" Cukierek, albo psikus"

Z takimi słowami przed chwla zapukaly do nas dwie przebrane dziewczynki. Szczescie, ze mialam paczke cukierkow, bo bylaby kicha. Wczesniej nie bylo u nas takiego zwyczaju, to byl pierwszy raz. Maz sie zastanawia jaki bylby psikus, gdybysmy nic nie dali:D
Do Was tez przychodza poprzebierane dzieciaki? mam na mysli Polske, bo w innych krajach to juz chyba nic nadzwyczajnego 🙂

42 odpowiedzi na pytanie: " Cukierek, albo psikus"

domi79 Dodane ponad rok temu,

U nas w tamtym roku tez chodziły dzieciaczki,a że miejscowość mała to co chwilke dzwi otwieraliśmy.Dzis jeszcze nikogo nie było,ale jeszcze troche czasu mają.

cat Dodane ponad rok temu,

Tak, właśnie przed chwilą byli.
Z dokładnie takim samym hasłem. 🙂
Na szczęście cukierki miałam.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

nie spotkałam się z tym zwyczajem u siebie…moze dlatego ze mieszkamy w starej kamienicy i żadnemu dziecku nie przyjdzie na mysl ze mieszka tu kto inny niz stere babcie/dziadki nie obchodzące “helołina”…..ale szczerze mówiąc u znajomych w blokach na duzych osiedlach tez nie spotkałam dzieciaków chodzących w przebraniach i proszących o łakocie……..pewnie z czasem bedzie to bardziej modne…

domi79 Dodane ponad rok temu,

Noo,pierwsza wizyta za nami!

Dodane ponad rok temu,

u nas rok temu i dwa lata temu chodzili, wtym roku jeszcze nikogo nie bylo i mam nadzieje,ze nei bedzie, bo nie mam nic do dania:)

teo Dodane ponad rok temu,

my co prawda nie w pl …ale własnie czekamy …..kupiłam reklamówke słodyczy – bo w zeszłym roku nam zabrakło 😉

no i kuba i julka za godzinke wyruszają w trase psikusowo-slodyczową 🙂

elzi Dodane ponad rok temu,

Tutaj całe szczęście nie chodzą.
Piszę całe szczęście, bo mnie ten zwyczaj strasznie drażni i nie lubię…… no i cukierków żadnych w domu nie mam 😉

sole Dodane ponad rok temu,

U nas nie chodza, dzis dzieci ida spac a rano budza sie z prezentem pod lozkiem, lub poduszka.
Tu jest zwyczaj ze zmarli, albo raczej swieci przynosza prezenty dzieciom grzecznym, niegrzecznym woreczek popiolu.
Jest tez zabawa w przedszkolu ale to w dzien
Dzis Wandzia przyniosla powycinane z kartonu dynie -maski .

Dodane ponad rok temu,

u nas w bloku nie chodzą (oprócz domofonu mamy dodatkowe drzwi na piętrach)

ale na nowych osiedlach w w-wie – już się przyjął ten obyczaj

a ja lubię ten dzień (sto razy bardziej mi podchodzi niż walentynki :Hyhy:)

ladybug Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara2003:Z takimi słowami przed chwla zapukaly do nas dwie przebrane dziewczynki. Szczescie, ze mialam paczke cukierkow, bo bylaby kicha. Wczesniej nie bylo u nas takiego zwyczaju, to byl pierwszy raz. Maz sie zastanawia jaki bylby psikus, gdybysmy nic nie dali:D
Do Was tez przychodza poprzebierane dzieciaki? mam na mysli Polske, bo w innych krajach to juz chyba nic nadzwyczajnego 🙂

tu rzucaja w okna jajkami:Fiu fiu:
wole im dac slodycze i miec szorowanie okien z bani

elzi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aaagatka:tu rzucaja w okna jajkami:Fiu fiu:
wole im dac slodycze i miec szorowanie okien z bani

Losie….naprawdę jajkami rzucają????? Co za dziki pomysł……

beamama Dodane ponad rok temu,

Zobaczcie, jakie zafajne emotki na dziś :

dagi Dodane ponad rok temu,

jako, ze z Mia uwielbiamy Halloween i przebieranki, zaraz wyruszamy na lowy cukierkowe.

alice82 Dodane ponad rok temu,

byli 10min temu ale nie wpuściłam ponieważ nie mam cukierasów :Fiu fiu:

Dodane ponad rok temu,

Nie jestem za tym swietem,bo ni jak ono nie moje.Moj monsz to juz calkiem anty;-)i jak w zeszlym roku dzieci zastukaly z pytaniem cukierek,albo psikus to monsz powedzial:to ja chce cukierka…dzieci zdebialy…i poszly;-)a 2 lata temu,wybral psikusa,i dzieci tez poszly…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nato:Nie jestem za tym swietem,bo ni jak ono nie moje.Moj monsz to juz calkiem anty;-)i jak w zeszlym roku dzieci zastukaly z pytaniem cukierek,albo psikus to monsz powedzial:to ja chce cukierka…dzieci zdebialy…i poszly;-)a 2 lata temu,wybral psikusa,i dzieci tez poszly…
:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

vievioorka Dodane ponad rok temu,

w tym roku nikogo nie było, a może i byli ale nas nie było :Hyhy: ale w zeszłym roku byli moi harcerze :Wow!:
Nawet fajnie się przebrali :Kciuki:

vinga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwkaM:u nas w bloku nie chodzą (oprócz domofonu mamy dodatkowe drzwi na piętrach)

My też mamy, a przyszli, w dodatku tak mnie przestraszyli, że zamknęłam drzwi… aż boję się zobaczyć jakiego psikusa mi spłatali :(… Dodatkowo, ja nie lubię tego zwyczaju :(…

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Elzi:Tutaj całe szczęście nie chodzą.
Piszę całe szczęście, bo mnie ten zwyczaj strasznie drażni i nie lubię…… no i cukierków żadnych w domu nie mam 😉

Podpisuję się.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nato:Nie jestem za tym swietem,bo ni jak ono nie moje.Moj monsz to juz calkiem anty;-)i jak w zeszlym roku dzieci zastukaly z pytaniem cukierek,albo psikus to monsz powedzial:to ja chce cukierka…dzieci zdebialy…i poszly;-)a 2 lata temu,wybral psikusa,i dzieci tez poszly…

Dooobre 😀

kasiex Dodane ponad rok temu,

a co dzieci maja w zwyczaju robic jak sie wybiera psikusa, bo cukierkow nie ma…?

Dodane ponad rok temu,

Kiedys, u nas na jakos okazję(nie pamiętam jaką) byl zwyczaj, że tam gdzie w domu panna, malowano okna wapnem. Wielka obraza była, gdy nie pomalowano, bo to znak że panna nie atrakcyjna:D

marzena2929 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara2003:Z takimi słowami przed chwla zapukaly do nas dwie przebrane dziewczynki. Szczescie, ze mialam paczke cukierkow, bo bylaby kicha. Wczesniej nie bylo u nas takiego zwyczaju, to byl pierwszy raz. Maz sie zastanawia jaki bylby psikus, gdybysmy nic nie dali:D
Do Was tez przychodza poprzebierane dzieciaki? mam na mysli Polske, bo w innych krajach to juz chyba nic nadzwyczajnego 🙂

U nas nikogo nie było.

lauidz Dodane ponad rok temu,

U nas (tez nie pl) slodycze slodyczami – ale dzieci tez chodza z takimi pudelkami na UniceF – bardzo to slodkie – cos polaczenie wielkiej orkiestry i helloween 😉

lauidz Dodane ponad rok temu,

A – jeszcze dodam – ze poniewaZ wiele dzieci nie moze jesc slodyczy – autyzm, cukrzyca lub inne – to kazdy z nas ma drobiazgi z nie slodyczy.. – jakies malenkie zabawki – gwizdek, kredki i inne pierdolki;)
Micho jak najbardziej cukierkowy ale zawsze cos innego sobie wybieral – i u nas raczej nie chodzi sie po domach – wzgledy bezpieczenstwa- na glownej ulicy jest parada dla maluchow (i nie tylko) no i chodzi si epo sklepach i zawsze maja oni wystawone ogromne kosze ze slodyczami i innymi drobiazgami dla dzieciakow – a kostiumy w tym roku byly niesamowite!!!!

chilli Dodane ponad rok temu,

a my rok temu po new jersey chodzilismy 🙁

lauidz Dodane ponad rok temu,

bossshhhhh jakie dzieci sa easy 😉

kasiex Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tora: w domu wysypala wszystko na dywan i delektowala sie widokiem gory slodyczy. – to moj najszczesliwszy dzien – oznajmila w koncu.
slodko 🙂

gosiag Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nato:Nie jestem za tym swietem,bo ni jak ono nie moje.. O jak bardzo także nie moje
:Nie nie:

gosia Dodane ponad rok temu,

Nie chodzą. A mi trudno się przyzwyczaić do tego “święta”

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wobysk:Nie chodzą. A mi trudno się przyzwyczaić do tego “święta”

Ale dzieciaki się cieszą, bo w pl tak naprawdę nie mają zbyt wiele okazji do tego typu zabaw/świąt.

W pl jak już jest jakieś święto to najpierw trzeba mszę św zaliczyć a potem nudny obiad z rodzinką………..albo to tylko ja mam takie brutalne wspomnienia:Niepewny:.

devilry Dodane ponad rok temu,

Mnie sie sam fakt zabawy przebieranki w stachy lachy podoba, ale podloze “religijno – duchowe” juz nie. A tak na moje oko to znaczna czesc ludzi “bawi się w haloween” nie wiedząć w co sie bawi i dlaczego.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Devilry:Mnie sie sam fakt zabawy przebieranki w stachy lachy podoba, ale podloze “religijno – duchowe” juz nie. A tak na moje oko to znaczna czesc ludzi “bawi się w haloween” nie wiedząć w co sie bawi i dlaczego.

Zdecydowana większość:)
Powiedz mi, jaki był poprzedni Twoj nick? Gubię się w tych zmianach:(

devilry Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ulaluki:Zdecydowana większość:)
Powiedz mi, jaki był poprzedni Twoj nick? Gubię się w tych zmianach:(

🙂 Rybcia 🙂

gosiag Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Devilry: ale podloze “religijno – duchowe” juz nie. .
I tu się podpiszę… Mówiąc dziecku o duchach mam na myśli zupełnie co innego niz halołinowe straszenie… Nie ma to spójności z tym że następnego dnia jest wszyskich świetych i następnego jeszcze modlitwa i pamięć za zmarłych…

teo Dodane ponad rok temu,

dziewczyny – ale dlaczego dziwicie sie ze ludzie sie tak bawia i wyrazacie dezprobate

nie mowie o tym jak w pl sie to robi
i co to dla ludzi oznacza
bo dopiero wp l ten zwyczaj wchodzi – jak zwyczaj – nie swieto …to czas gier i zabaw

w irlandii – skad w ogole halloween sie wywodzi – wiaze sie to z odprowadzeniem duchów poza bramy miast …duchów które w dzień wigilii swieta zmarłych wstepowały na ziemie i chciały wchodzic w ciała zywych i zeby temu zapbiec ludzie przebvierali sie i odporwadzali duchy

powiem wam jak widze tutaj ludzi bawiacych sie w halloween – to ze oni sie ciesza ze moga sie spotkac ze swoimi zmarłymi w radosci i pomoc im odejsc ….to fajnie to widziec

aczkolwiek nie zaprzecze ze teskno mi do polskich cmentarzy
zadumy
nostalgii
i widoku zniczy na grobach

rózne rzeczy w pl sie zakorzeniają jako nowe tradycje
walentynki
halloween
itp

ale to nie znaczy ze nie nalezy pamietac o zmarłych ….bo jest 1 listopada
czy okazywac sobie miłość cały rok ….nie tylko w walentynki

gosiag Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez teodor76:
wiaze sie to z odprowadzeniem duchów poza bramy miast …duchów które w dzień wigilii swieta zmarłych wstepowały na ziemie i chciały wchodzic w ciała zywych i zeby temu zapbiec ludzie przebvierali sie i odporwadzali

Istota tego święta budzi moją dezaprobatę – nie to, że ktoś się chce zabawić, przebrać – przecież nie neguję np karnawału!
Ale tzw filozofia tego święta – o której właśnie piszesz absolutnie nie pasuje do mojej filozofii życiowej, do religii w której jestem zakorzeniona i którą wybrałam jako swoją życiową. Dzień 1 listopada to dla mnie dzień absolutnego święta, wielkiej radości związanej z nadzieją… na świętość :):Fiu fiu:

devilry Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Devilry:Mnie sie sam fakt zabawy przebieranki w stachy lachy podoba, ale podloze “religijno – duchowe” juz nie. A tak na moje oko to znaczna czesc ludzi “bawi się w haloween” nie wiedząć w co sie bawi i dlaczego.

Zamieszczone przez teodor76:dziewczyny – ale dlaczego dziwicie sie ze ludzie sie tak bawia i wyrazacie dezprobate

Nie napisałam nigdy, ze dla zabawy wyrażam dezaprobatę.

teo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez GosiaG:Istota tego święta budzi moją dezaprobatę – nie to, że ktoś się chce zabawić, przebrać – przecież nie neguję np karnawału!
Ale tzw filozofia tego święta – o której właśnie piszesz absolutnie nie pasuje do mojej filozofii życiowej, do religii w której jestem zakorzeniona i którą wybrałam jako swoją życiową. Dzień 1 listopada to dla mnie dzień absolutnego święta, wielkiej radości związanej z nadzieją… na świętość :):Fiu fiu:

gosia

ale kazdy kraj ma swoje swietai obyczaje

1 listopada w taki sposób jak w pl – jest obchodzony tylko w pl – to polska tradycja
halloween – jak swieto religijne jest obchodzone tutaj – i oprocz zabawy – “oni” tez sie modla itp ….i tez dla nich to zwiazane z religia …z modlitwa ….ale bardziej w atmosferze radosci i zabaw

a zreszta …kazdy kraj ma swoje obyczaje obchodzenia różnych swiat ….zazwyczaj wiaze je to ze sa zwiazane z religia

jesli nie ma wigilii – rozumianej jak w pl – kolacji itp – czy to znaczy ze mniej religijnie obchodza boze narodzenie?

dlatego uwazam że to czy ktos w zadumie czy w radosci spotyka sie ze swoimi zmarłymi to nie ma znaczenia …..bo to juz jest cos zewnetrzengo ….podstawa jest religia i w to co sie wierzy

miłej niedzieli – zmykam nad morze 😉

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez GosiaG: Dzień 1 listopada to dla mnie dzień absolutnego święta, wielkiej radości związanej z nadzieją… na świętość :):Fiu fiu:

ale halloween jest 31 pazdziernika?
1 listopada jest regularne pelne nostalgii i radoc na swietosc sweito.

Znasz odpowiedź na pytanie: " Cukierek, albo psikus"?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Temat tygodnia: DANIA Z DYNI :)
Kto odważny i przygotowuje coś z dyni? Pogrzebałam w archiwum, ale tam nie ma za dużo przepisów. Wrzucicie jakies [B]sprawdzone[/B]?
Czytaj dalej
Zdrowie i uroda
zdjecie rtg klatki piersiowe?
Dziewczyny, trzeba do niego sciagac stanik? musze wponiedzialek zrobic badania okresowe, w tym to zdjecie, a ja wstydliwa jestem niesamowicie. Moze gdybym miala ladny biust to byloby ok., ale on
Czytaj dalej