Codziennie skoro świt….

Cześć dziewczyny!
Moja córka zawsze kiepsko spała(do pół roku nie odróżniała dnia od nocy),zazdrosciłam wypoczętym mamom trzymiesięczniaków,które spały w nocy i kilka razy w ciagu dnia. Ja po pół roku wygladałam jak zoombie(tym bardziej,że sama zawsze wstaje do dziecka).Teraz ma 10 miesiecy wprawdzie spi w nocy(nie licząc przebudzeń na “pić” i “popraw smoczka”), ale codziennie wstaje o piatej rano. Jak w zegarku. Czasem przebudzi sie pół godzinki wczeniej,ale żeby choć 5 minut później to nie. Cięszko mi z tym codziennym wstawaniem skoro świt. Mąż pracuje na dwóch etatach więc wszystko zwalił na mnie a ja nie wyspałam sie od jej urodzenia jeszcze ani razu… Moze któras ma takiego rannego ptaszka? A moze któryś ptaszek juz z tego wyrósł? Jeżeli tak to kiedy? Czy może juz tak zostanie?


Oliwka13.09.2005.

24 odpowiedzi na pytanie: Codziennie skoro świt….

efcia20042006-07-26 08:15:40

Re: Codziennie skoro świt….

Ja dorzuce nieprzespane noce i pobudki ale to o 6 rano.

Októrej kładziesz mała spać? ja około 19.30-20 więc w zasadzie nie mam co narzekać. cos kosztem czegos – albo wolne wieczory albo dłuższe spanie rano.

Ewcia i Asieńka (4.03.2005)

cszynka2006-07-26 08:18:14

Re: Codziennie skoro świt….

Mój ranny ptaszek rozpoczyna dzień o 6:00 a czasem kilka minut szybciej . A ma 3,5 roku!
Ale na pocieszenie powiem Ci, ze są plusy takiego wstawania – dzień kończy szybciej czyli po 20 juz raczej śpi.
I dla Was przyjdzie taki czas, że nocki sie unormują a i zobaczysz uroki porannego wstawania. MOze faktycznie ta 5 jest niezbyt poręczna ale za to wieczorki będa należały do Ciebie i męża .

nala2006-07-26 09:31:31

Re: Codziennie skoro świt….

Idzie spać o 20:00 czasami troszke później,ale o 21:00 już śpi. Ja bym wolała dłuzej spać rano niz wolne wieczory:) Pozdrawiamy


Oliwka13.09.2005.

aguuusia2006-07-26 10:17:32

Re: Codziennie skoro świt….

Powiem Ci ze mój tez wstaje o 6 rano (przez jakis miesiac nawet wstawał o 4!!!) zasypia koło 20 a czy to sie zmieni ;-)))
wieczorek faktycznie jest wolny ale co z tego kiedy ja tez padam ze zmeczenia przed 22 ;-))
Pozdrawiamy…

Aga i Michaś

kantalupa2006-07-27 11:39:21

Re: Codziennie skoro świt….

Moze mam ciut inna sytuacje, ale napisze Ci tylko, ze przed samym urodzeniem dziecka serdeczna przyjaciolka podpowiedziala mi, zeby koniecznie od poczatku, konsekwentnie pokazywac dziecku roznice miedy dniem i noca.
Moj synek kiepsko sypial jako niemowle, ale odkad nauczyl sie samodzielnie zasypiac, wszystko sie ulozylo.
Jednak poranne wstawanie zostalo mu do teraz, szczegolnie latem, kiedy slyszy cwierkajace ptaszki o 4 rano i wczesnie robi sie jasno.
Ale skoro od niemowlectwa nauczyl sie, ze w nocy sie spi, zadzialala dosc prosta metoda-zaciagamy szczelnie rolety.
Jesli nie macie rolet, mozna zaciemnic okna grubymi zaslonkami albo folia aluminiowa (rewelacyjnie sprawdzila sie, kiedy bylismy na wakacjach). Moze w ten sposob zyskasz chwilke snu?

Adas 19m-cy i Bejbi

mmiska2006-07-27 18:34:29

Re: Codziennie skoro świt….

mój synek jest mniejszy ma 3 miesiace spi ze mna więc nawet jesli karmie go kilka razy w nocy nie stanowi dla mnie problemu-jak juz mam dosc to maż bierze go w ciagu dnia na spacer lub o 6-tej rano mnie zmienia a ja śpie,czy twój maż po mimo pracy na zmianę(wiem jak to jest bo tez pracuje w takim systemie-juz niedługo wrócę do pracy)nie moze cię czasem odbarczyć?znam takie uczucie zmeczenia,bo mój starszy syn też miał problemy ze snem a byłam wtedy sama,po to jest tata aby pomóc jesli nie może równomiernie zajmowac sie dzieckiem to mógły cie czsem troszke odbarczyć i dac ci pospac wszyscy by na tym zyskali-porozmawiaj z nim

babyy2006-07-27 21:05:42

Re: Codziennie skoro świt….

Witam!!
Mój synek też ostatnio zaczął wcześniej wstawać, już kilka minut po piątej nie śpi,( to chyba przez te upały). Mamy okno od wschodu i mimo zaciągniętych rolet słoneczko zagląda do naszego pokoju ale pobawi się godzinkę półtorej i znów idzie spać a ja dosypiam razem z nim. Do tej pory wstawał po szóstej czasem czasem o szóstej trzydzieści, ale chodził spać około 22 a teraz za żadne skarby nie mogę go przetrzymać go do tej godziny o 21 jest nieprzytomny, może spróbuj kłaść swoje maleństwo troszkę później, może wtedy pośpi dłużej.

dorotka12006-07-28 12:03:42

Re: Codziennie skoro świt….

Szymon wyrosl jak skonczyl 2 lata:) sprobuj zasnac jak ona robi sobie drzemke dzienna, nic innego nie przychodzi mi do glowy.

Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

ewe2006-07-28 13:26:11

Re: Codziennie skoro świt….

moj maly jest z 16.09.05.mam tez ten problem ze sie nie wysypiam-budzi sie jeszcze kilka razy na cyca.obralam troche inna taktyke.klade go spac o godzinie 22 bo ja i tak nie moge wczesniej isc spac a pospac tez lubie.tak wiec spimy sobie do 8-9 godziny.wiem ze to raczej nie jest w porzadku ale ja tez chce jakos funkcjonowac.chcialam tez oduczyc nocnego jedzenia i udalo mi sie na krotko poniewaz maly byl chory i mial goraczke.te upaly tez byly okropne i nie mialam serca nie podac mu cyca.no i zaczelo sie to samo.obecnie szkoda mi go oduczac nocnego jedzenia piersi bo je ja jedynie w nocy.no i koleczko sie zamyka.jeszcze troche sie pomecze.zycze tez wytrwania.pozdrowienia

ewe2006-07-28 13:32:58

Re: Codziennie skoro świt….

a jeszcze jedno.moze twoje dziecko za dlugo spi w dzien?

maggii2006-07-29 05:33:00

Re: Codziennie skoro świt….

co prawda moja córka śpi bardzo ładnie np wczoraj zasnęła ok 19 i śpi do tej pory, ale za to jej zachowanie przy mnie pozostawia bardzo wiele do życzenia … więc się nie przejmuj;) jak widać zawsze coś:) jak nie spanie to zachowanie…. trzymaj się choć wiem że być stale niewyspanym to meka:(

Magda i Julka (22.03.2005)

nala2006-08-01 09:56:29

Re: Codziennie skoro świt….

Moja tez nie jest aniołkiem a ma dopiero dziesięć i pół miesiąca….


Oliwka 13.09.2005.

nala2006-08-01 10:03:38

Re: Codziennie skoro świt….

Dobrze masz,że możesz go troche przetrzymać, moja Oliwka jak próbuje ja przetrzymać to najpierw robi histerie a jak tylko znajdzie się w pozycji poziomej….zasypia:)


Oliwka 13.09.2005.

nala2006-08-01 10:08:20

Re: Codziennie skoro świt….

Dobrze,że jakis post ze słowem”wyrósł”:)


Oliwka 13.09.2005.

nala2006-08-01 10:12:34

Re: Codziennie skoro świt….

Już o tym pisałam,że niestety jak próbuje ja przetrzymać to najpierw robi histerię a gdy znajdzie się w pozycji pionowej po prostu zasypia….No trudno trzeba to przetrzymac


Oliwka 13.09.2005.

nala2006-08-01 10:30:07

Re: Codziennie skoro świt….

No niestety u nas nie jest tak sprawiedliwie:)


Oliwka 13.09.2005.

nala2006-08-01 10:42:32

Re: Codziennie skoro świt….

Prawda wieczór wolny ale jak sie nie położysz wcześnie to później nie możesz wstać. Dobrze,że chociaż o szóstej, powiem Ci,że zauważyłam ,że ta chocby godzina robi duzą różnicę. Buziaki:)


Oliwka 13.09.2005.

dorotka12006-08-01 14:44:14

Re: Codziennie skoro świt….

tez mi sie to spodobało, że spotkało to właśnie nas:)

Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

babyy2006-08-02 08:32:36

Re: Codziennie skoro świt….

Wiesz mi też było trudno jak przez pierwsze trzy m-ce mały budził mnie o godz 5-6 a teraz jak nie chce rano spać kładę go do siebie do łóżka daję zabawki i mogę trochę podrzemać. Próbowałaś tak robić?? Może to jest sposób na twojego szkraba

aniek222006-08-02 09:51:57

Re: Codziennie skoro świt….

Mój ptaszek ma 2 latka i jeszcze z tego nie wyrósł
Spróbuj pogadać z mężem żeby w weekend każde z Was miało jeden dzień na wyspanie się. My tak robimy i jak przypada moja kolejka to śpię do 10-tej

Ania i Marta 2 latka

nala2006-08-02 12:26:13

Re: Codziennie skoro świt….

Nie dwie trzy godziny raz dziennie. Taka juz chyba jej natura:)


Oliwka 13.09.2005.

joassia2006-08-03 07:36:09

Re: Codziennie skoro świt….

Czesc Wrzesniowko 2005!

Do niedawna Zosia budzila sie przed 6 rano. Niby nie jest to zla pora, ale i tak sie nie wyspisz porzadnie do 6. Przeczytalam w madrej ksiazce “Kazde dziecko moze nauczyc sie spac”, ze jezeli dziecko sie tak wczesnie budzi, to znaczy, ze jest wyspane, a to oznacza, ze za duzo spi w ciagu dnia! Dzieci w wieku naszych dzieci powinny spac 2 razy dziennie po ok. 1,5 godziny. Zosia ma tendencje spac dluzej, po 2 godziny albo i wiecej, ale konsekwentnie na to nie pozwalam i po ok. 1,5 godziny kaze ja dziadkom budzic. Brzmi to brutalnie, ale wcale nie jest takie brutalne, bo jak sie do niej podejdzie, poglaszcze po policzku i delikatnie powie “Zosienko, wstajemy”, to ona otwiera oczki i z usmiechem wyciaga raczki. A efekt jest taki, ze jak zasnie ok. 20.30-21.00, to spi do 7.00-8.00. A do 8.00 to i rodzice sie zdaza jako tako wyspac! Wazne jest tylko, zeby dziecko mialo w miare stale pory na spanie i na jedzenie w ciagu dnia.
Powodzenia i jak by co, to sluze rada i wsparciem.

P.S. A nie macie jakchs dziadkow w poblizu, zeby Oliwke chociaz na jedna noc do nich oddac w weekend zebyscie mogli sie chociaz raz wyspac??!

11.09.05

daga-j232006-08-05 18:05:29

Re: Codziennie skoro świt….

Moja nie była takim rannym ptaszkiem ale też nie przesypiała nocy długo, a w dzień krótko spała i ciężko ja było usypiać, więc problem był – tak długo jak kamriłam piersią czyli 15 miesięcy, bo cyc był niezbędny do zasypiania i uspokojenia się w razie pobudki. Smoczka nie używałyśmy. Jak skończyłam karmić to lepiej przesypia, teraz w dzień już nie spi, więc noce są ok, wysypiamy się, ale w środku nocy się budzi i przychodzi spać do nas. Nie wiem kiedy prześpi CAŁĄ NOC u siebie w łóżeczku.

córcia Dagmary

nala2006-08-05 18:11:17

Re: Codziennie skoro świt….

Cześć Joasiu!
Moja Oliwka to chyba tyle snu potrzebuje i już. W dzień śpi tylko raz i to ze dwie godzinki Czylui w sumie 11 na dobe. To fajnie,że Zosię tak łatwo można obudzić , Oliwka napewno zrobiłaby histerie choc nie wiem jak bym była delikatna. Odezwij sie troche na wrześniówkach i napisz mi troche o postepach Zosieńki:) PApa całuski.:))))))


Oliwka 13.09.2005.

Znasz odpowiedź na pytanie: Codziennie skoro świt….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
cud-II kreski i wizyta u lekarza
Cud, ponieważ nie moge nazwać tego inaczej. Po przymusowej przerwie i w zasadzie 1 miesiącu starań znów jestem w ciąży. Dzis rano zrobiłam test i wyszły II kreski, druga blada ale
Czytaj dalej
A-psik: moje dziecko jest uczulone…
krem dla dziecka z ATZ
Cześć dziewczyny! Moja Oliwka ma atopowe zapalenie skóry.Kiedy kilka miesięcy temu walczyliśmy z przesuszoną wysypka(wtedy dowiedzielismy się,że ma ATZ) dermatolog zalecił nam balneum baby crem i świetnie się sprawdził,jak wysypka znikneła
Czytaj dalej