Coś na Wigilię

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #32656

    shale

    Dziewczyny, jakie robicie potrawy na Wigilijny stół? Może zrobimy jakiś zbiór przepisów na ten dzień? Podzielcie sie swoimi pysznościami 🙂
    Na początek proponuję pyszne pierożki (moje ulubione zaraz po smażonym karpiu 😉 )

    Pierożki z kapustą i grzybkami

    Składniki: nadzienie: ok. 40 dkg kiszonej kapusty, 2 cebule, 25 dkg mielonych grzybków z wywaru, kopiata łyżka tłuszczu, do polania: słoninka, cebula pokrojona w kostkę (jak kto lubi)
    Kapustę gotować w małej ilości wody, do zagotowania trzymać pod przykryciem. Gdy zagotuje się odkryć na chwilę, po czym przykryć i dogotować. Cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę, przesmażyć na złocisty kolor. Ugotowaną kapustę oraz grzybki mocno odcisnąć, przepuścić przez maszynkę lub drobno posiekać, dodac podsmażoną cebulę z tłuszczem, doprawić solą i pieprzem, wymieszać. Przygotować ciasto tak jak na pierożki. Ugotowane pierogi ułożyć na ogrzanym półmisku, polać stopioną wcześniej słoninką.

    A, i jeszcze Rybka po grecku
    Składniki: 40 dag filetów z ryby, 1 duża cebula, 40-50 dag warzyw (marchewka, seler, pietruszka), 6 łyżek oleju, 1 puszeczka przecieru pomidorowego, 2 łyżeczki mąki, musztarda, liść laurowy, ziele angielskie, sok z 1 cytryny, cukier, sól i pieprz.
    Rozgrzać olej na patelni (bardzo mocno), smażyć rybę (oprószoną przedtem mąką), usmażone kawałki przełożyć na półmisek albo do miski. Na reszcie oleju od smażenia dusić razem cebulę pokrojoną w „piórka”, startą marchewkę, pietruszkę i seler. Najpierw podsmażyć, potem podlać wodą, przykryć, niech się dusi do miękkości, czasem pomieszać. Jak już miękkie, dodajemy przecier, musztardę, sporo soku z cytryny i cukru, soli i pieprzu wg. uznania do smaku. Tym sosem przykryć rybę, Najlepiej jeść na zimno – Wstawiamy do lodówki…Po 2 – 3 dniach będzie najlepsza 😉

    Ewa i ząbkująca Julcia (15.07.2002)

    #430697

    pam-24

    Re: Coś na Wigilię

    Boże takie pyszności, a mnie nie będzie pewnie wolno spróbowac wszystkiego… :'(((( pierożki z grzybkami w barszczyku tez odpada? zaszkodzi Niuni? jak myslicie?

    Pam & Karolcia
    chyba jednak 7-12-03 punktualnisia …



    #430698

    usianka

    Re: Coś na Wigilię

    No tak – w sam raz dla młodej karmiacej mamy…. Moze macie pomysły dla karmiacych mam?
    pozdrawiamy

    Usianka i Emilka (4.XI.2003)

    #430699

    ciku

    Re: Coś na Wigilię

    A ja bym chetnie narobila duzo potraw tylko nie ma kto jesc…..buuu….jestesmy sami z mezem , a ja ledwo co zmieszcze bo dzidzia uciska mi na zoladek. Musze miec duzo dzieci , zeby mial kto zjadac .

    Ciku i Kacperek
    12 luty 2004

    #430700

    magdzik

    Re: Coś na Wigilię

    Barszczyk czerwony z łazankami , ryba pieczona potem jakaś pieczeń, może i ryba po grecku?? Ja juz więcej próbuje, bo i synek jest większy, ale zastanawiałam się czy by nie sciagnac mleczka i pokarmic go nim, dopóki nie strawię tego złego jedzenia…

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #430701

    shale

    Re: Coś na Wigilię

    Taka rybka powinna być dobra dla karmiacej mamusi 😉 :
    Karp wigilijny
    Składniki: karp, bułka tarta, sól, pieprz, jarzyny.
    Przepis = Średniej wielości karpia 1,5 kg sprawić,wyciąć skrzela, oczy, wąsy. Ściągnąć skórę razem z głową i płetwami (odebrać mięso) uważając aby nie uszkodzić skóry (harówka). Oddzielone mięso z ościami ugotować z jarzynami. Po ugotowaniu mieso odebrać od ości, zmielić, dodać bułki tartej, sól pieprz, surowe jajko, wyrobić farsz. Nadziać skórę karpia, zaszyć. Gotować na wolnym ogniu, ostrożnie wyjąć na półmisek. Zalać wywarem z gotowania mięsa do połowy ryby. Dekorować po bokach talarkami marchewki z gotowania i zielonym groszkiem. Oko karpia uzupełnić kółeczkiem z marchewki, źrenicę pieprzem (ziarenko). Powinien wyglądać jak żywy na półmisku. Dużo pracy, ale będzie to gwóżdź menu na wigilijnym stole 😉

    Ewa i ząbkująca Julcia (15.07.2002)



    #430702

    shale

    Re: Coś na Wigilię

    Z tym sciagnieciem to nawet dobry pomysl, bedziesz mogla spokojnie zjesc te pysznosci 🙂

    Ewa i ząbkująca Julcia (15.07.2002)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close