CYTOLOGIA-czy ktoś się na tym zna?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #62655

    anulawawa

    Dziewczyny, sorka że pytam tutaj ale…..nie mam gdzie 🙁 Do lekarza dopiero za 2 tyg a odebrałam właśnie wyniki. Trochę sie zmartwiłam bo zawsze miałam I gr. Nawet ostatnio, 3 miesiące po porodzie była jedynaczka.
    Dzisiaj na wyniku mam IIgr i naskrobane odręcznie jakieś info że zmiany zapalne i odczynowe + b. liczne leukocyty!!!!
    Co to może oznaczać??? Jeśli ktoś się orientuje to będę wdzięczna za info.

    Dzięki

    Ania& Jakub (5-12-2003)

    #796537

    dorota0812

    Re: CYTOLOGIA-czy ktoś się na tym zna?

    Mogę Cię tylko pocieszyć, że II grupa to nic strasznego.
    Nie masz absolutne się czym martwić. Poszukaj na google.com napewno znajdziesz fachową informację.

    Otylka 7miesięcy



    #796538

    eris

    Re: CYTOLOGIA-czy ktoś się na tym zna?

    Tak , 2 jest ok. Nie ma tam zadnych patologicznych zmian. Ta grupa to prawie norma u kobiet, które współżyją.


    Marta i Mat 26.10.2003

    #796539

    elik

    Re: CYTOLOGIA-czy ktoś się na tym zna?

    To jedynie znaczy, ze masz stan zapalny, ktory nalezy wyleczyc. Najprawdopodobniej po leczeniu bedziesz miec dla kontroli nastepna cytologie

    elik i antek (13 mies)

    #796540

    mirabelka79

    Re: CYTOLOGIA-czy ktoś się na tym zna?

    Aniu nic sie nie martw…grupa I i II to norma. masz poprostu stan zapalny ktory trzba wyleczyc.

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #796541

    anulawawa

    dzięki

    Zdaję sobie sprawę, że IIgr to raczej norma, ale przestraszyłam się tymi „zmianami odczynowymi” i licznymi leukocytami…. z reguły na wyniku badania dostawałam tylko grupę a teraz były jeszcze te dopiski odręczne lekarza!!
    Poza tym tak sobie przypomniałam, że lekarz podczas badania mówił, że wczystko wygląda bardzo dobrze, więc czyżby nie zauważył stanu zapalnego??!? Sama nie wiem co o tym myśleć….

    Jestem trochę przewrażliwiona bo u mnie w bliskiej rodzinie były dwa przypadki nowotworów narządów kobiecych….no i wiadomo – stresuję się 🙁

    Dzięki dziewczyny. Być może to faktycznie nic strasznego.

    Pozdrawiamy,

    Ania& Jakub (5-12-2003)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close