając.
    Jako natłuszczacz doskonale nadaje się zwykły Bepanthen MAŚĆ. Nie kosztuje dużo, a jest bardzo wydajny i w miarę dobrze się rozprowadza. Bardziej intensywna już Nanobase (czasem bez niej nie mogliśmy się obyć) kosztuje 3 x tyle co Bepanthen i gorzej się rozsmarowuje.
    Gdyby skóra nie była sucha, a byłby sam świąd, poleciłabym jeszcze np. Pudroderm, bo na świąd nadaje się bardzo dobrze. Odpada jednak w przypadku wysuszonej skóry.

    Z własnego doświadczenia wiem, że same środki dodawane do kąpieli niestety nie u każdego dziecka wystarczają. Ja zawsze po takiej kąpieli (Oilatum + parafina; Balnuem, ani Topialyse do mycia się nigdy nie sprawdzało) musiałam jeszcze dziecko porządnie nasmarować. Sama kąpiel nie wystarczała.

    Powinnaś pilnować dziecko, starając się nie dopuszczać do tego, by się drapało. Pamiętaj, że dziecko może drapać się nie tylko rączkami. Może do tego wykorzystywać wszystko, co ma pod ręką, czyli zabawki, meble, ściany, itp. Mój, jak mu nie pozwoliliśmy czochrać się o meble, potrafił wyjść latem na balkon stanąć przy wypukłym rogu ściany pokrytej „barankiem” i tak trzeć o nią plecami, że przedarł koszulkę, a plecy rozorał sobie do krwi, tak, że na ścianie na balkonie został ślad, a u niego na plecach zrobiły się strupy. To, że w nocy rozbierał się do naga, a ja znajdowałam go leżącego w pokrwawionej pościeli, było u nas w pewnym czasie standardem. Potem, jak już nauczyłam się walczyć ze świądem, nie mieliśmy takich „atrakcji”, ale wcześniej było niewesoło.
    Dobrze też zakładać ubranka o gładkiej fakturze tak, by nie podrażniały naskórka.

    #1807674

    k8-77

    Zamieszczone przez dorotka1
    ponoc trzeba zeby mial zimno dawac cos antyhistaminowego
    u nas emolium sprawdzilo sie lepiej niz topialyse oilatum i balneum
    a probowals to samrowac jak sie troche podgoi elidelem albo lichtena?

    nie bandazowalabym w koncu rany musza oddychac
    a w spiworku nie moglby spac?
    szymon zrezygnowal calkiem niedawno ze spiworka

    ziemno mamy, bo i tak obydwoje charczą alergicznie, wiec caly czas dbamy o te temperature. elidel daje na „najbardziej najwieksze” placki, no ale przecież tego nie moge caly czas. spiworek nie wchodzi w gre.

    wiedzialam, ze to cos nie tak z tymmi bandazami, dzieki

    #1807675

    k8-77

    Zamieszczone przez Klucha
    Nie wiem czy byłas u lekarza ale moze jak to takie duże zmiany to dobrze by było aby je zobaczyl jakiś dermatolog (dobry).

    fakt, wybiore sie jeszcze do dermatologa.
    dzięki.



    #1807676

    k8-77

    dziekuję za odpowiedź.

    wlasnie w nocy nie jestem w stanie mlodego pilnować, i – niestety – wlasnie w nocy rozdrapuje to, co zdążylo sie przygoić:(

    #1807677

    dorotka1

    naprawde dobry dermatolog koniecnzy w takich sytuacjach

    #1807678

    mata-hari

    Zamieszczone przez k8_77
    dziekuję za odpowiedź.

    wlasnie w nocy nie jestem w stanie mlodego pilnować, i – niestety – wlasnie w nocy rozdrapuje to, co zdążylo sie przygoić:(

    A nie można by mu na noc wkładać rąk w jakieś woreczki z cienkiego, miękkiego i przewiewnego materiału i mocować tak by śpiąc nie ściągnął? Małym dzieciom z ostrym AZSem często zakłada się na rączki skarpetki. Można by spróbować czegoś w podobnie.
    Niemniej uważam, że powinien go obejrzeć lekarz, bo bez leków to się tu chyba nie obejdzie.

    #1807679

    k8-77

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    A nie można by mu na noc wkładać rąk w jakieś woreczki z cienkiego, miękkiego i przewiewnego materiału i mocować tak by śpiąc nie ściągnął? Małym dzieciom z ostrym AZSem często zakłada się na rączki skarpetki. Można by spróbować czegoś w podobnie.
    Niemniej uważam, że powinien go obejrzeć lekarz, bo bez leków to się tu chyba nie obejdzie.

    Adam ma 4 lata i bojowy charakter. Nie, z woreczkami/ rekawiczkami sie nie uda:(

    młody jest pod stałą opieką alergologa, mam w domu conajmniej trzy słoiki masci robionych. ja mam ambiwalentny stosunek do sterydow w masciach, a nawet do elidelu, stad moje pytanie.

    jest to pierwsza wiosna Adama z takimi zmianami skornymi, dotychczas pylki dzialaly na uklad oddechowy, a przede wszystkim spojowki. mam nadzieje, ze to wysypkowe świnstwo to nie preludium jakieś totalnej pylkowej katastrofy:(



    #1807680

    awkaminska

    spróbuj na drapanie totalnei krótko pazurki obcinać, wtedy trudniej drapać.

    #1807681

    gosik

    w nas zmiany łagodniały po kremie A-Dermy – Atopic skin.
    Innym razem pięknie zeszły po tormentiolu…..

    Problemu z drapaniem nie mieliśmy i Bogu za to dziękuję…..



    #1807682

    dorotka1

    elidel gorszy od sterydow? mowcie bo nic nie wiem

    #1807683

    klucha

    tormentiol załatwił moje dziecko na cacy

    #1807684

    aischa

    Norbert na szczescie sie nie drapie, byc moze dlatego ze jeszcze maly albo go nie swedzi. My uzywamy olejek do kapieli z Emolium, mydlo w kostce z A-Dermy, szampon do wlosow z Emolium, masc cholesterolowa na zmiane z mascia hydrokortyzonowa (ta druga rzadziej) przepisanymi przez dermatologa ale wlasnie na dniach mam zamiar zakupic jakis balsam do ciala albo z Emolium albo A-Dermy.

    Mi pomaga przy AZS na twarzy krem specjalny z Emolium.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close