COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERSIĄ

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 75)
  • Autor
    Wpisy
  • #39921

    kamelia

    Ja jestem oszalałą zwolenniczką karmienia piersią!!!
    Wiem jakie to cholernie trudne – sama wielokrotnie byłam o krok od rezygnacji i przejścia na karmienie sztuczne.

    Przypomnę wszystkim forumowiczkom (pozostałe mogą ten fragment spokojnie pominąć), które nie znają mojej historii – synek urodzony 2 miesiące wcześniej, do piersi pierwszy raz przystawiony kiedy miał 6 tygodni; pękające brodawki, okropna nietolerancja laktozy (do wieku 3,5 miesiąca mniej więcej, albo spał albo wrzeszczał z bólu…+ przewlekła biegunka trwająca 1,5 miesiąca), zakażenie układu pokarmowego, badania mojego mleka pod kątem gronkowca, wrzask przy nieprawidłowym ssaniu itp itd

    Przejdźmy do sedna…
    http://www2.gazeta.pl/obcasy/1,25366,1077425.html

    Aż boję się to napisać, ale KAŻDA KOBIETA MOŻE KARMIĆ SWOJE DZIECKO! Nie posunęłam się do ostateczności i nie napisałam „wykarmić”, ale to pewnie też byłoby prawdą…
    Przyznaję się bez bicia, że w czasie nasilonej nietolerancji laktozy dokarmiałam Nutramigenem. Od tamtej pory dokarmiam z butelki, zwłaszcza, że teraz pracuję i nie zawsze naściągam wystarczająco mleka…Ale za żadne skarby nie zrezygnowałabym bez bardzo ważnych powodów (np. choroba) z karmienia piersią…
    Ps. Nie zagryźcie mnie…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #522382

    Anonim

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERSIĄ

    ja sądzę, że większość kobiet pochopnie rezygnuje z karmienia piersią…. A artykuł…. no cóż, może kiedyś panowie nas wyręczą….

    Kaśka z Natusią (23 miesiące 🙂



    #522383

    onka

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERSIĄ

    a ja jestem oszalala zwolenniczka Sean’a Connery i Nicolas’a Cage 😉
    i mnie smieszy ta cala nagonka 😉

    onka i ;18.08

    #522384

    kamelia

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERSIĄ

    Connory – jak dla mnie za stary, ale Cage – miło popatrzeć…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #522385

    aborka

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERSIĄ

    ja tez bym tak łatwo nie zrezygnowała z karmienia. dziwie sie dziewczynom które przy alergii dziecka odstawiają cycuszka i wprowadzają te szctuczne swinstwa. przeciez takie mleko bardziej uczula niz mleko matki. mozna byc na diecie. no a uczulenie to moze byc nie tylko od mleka ale tez od proszku. przeciez to jest naturalny pokarm. jak moze szkodzic dziecku? wtedy ludkośc by wymarła.

    AniaB i Bartus 13-12-2003

    #522386

    aborka

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERSIĄ

    ja tez bym tak łatwo nie zrezygnowała z karmienia. dziwie sie dziewczynom które przy alergii dziecka odstawiają cycuszka i wprowadzają te szctuczne swinstwa. przeciez takie mleko bardziej uczula niz mleko matki. mozna byc na diecie. no a uczulenie to moze byc nie tylko od mleka ale tez od proszku. przeciez to jest naturalny pokarm. jak moze szkodzic dziecku? wtedy ludkośc by wymarła.

    AniaB i Bartus 13-12-2003



    #522387

    kiuik

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERS

    nie mam zamiaru gryzc 😉
    poniewaz jestem rowniez zwolenniczka a do tego karmiaca przez 11 mies 😉
    i zgadzam sie z toba…
    chcialam tylko dodac ze niestety ze dobre intencje wszystkich tych ktorzy naklaniaja do karmienia piersia i robia to zawodowo czesto nie przekladaja sie na profesjonalizm 🙁 nie bez kozery mowi sie ze karmi sie glowa a nie piersia wlasciwie i to jest prawda (patrz matki adopcyjne – potrafia karmic piersia!!!)…natmiast zbyt duza presja powodujaca stres to cichy zabojca karmienia naturalnego 🙁 pamietam sama jak sie b balam w ciazy nie porodu a ze nie uda mi sie karmic piersia a b mi na tym zalezalo…w pewnym momencie odpuscilam – przeciez nie mozna sie zadreczac bo dziala sie przeciwko sobie samej…

    tylko spokoj moze nas uratowac 😉

    a co do artykulu – b mi sie podoba hihi

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

    #522388

    aborka

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERS

    fakt, chyba wazne jest nastawienie. ja odrazu wiedziałam ze bede karmic i sie wogóle ni eprzejmowałam. i karmie bez problemów. nawet malutkiego obtarcia nie było, nic mnie nie bolała (no z wyjątkiem nawału pokarmu ale to tez ładnie opanowałam). Wystarczy troche wiedzy na temat karmienia i sprawa załatwiona

    AniaB i Bartus 13-12-2003

    #522389

    anastazja

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERSIĄ

    Hihihi po podaniu odpowiednich hormonow mezczyzna rosna samoistnie rowniez piersi (tak sie zmienia powoli faceta w babke , pozniej oczywiscie formowanie operacyjne organow pluciowych )… wiec mnie nie dziwi to ze facet moze dostac mleko
    Ja nie karmie juz jakies 3 miechy i ostatnio ja naciskam na piersi i leci miczko , probowalam podac cycka Jagodzie , ale ona juz niekumata jest hihi , a matke dopadl wstyd , ze jakas jest zboczona czy co …

    Pozdrawiam serdecznie

    Jagoda 01-08-03

    #522390

    aborka

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERS

    fakt, chyba wazne jest nastawienie. ja odrazu wiedziałam ze bede karmic i sie wogóle ni przejmowałam. i karmie bez problemów. nawet malutkiego obtarcia nie było, nic mnie nie bolała (no z wyjątkiem nawału pokarmu ale to tez ładnie opanowałam). Wystarczy troche wiedzy na temat karmienia i sprawa załatwiona

    AniaB i Bartus 13-12-2003



    #522391

    anastazja

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERSIĄ

    Nicolas Cage to jest chyba najfajniejszy aktor moim zdaniem Bardzo lubie jego wszystkie role
    a i urodzil sie tego samego dnia i miesiaca co ja

    Jagoda 01-08-03

    #522392

    leszczynka

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERSIĄ

    Chyba jednak sztuczny pokarm jak go nazwałas nie uczula bardziej niż mleko matki.Zdecydowanie więcej jest alergicznych dzieci karmionych naturalnie.Gdyby wszystko było dobre to co naturalne po co więc matce dieta? Niestety dzisiaj to co sie wydaje naturalne w większości jest sztuczne.

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)



    #522393

    effcia

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERS

    gryzc nie bede! bo ja tez z tych co przedkladaja karmienie cycem nad wszelkie inne. moj maly przez 5 miesiecy nie znal nawet smaku niczego innego poza maminym mlekiem (teraz zna, bo wcina juz inne pysznosci). ani przez moment nie przyszlo mi do glowy, zeby podac butle, chociaz pewnie byloby mi latwiej, pewnie nie mialabym zmaltretowanych brodawek, zastojow, nawalow, mokrych podkoszulkow, pewnie Franio nie budzilby sie co godzine w nocy, nie plakal przy cycu, jedzenie nie zajmowaloby pol dnia. pewnie tak, ale z niczym nie da sie porownac i zastapic uczucia jakie mnie ogarnia gdy widzie jak moj maly czlowieczek ufnie sie we mnie wtula, uspokaja i zasypia przy cycu. ale ktos juz to tu napisal, karmimy nie tylko cycem, ale tez glowa, nie mialam trudnosci i watpliwosci, od poczatku bardzo chcialam karmic piersia maluszka, ale jednak bylabym ostrozna w naklanianiu innych mam na takie karmienie. to wazna decyzja i trzeba ja podjac samemu, jesli mama czuje sie zmuszona, czuje, ze jest pod presja, ani dla niej ani dla maluszka nie jest to dobre.
    a dla mnie karmienie piersia jest piekne!

    Effcia z FRANULKIEM (20.08)

    #522394

    leszczynka

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERSIĄ

    Ja jestem zwolenniczka karmienia piersią ale nie za wszelka cene .Czasami żal mi tych matek i ich dzieci jak „stają na głowie ” i szarpia sie żeby tylko karmić. Karmienie ma być podobno piękne i radosne.
    A jeśli chodzi o karmiących mężczyzn to chore i nienaturalne.
    Sam mężczyzna nie wytworzy hormonu żeby mieć mleko.
    A poza tym karmienie piersia jak i rodzenie to przywilej matki.

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

    #522395

    werbena

    Re: COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO – DOT. KARM. PIERSIĄ

    Ze wszystkim trzeba zachowac umiar i zdrowy rozsadek, zeby dziecko i matka byli szczesliwi. Karmienie piersia jest dobre, ale przeciez pokarm to nie jedyna dobra rzecz jaka mozesz dac dziecku. Rozumiem, te kobiety, ktore nie chcialy walczyc, bo byly zmeczone po porodzie i bylo im ciezko. Najwazniejsze to upewnic sie, ze nasz wybor jest sluszny i jest z milosci.

    Werbena z Helenką urodzoną 12-go maja 2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 75)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close