coś go ugryzło….

Na spacerze ugryzl Pawełka jakis owad…muszka, w każdym razie nie komar…ma 5 sladów, 2 na skroni, trzy na dłoni, sa to twarde krostki…ale martwie się, bo minął juz tydzień…a one caly czas są…myslę, ze go to nie boli, nie swędzi….co robić??? smarować czyms? czy czekać…

Magda i Pawełek ur. 29.11.2002

1 odpowiedzi na pytanie: coś go ugryzło….

goha2004-05-14 18:42:21

Re: coś go ugryzło….

Może Pudroderm??? Na opakowaniu napisane jest – na ukąszenia owadów. Co prawda w innym celu, ale przepisano nam to rok temu, a wtedy Dareczek był totalnym maluszkiem więc i Twojemu zaszkodzić nie powinno.

GOHA i Dareczek 13 m-cy (02.04.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: coś go ugryzło….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
wyjeżdżam - nie bedzie mnie:)
jutro z Puceriuszem (Filipem) wyruszamy nad morze nasze morze:) nie bedzie nas 2 tygodnie. Mamy zamiar odpocząc, nawdychac się jodu na zapas na cały nastepny rok, żeby nie chorowac:) Ci, co
Czytaj dalej
Dla starających się
Zaczynam monitoring
Zaczynam kolejny monitoring Mam nadzieję że tym razem się uda i wszystko sie powiedzie pozdrawiam [b]Madzia czekająca na cud[/b] gg 292168
Czytaj dalej