Czas spania

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #121414

    ninusiaklusia

    Witam
    Pojawił się mały problem z zasypianiem,:Hmmm…: choć nigdy go nie było. Zawsze kąpiel piżamka i spać. Córka ma swój pokój.Od kilku dni kiedy kładę mała do spania (2,5 r) ona najpierw skacze po łóżku a potem płacze ze nie chce tu spać płacz około godziny. Nie wiem co robić i jaka jest tego przyczyna :(. Dodam ze córka od 1,5 roku w ogóle nie sypia w dzień. Jeśli któraś z mam przechodziła coś podobnego proszę o rady.

    #5761626

    zuzel

    U nas problemy z zasypianiem wieczornym są gdy:
    – przegapimy normalną porę układania do snu. Dziecko jest tak zmęczone, że jęczy, smęci, ale iść spać nie chce.
    – coś się dzieje w domu wieczorem. Są goście, robotnicy, ktoś z domowników szykuje się na jakieś wyjście. Dziecko nie chce czegoś przegapić.

    Epizody że nie chce spać w swoim łóżku w swoim pokoju też się zdarzały. Wiązały się z dużymi zmianami typu powrót z wakacji, pojawienie się rodzeństwa.

    Moje dziecko też raczej z tych mało śpiących. W dzień śpi tylko w żłobku. W domu nie śpi w dzień odkąd skończył rok. Rzadko zdarzają się dni, że zaśnie na drzemkę, choć zawsze po obiedzie, jeśli jesteśmy w domu, tak jak w żłóbku przebiera się w piżamę i kładzie do łóżka.



    #5761627

    monikachorzow

    a co robisz jak tak płaczę godzinę? siedzisz przy niej? wychodzisz? złościsz się ?może wprowadź rytuał czytania książeczek przed snem….??
    jak mój syn był mały i przeniesliśmy go z łóżeczka na tapczanik to tez miał jazdy że nie chciał spać. zaczęliśmy mu czytać.proste wierszyki brzechwy tuwima doroty gellner. z czasem tak to polubił,że sam przynosił ulubioną książeczkę,pokazywał swoje wierszyki i czytaliśmy razem -on na pamięć już znał tekst i jak pomyliłam zwrotkę to mnie poprawiał …. nie było wtedy problemu. słuchał i zasypiał ….
    albo cichutko puszczona spokojna muzyka-wiem,że są dzieci na które to działa….
    u nas sposób z czytaniem sprawdził się bardzo 🙂

    #5761628

    ninusiaklusia

    To rożnie… ja zawsze siedziałam przy niej jak usypiała. Czasami wychodzę żeby się uspokoiła ale to rzadko. Staram się ja zagadać żeby przestała płakać , mówię jej żeby przytuliła swoje ulubione misie do spania, jak się tym zainteresuje to wtedy już z górki. Kładzie się i po jakimś czasie zasypia. Ale ona tak szybko nie daje się uspokoić…to jest najgorsze. Kiedyś próbowałam jej czytać ale wyrywała mi książkę, że ona będzie czytać i z tego też zrobiły się nerwy z jej strony.

    #5761629

    berenika88

    A jak kupowałyście materac i łóżeczko?Ja już sama nie wiem będzie lepszy?miękki czy twardy?

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close