coraz bliżej

rany , do porodu coraz bliżej,mam termin na 15 grudnia….Boje sie, nadal autentycznie sie boje a poza tym prawie nic jeszcze nie mamy dla dziecka,nie chcielismy zapeszyc a poza tym krucho u nas z kasa , wiec czekalismy az sie cos poprawi a tu nic…No ale teraz juz musimy cos kupic bo potem malenstwo wroci ze szpitala i ani nie bedzie go w co ubrac ani gdzie polozyc….Ech…męczy mnie to wszystko i wlasciwie chcialam sie tak tylko wygadac…Poza tym mamy przeprowadzke na glowie….Nareszcie do siebie!!!!!Wprawdzie tylko wynajeta klitka ale najwazniejsze ze sami ,wiadomo,rodzice moze i pomoga ale co sie za to nawtracaja do wszystkiego to az szkoda gadac….Tak wiec nie mozemy sie juz doczekac pierwszej nocy we wlasnym domku 🙂 Pozdrawiam wszystkie przyszle mamy!

4 odpowiedzi na pytanie: coraz bliżej

nariss2003-11-18 15:53:43

Re: coraz bliżej

tez sie boje chociaz wszystko juz mam… juz polowa listopada za nami… co to bedzie?? ;-))))

Alicja i Kacperek 19.12.2003 🙂

agustek2003-11-18 17:19:14

Re: coraz bliżej

Ale ja Wam zazdroszczę!!!! Moja koleżanka tez ma termin na grudzień, na 6.12 chyba i już dziś mi powiedziała, że ma rozwarcie na jeden palec. Ino patrzeć, a już jej Patryk będzie na świecie… 🙂
U mnie jeszcze tak daleko. To 22 tydzień dopiero i podejrzewam, ze po Nowym Roku dopadnie mnie zniechęcenie ciążą.
Całuję i trzymam kciuki za Was i wasze dzieci 🙂

Aga z marcowym dzieciątkiem (29 marca 2004)

malinka2003-11-18 19:10:28

Re: coraz bliżej

blisko, coraz blizej ! ale Wam fajnie ! ja zazdroszcze, za niedlugo bedziesz z Maluchem na reku biegac po mieszkaniu…. a mnie dopada zniecierpliwienie a to dopiero 25t ????? ojej

malinka i upragniony maly chlopczyk
29.02.04

pam-242003-11-18 19:42:08

Re: coraz bliżej

ochhhh ja tez pamietam ta pierwsza noc w pierwszym wynajętym mieszkanku….pieknie było!! Ten luz…nawet nie wiecie ile radości miałam z tego że nóż zostawiłam umazany masłem w zlewie i nic mi nie trąbi nad głową bym pozmywała (mama) że tv gra na full, że moge sie połozyc o której chce, i moge sobie ulżyć przy sexie i nikt nie wejdzie… Siedzieliśmy z Niuniem do 3 rano i pajalismy sie tym luzem , swobodą, sobą…ale cudne to było !!! aż mi łezka poleciała chlip….

Pam & Karolcia 11-2003

Znasz odpowiedź na pytanie: coraz bliżej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
nienajadanie?
Dziewczyny, mam nadzieję, że pomożecie. Moja 6 tygodniowa Majeczka od 3 dni cały czas chce być prz cycusiu. Mam wrazenie ze łapie kilka łyków a pozniej tylko ciućka. Czasami przysypia po 10
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
jak sie ubrac na poród ?
w czym sie rodzi ?po przyjeciu do szpitala od razu koszula nocna?chyba nie?
Czytaj dalej