Cukrzyca w ciazy.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #115564

    olala78

    w necie znajduje wszystko i nic, sprzeczne informacje.
    po wczorajszym odebraniu wynikow potrzebuje dowiedziec sie wszystkiego, jako ze w temacie cukrzycy jestem zielona kompletnie. zalezaloby mi na wypowiedziach mamus ktore przechodzily, przechodza obecnie.
    dietetyka mam w poniedzialek, i szczerze to mam lekka paranoje na punkcie co do poniedzialku moge zjesc. oczywiscie zero cukru, pieczywa, ciast, zadne pierozki czy nalesniczki. to oczywiste.
    co jesc? jakie nawyki zmienic? popadac w panike czy jeszcze poczekac? :Śmiech:
    Help :Hyhy:

    #5353753

    kas

    Jestem po dwóch cukrzycach w ciąży.
    1. W panikę nie wpadać, poczekać na wizytę.
    2. Chwilowo tylko wycofać słodycze i rozłożyć posiłki na więcej sztuk, ale za to mniejszych i spokojnie zobaczyć jaką dietę dostaniesz. Przez te parę dni nić strasznego się nie stanie.

    Czy będziesz rozmawiać z diabetologiem, czy tylko z dietetykiem? Powinnaś dostać skierowanie do poradni cukrzycowej i trafić do lekarza, który zna się na cukrzycy ciężarnych.

    Mnie się udało przetrwać do końca ciąży lecząc cukrzycę wyłącznie dietą, której dobrą stroną jest to, że nie tyje się zbyt wiele.

    No i powinnaś się liczyć z tym, że będziesz się musiała zaprzyjaźnić z glukometrem i kilka razy dziennie mierzyć poziom glukozy we krwi.



    #5353754

    Anonim

    witam !!

    Od razu powiem , ze w ciąży jeszcze nie jestem , ale cukrzycę mam od 6 lat .

    Po pierwsze poprzedniczka moja ma racje nie wpadać w paranoję .
    Musisz zbilansować dietę .kolejna rzecz mam nadzieje , że masz w domu glukometr i sobie mierzysz cukier . Jeżeli nie to dostaniesz , są odpowiednie ilości cukru dla takich kobiet jak ty .
    Bardzo gorąco polecam forum cukrzyca tam jest bardzo dużo kobiet w podobnej sytuacji , z tym ze one zanim zaszły w ciąże już były chore.

    W pierwszym linku jest więcej informacji . W drugim bardziej chodzi o wsparcie.
    Głowa do góry będzie dobrze .

    #5353755

    m-amp-m-s

    dziewczyny ale olola jest z UK – tam moga być inne standardy opieki.
    peonia – zależy jaka cukrzyca ,ale jednak ciążowa nieco różni sie od „normalnej” – choć w jednym jest mocno podobne – wszystko zależy jak jej organizm będzie reagował na dietę i radził sobie z insuliną :Kciuki:

    olala- miałam cukrzyce w pierwszej ciąży -cieżko się przestawić na tą dietę bo u mnie akurat węglowodany mocno podnosiły cukier ale mogłam spokojnie jeść kotlety z surówką i kaszą na obiad :Kciuki: zobaczysz, przyzwyczaisz się :Kciuki:

    kas ma racje do poniedziałku wyklucz słodycze – myśl bardziej o zdrowym jedzeniu i będzie dobrze – i nie czytaj o powikłaniach bo one wystepują w nieleczonej albo źle leczonej cukrzycy przez całą ciążę :Kciuki:
    Będzie dobrze :Kciuki:

    PS. no i jeden plus – za dużo już nie przytyjesz :Hyhy:

    #5353756

    olala78

    Dziewczyny, ogromne dzieki.

    oswajam to sobie wszystko, i juz nie panikuje jak wczoraj po telefonie ze szpitala.
    na temat tutejszej sluzby zdrowia nie chce sie rozpisywac bo to i nie watek po temu, ale pewne jazdy mam i nauczona doswiadczeniem wole sie podedukowac sama zanim oni mi zaproponuja rozwiazanie.
    na razie wiem ze w pon przyjezdza do mnie pani polozna-dietetyk, jak mysle zbadac mi cukier. co dalej nie wiem, nie byla uprzejma powiedziec a ja w ciezkim stresie nie zapytalam o nic, a powinnam.
    od wczorajszego popoludnia zero slodyczy, nabylam dzis jogurty zero tluszczu i cukru, chrupkie pieczywo. pelnoziarnisty ryz i makaron sami z siebie jadamy od jakiegos czasu. i coz, czekam do poniedzialku.
    po tym jak mi tu polozna dwa tygodnie temu probowala podac antybiotyk zakazany w ciazy i przy anemii (mialam podejrzenie) to sprawdzam kazda rewelacje ze szpitala po trzy razy. teraz bedzie podobnie, nie pozwole sobie zaszkodzic.
    jeszcze raz dziekuje za porady, na forum zajrze oczywiscie, moze cos dla siebie z tego wyniose 🙂
    ach… mialam traume od malego na igly…. teraz przechodze chrzest bojowy z pobieraniem krwi, na slowo glukometr reaguje zdeczka nerwowo…. ale dam rade 😉

    #5353757

    Anonim

    Zamieszczone przez olala78
    ach… mialam traume od malego na igly…. teraz przechodze chrzest bojowy z pobieraniem krwi, na slowo glukometr reaguje zdeczka nerwowo…. ale dam rade 😉

    Kochana a miałaś kiedyś pobieraną krew do glukometru. bo jeżeli nie to ci powiem tak . Zależy jakimi metodami to robią bo są dwie .
    Obydwie metody opierają się na placu .
    1) masują ci paluszek przy opuszce i potem biorą zwykłą igiełkę i lekko na kuwają aż krew się poleje . Wtedy tą krew musu być ładna jedna kropla krwi położą przy Tobie na pasku testowym który jest już w glukometrze i za kilka sekund masz wynik .
    2) masują ci paluszek i opuszek , lekko ściskają niektórzy i biorą igłę automatyczną i naciskają . Uczucie takie jakby komar lub osa cię ukuła. Dalej to samo .
    Igła automatyczna jest w formie długopisu .Wygląda tak

    jednak jest jedno ale z tego co się orientuję to robić powinni zwykłą igłą od strzykawek czyli sposób pierwszy .Trochę inaczej z uczuciami . Ja osobiście wolę drugi . Drugi sposób jest dobry bo wygodny , ale za każdym razem musi być zmieniana igła chyba ze to Twoja igła .Wtedy nie . a tak jak kłują innych ta samą to już nie można.



    #5353758

    olala78

    ufff, wlasnie sobie kobitka pojechala zostawiajac mnie z glukometrem i prikazem klucia sie cztery razy dziennie :/ pracuje na nocna zmiane, musze to sobie jakos poukladac. trzy posilki dziennie to troche malo na moj tryb zycia dzienno nocny, ale jakos to poustawiam. i taki ladny dzienniczek mam do zapisywania 😀
    oby gorzej nie bylo, to nie powinno byc skomplikowane… wizyta w szpitalu za poltora tygodnia, popatrza na dziennieczek i beda kombinowac co dalej…
    jeszcze raz dzieki za cala wiedze… wg dietetyczki moge jesc wszystko tylko w malych porcjach, powiedziala ze kawalek ciasta mi nie zaszkodzi…. ale nie jestem taka hurra optymistka, bede bazowac na wiedzy od Was 🙂
    po kluciu w palec przed sniadaniem 5.6, czyli gorna granica normy… uuuhm :/

    #5353759

    neska1402

    ola a dlaczego tylko 3 posiłki dziennie :Strach::Strach:
    Matko Boska, tak to Ty długo nie pociągniesz.
    Przy cukrzycy w ciąży miałam nakaz:

    I śniadanie
    II śniadanie
    obiad
    podwieczorek
    kolacja
    i druga mała kolacja ok 22.

    Przy cukrzycy w ciąży jesz mało a często, no i nie można jeść wszystkiego:Boje się: Zreszta podczas mierzenia cukru sama zobaczysz co możesz jesc a czego unikac 😉

    Ja gdzieś miałam nawet rozpiske menu na cały tydzień :Hmmm…:

    AAAA w ogóle to mi diabetolog na podstawie wagi itd… rozpisała poszczególne posiłki na wymienniki węglowodanowe.
    Np na śniadanie mogłam zjęść 3WW, na obiad 6WW itd…to się ustala indywidualnie.

    #5353760

    olala78

    aagghr. Neska, dzieki 🙂
    pisalam juz, ze tu w uk sluzba zdrowia…. no, niewazne 😉

    po malych przebojach i zmarnowaniu dwoch paskow (ale juz wiem co robilam zle) zmierzylam sie godzine po sniadaniu (kilka kromek zytniego chrupkiego, szynka, pomidor, kawa zbozowa z ciutka chudego mleka) – wynik 6.9 (gorna dopuszczalna 7.8).

    jesli mam mierzyc cukier 4 razy dziennie – raz przed sniadaniem, potem 3 razy godzine po posilku… to jak mam upchnac wieksza ilosc posilkow? po dwoch, powiedzmy, przekaskach nie mierzyc w ogole? znowu ciemna jestem jak tabaka w rogu :/

    nie jem wszystkiego, uwage o tym puscilam mimo uszu. poczytalam na tyle, ze mniej wiecej wiem. no i Wasza pomoc 🙂

    #5353761

    neska1402

    Kochana ja miałam nakaz mierzenia po każdym posiłku + rano na czczo, także mi wychodziło 7 razy na dobę – na poczatku przez jakiś miesiąc. Później miałam mierzyć już tylko na czczo, po I śniadaniu, po obiedzie i po kolacji. ale to wszytsko zalezy od wyników. U mnie niestety skończyło się z nocną dawką insuliny :Stres:

    Ale uwierz mi, chyba każda dziewczyna cukrzycowa Ci napisze to samo, że 3 posiłki dziennie to stanowczo za mało, chyba, że ona Ci wyliczyła tylko te posiłki po których masz mierzyć cukier :Hmmm…:



    #5353762

    olala78

    zjadlam pare sucharkow ”ponad norme” bez mierzenia cukru. ale od sniadania do 15 to bylo za dlugo, a na obiad za wczesnie. trudno, mam te paski, godzine po obiedzie zmierze i zobacze czy mi ”zaszkodzilo”. planowa kolacje zjem kolo 2 w nocy w pracy, wiec z opcja obiadu teraz to bym zeszla do nocy :/ grrr

    Peonia, pisalas ze jak mam wlasny tester, to nie trzeba za kazdym razem wymieniac igly? bo tez nie wiem, paski bede miec na recepte, o iglach ani slowa a w zestawie dostalam 10 z czego dwie zuzylam. polozna powiedziala ze igle wymieniac kazdorazowo…
    ja przepraszam ze tak sie dopytuje, ale serio mam podstawy by nie ufac tutejszym specjalistom…

    #5353763

    laurka

    olala78, co prawda cukrzycy ciążowej nie mam, ale mam typ pierwszy i glukometr to sprzęt, z którym się nie rozstaję.

    opowiem Ci dowcip diabetyków:
    – kiedy ostatnio zmieniałeś igiełkę w nakłuwaczu?
    – a to się zmienia???

    ja igiełkę zmieniam bardzo rzadko. jak czuję, że już nie kłuje, bo się stępiła totalnie.
    a pielęgniarki muszą mówić, że to jednorazówki, bo takie są wytyczne producentów 😉



    #5353764

    angels1984

    Zamieszczone przez Neska1402
    ola a dlaczego tylko 3 posiłki dziennie :Strach::Strach:
    Matko Boska, tak to Ty długo nie pociągniesz.
    Przy cukrzycy w ciąży miałam nakaz:

    I śniadanie
    II śniadanie
    obiad
    podwieczorek
    kolacja
    i druga mała kolacja ok 22.

    Przy cukrzycy w ciąży jesz mało a często, no i nie można jeść wszystkiego:Boje się: Zreszta podczas mierzenia cukru sama zobaczysz co możesz jesc a czego unikac 😉

    Ja gdzieś miałam nawet rozpiske menu na cały tydzień :Hmmm…:

    AAAA w ogóle to mi diabetolog na podstawie wagi itd… rozpisała poszczególne posiłki na wymienniki węglowodanowe.
    Np na śniadanie mogłam zjęść 3WW, na obiad 6WW itd…to się ustala indywidualnie.

    miałam jesc tak samo
    do tego rano mierzyłam ciała ketonowe w moczu takimi paskami, jak pasek był brazowy tzn ze kolacja ostatnia była za wczesnie i musiałam przesuwac godzine ok 23 jadłam kromke pieczywa razowego z serkiem allmette
    luksusem dla mnie było zjedzenie banana po obiedzie :Hyhy:

    …………………………………………………………….
    wazne jest zeby nie przekraczac 140 na glukometrze cukry ponizej nie szkodzą dziecku powyzej ponoc juz tak :Niepewny:

    acha ja miezryłam 3 razy dziennie cukier godzine po sniadaniu ,godzine po obiedzie i godzine po kolacji .trzeba pilnowac posilkow zeby było mało i częstpo ale dziewczyny juz to pisały

    #5353765

    olala78

    dowcip diabetykow cudny 😀 i dobrze, w pracy mniej zrecznie by mi bylo wymieniac igle.
    wczoraj bylam pelna optymizmu trzy wyniki slicznie w normie, az milo. po czym poszlam na noc do pracy, mialam sucharki i jogurt naturalny (0% tluszczu, bez dodatku cukru z zewnatrz ze tak powiem) godzina po pomiar i 188! z czego na milosc boska???
    zalapalam dola. jogurt?? noc?? (do tej pory dietowalam w dzien). zalamka.
    czesto i malo sie sprawdza, wlasciwie to nawet nie odczuwam glodu mimo diety….

    #5353766

    laurka

    Zamieszczone przez olala78
    dowcip diabetykow cudny 😀 i dobrze, w pracy mniej zrecznie by mi bylo wymieniac igle.
    wczoraj bylam pelna optymizmu trzy wyniki slicznie w normie, az milo. po czym poszlam na noc do pracy, mialam sucharki i jogurt naturalny (0% tluszczu, bez dodatku cukru z zewnatrz ze tak powiem) godzina po pomiar i 188! z czego na milosc boska???
    zalapalam dola. jogurt?? noc?? (do tej pory dietowalam w dzien). zalamka.
    czesto i malo sie sprawdza, wlasciwie to nawet nie odczuwam glodu mimo diety….

    jogurt bez cukru jest ok. gorzej z sucharkami. one nie dosyć, że mają trochę dużo węglowodanów, to jeszcze nie najniższy indeks glikemiczny (czy pielęgniarka Ci mówiła o wyborze pokarmów o niskim indeksie? :Niepewny:).
    zamiast sucharków, weź do tego jogurtu kromkę chleba razowego albo grahamu 🙂 powinno być lepiej 🙂

    nie wiem za bardzo jak się ma noc do wchłaniania posiłków… wiem, że ja np. muszę zjeść coś przed samym snem (po 23-ej), żeby rano nie obudzić się z acetonem głodowym w moczu. ale to moja cukrzyca, nie wiem czy w ciążowej też tak to działa.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close