Cukrzyca ciężarnej

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #59347

    hubert123

    Witam wszystkich
    Prosze o informację czy jest na forum kobieta, która przechodziła lub przechodzi tzw nietolarancję węglowodanów czyli cukrzycę ciężarnych.
    Moja żona po badaniach dowiedziała się że wystepuje u niej nietolarancja. Czy jest to bardzo groźne dla dziecka i dla matki?
    Prosze o jak najszybszą odpowiedź.

    Proszę również o informacje dotyczące tego tematu.

    P.S. Cukier na czczo jest w normie (książkowy)

    Edited by Hubert123 on 2004/12/31 09:43.

    #757531

    nula

    Re: Cukrzyca ciężarnej

    Ja też należę do tych „słodkich mam” czyli mam cukrzycę. Dużo na ten temat jest na stronce:
    Teraz twoja żona przejdzie na dietę bezcukrową. Da się z tym żyć, a najważniejsze nie tyje się tak jak wcześniej. Konieczna będzie wizyta w poradni dla cukrzyków, tam wszystkiego się dowie.
    Pozdrawiam i życzę zdrówka Aga



    #757532

    Anonim

    Re: Cukrzyca ciężarnej

    U mnie stwierdzono cos wiecej niz tylko nietolerancje.
    Dosalam skierowanie do szpitala – na patologii ciazy spedzilam 3 dni – zrobiono mi tzw dobowa :krzywa glukozowa” – zeby upewnic sie czy to rzeczywiscie cukrzyca. Bylam wtedy w 33 tc.
    Dostalam glukometr i wskazowki dot scislej diety.
    Zagrozeniem zwiazanym z ta „przypadloscia” jest to, ze dziecko dostaje duze ilosci cukru razem z krwia matki i moze przez to szybciej rosnac, byc bardziej otluszczone. To powoduje, ze dzieci mam z cukrzyca sa wieksze od przecietnych noworodkow – (czasem waza nawet ok 5 kg) i to bywa wskazaniem do cc.
    Drugie zagrozenie to ryzyko szybszego starzenie sie lozyska – mi dr prowadzaca ciaze powiedzial, ze nie powinnam rodzic po terminie. Gdybym nie urodzila w terminie porob bylby indukowany.
    Kolejnym zagrozeniem jest to, ze dziecko moze sie urodzic z duzym niedocukrzeniem (hypoglikemia) – wowczas po porodzie powinno otrzymac glukoze w kroplowce.

    Ja od 33 tc bylam na scislej diecie, 4 razy dziennie mierzylam glukometrem poziom glukozy we krwi. Scisle trzymalam sie zalecen lekarza (bylam pod opieka poradni diebetologicznej) i wyniki pomiarow mialam w normie.
    U mnie obylo sie bez specjalnych kaplikacji – Marta urodzila sie niecale 3 tygodnie przed terminem, wazyla zaledwie 2700g, miala niestety niedocukrzenie – wiec spedzila noc pod kroplowka, ale potem bylo juz wszystko dobrze.

    Cukrzyca w ciazy to naprawde nic strasznego, da sie to przezyc, tylko trzeba w sobie odnalezc sporo samodyscypliny.

    Zycze wszystkiego dobrego

    K.

    Martusia 14.09.2004

    #757533

    violes

    Re: Cukrzyca ciężarnej

    Witam
    u mnie do konca cukrzycy ciążowej nie stwierdzono tylko wysoka nietolerancje glukozy ( wyniki były w górnej granicy ) ale ze względu na moja przeszłość ( dwa poronienia ) dostałam glukometr ( mierzyłam sobie cukier 6 razy dziennie ) i samą dietę cukrzycowa która niestety w moim pzypadku nie działała , chudłam na niej źle się czułam byłam bardzo słaba, cukier skakał jak szalony praktycznie po wszystkim co zjadłam …..więc pani doktor diabetolog do diety dorzuciła insulinę i było ok. Niepowiem że nie było cięzko z jedzeniem i z tymi całymi wymiennikami ale ja zmodernizowałam sobie troszke ta dietę oczywiście za przyzwoleniem lekarki i jadłam wszystko ….no prawie wszystko 😉 i obserwowałam po czym cukier skacze a po czym nie, najbardziej brakowało mi słodyczy ale znalazłam sobie takie po których cukier był w normie :-)))
    Bardzo bałam się o dziecko ….to było koszmarne …..ale dzieki Bogu wszystko jest OK :-)))) Natalia urodziła się cała i zdrowiutka wazyła 3150 i mierzyła 52 cm. urodziłam troszkę ponad tydzien przed terminem.
    acha zaczełam to wszystko gdzies około 25 tyg. ciąży.
    pozdrawiam
    violes

    #757534

    Anonim

    Re: Cukrzyca ciężarnej

    Witam.

    Nie martw się, to nic strasznego, wystarczy trzymać dietę. Ja o cukrzycy ciążowej dowiedziałam się w 20 tyg ciąży. Miałam dużo za duże cukry i przez to też wysokie ciśnienie. Na początku, kiedy zaczynałam dietę było mi bardzo ciężko, ponieważ zaczełam się głodzić i dostałam anemii. Potem wynalazłam w necie artykul o cudownych właściwościach cynamonu w walce z cukrzycą i wiesz co – super działało! Bardzo polecam. Około pół godziny przed posiłkiem piłam herbatę cynamonową do której dorzucałam dużą laskę cynamonu i tak zapazalam przez 10 minut. Okropnie to nie dobre, ale jak działa!
    Cukier mierzyłam 4 razy dziennie i na początku były bardzo wysokie, potem dzięki cynamonowi miewałam nawet niedocukrzenia.
    Moja córeczka urodziła się duża (4460g i 57 cm) 4 dni przed terminem i miała bardzo niski cukier, ale nie dostała żadnej kroplówki i cukier sam wrócił do normy. Moja cukrzyca przeszła po paru dniach.

    Ania I Liwia

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close