coś nie tak!?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #36520

    optra

    Nie wiem co sie dzieje ale zdaje mi się, że forum przewraca się do góry nogami. Mi jest tu naprawde dobrze i nie zamierzam sie z nikim żegnać. Przepraszam Wszystkie ale jesteście jedyną chyba „podtrzymajką na duchu”, którą chetnie odwiedzam i wiem, że zawsze znajdę pociechę. Prosze Was nie wykruszajcie się, bo forum to cos wspaniałego dla Naszych skołatanych nerwów i całego życia, jeżeli nawet kręci się ono tylko wokół jednego.
    Pozdrawiam i przepraszam urażone.

    Tak przy okazji, czy któraś brała zastrzyki Menogon?
    Czekam na odpowiedź.

    #476863

    anusia25

    Re: coś nie tak!?

    Na Forum zawsze będą wspaniałe dziewczyny. Nie my – to inne. Zawsze służące pomocą, jeśli tylko będą mogł oczywiście.
    Najważniejsze jednak aby ten „proces wykruszania” następował bardzo szybko, bo o to nam tu przeciez chodzi 🙂
    A Ty tez nie możesz się tu zbytnio zadomawiać!!!! Marsz jak najszybciej na Oczekujące :))
    Pozdrawiam

    Ania

    wykres Ani



    #476864

    Anonim

    Re: coś nie tak!?

    ja zostaję, bo tylko dzięki Wam się jakoś trzymam.

    bambamkowe tempki

    #476865

    ania123

    Re: coś nie tak!?

    no właśnie, masz racje ja tez tu zagladam można wylac żale….ale przede wszsytkim to,że są tu takie bratnie dusze….
    a tu prosze dziwczyny odchodza…
    smutaśny dzień dzis…

    #476866

    Anonim

    Re: coś nie tak!?

    a ja wrócę i to pewnie szybciej niż mi się wydaje – bez Was nie miałabym tej siły i nadziei

    Kasia
    piąty cykl starań
    gg 872004

    #476867

    marti1

    Re: coś nie tak!?

    optra,

    Mówisz też o mnie aczkolwiek ja się nie obrażam. Prawdę mówiąc nie wiem ile tu już siedzisz i jak tam Twoja historia się ma ale myślę, że każdy ma prawo do swoich wyborów i ani to smutne ani wesołe. Każdemu pomaga co innego…mi nie pomagało forum tylko dziewczyny, które je tworzą a z nimi nie mam zamiaru się rozstawać. Jednakże codzienne wchodzenie na forum to wciąż wracanie do tego samego i wynajdowanie u siebie nowych rzeczy do „naprawienia” zwłaszcza z moim poronieniem na koncie i nie znalezionej przyczynie. Poza tym muszę oddać się bardziej pracy i mojemu mężowi bo na razie mamy tylko siebie.

    Ale na szczęście Tobie się nie każe nikt żegnać także miłego forumowania :-))
    Pozdrawiam,

    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close