Coś pod powieką

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #80763

    gacka

    Julka jakiś tydzień temu wsadziła sobie w oko róg gazety. Potarła trochę oko i tyle.
    Wieczorem zauważyłam, że pod powieką ma lekkie zgrubienie – taką kuleczkę. Myślę – to pewnie od tej gazety.
    Dziś ta kuleczka jest wciąż wyczuwalna pod powieką, nie jest ona na gałce tylko po wewnętrznej stronie powieki, jest miękka.
    Czy to może być jeszcze ślad po tym urazie? To raczej delikatna okolica więc nie wiem czy czekać jeszcze, czy już gnać do okulisty?
    Miałyście coś podobnego i samo przeszło?

    Gacka i Julka 01.03.2004

    #1116784

    figa

    Re: Coś pod powieką

    To może być gradówka.
    Ptysia ma od kilku miesięcy 3 dyżurne. Znikają i pojawiają się – zawsze w tych samych miejscach.
    W końcu wybrałiśmy się do okulisty, żeby to obejrzał.
    Powiedział, że to rzeczywiście gradówki.
    Że powstają w mieszkach rzęsowych (nie pamiętam dokładnej nazwy), które mają niedrożne ujścia i że z czasem dziecko z tego wyrośnie.
    Dał maść za 2 złote (kompletnie nieskuteczną :DDD), zainkasował 90 zł, podał Ptyśce rękę i cześć 😉

    A! i powiedział, że ingeruje się skalpelem, kiedy gradówka jest bolesna albo tak duża, że utrudnia normalne funkcjonowanie.



    #1116785

    gosik

    Re: Coś pod powieką

    Też od razu na myśl przyszła mi gradówka. Może twoja córcia miała ją wcześniej, a ten wypadek z gazetą spowodował, że ją zauważyłaś.
    U mnie okulista zadecydował o usunięciu

    Gosia Filippos i Igorros

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close