Czego nie wolno?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #105304

    fifka

    Proszę powiedzcie mi czego mam się wystrzegać w początkowej fazie ciąży (i nie tylko początkowej)

    Wiadomo, papierosy i alkohol posły już dawno w odstawkę, ale czy ą jeszcze jakieś potrawy których powinnam się wystrzegać?

    To samo pytanie tyczy się czynności codziennych.

    Pytam, bo słyszałam już tyle przesądów,ze nie wiem które są już prawdziwe (np. zakaz sięgania i stawania na palcach… czy to prawda?)

    #3757857

    kirke

    wystrzegaj się

    Hmmm w żadne przesądy nie wierzę, wyciągać na pewno zanadto się nie należy, ale po prostu dla własnego i dzidzi komfortu.

    Poza papierosami i alkoholem, na pewno wystrzegaj się przez całą ciążę:
    – surowego mięsa i niemytych warzyw i owoców (ze względu na toxoplazmozę)
    – serów i przetworów z surowego mleka (ale większość produktów jest z mleka pasteryzowanego, trzeba sprawdzać, gdzieniegdzie jest napisane, że nie można jeść serów pleśniowych, ale to nieprawda, nie można jeść serów z mleka surowego) ze względu na listeriozę
    – surowych jajek ze względu na salmonellozę
    – kofeiny
    – konserwantów, czyli staraj się nie jeść chipsów, napojów gazowanych barwionych itd. itd., jak najwięcej rzeczy naturalnych



    #3757858

    ztforka

    Z produktów spożywczych dodałabym:
    – surowych ryb
    – ograniczenie ryb drapieżnych morskich, ze względu na możliwe duże skumulowanie rtęci

    A z czynności, to:
    – sporty ekstremalne 😉
    – rentgen, szczególnie w pierwszym trymestrze, a potem trzeba rozważyć czy korzyści dla mamy przewyższają ryzyko dla dziecka

    Leki:
    – tylko po konsultacji z lekarzem (standardem jest no-spa, paracetamol i magnez)

    #3757859

    ito

    Ja dodam jeszcze zabiegi kosmetyczne:
    – z użyciem prądu, lasera, kwasów,
    – związanych z rozgrzewaniem i podnoszeniem temperatury ciała (w tym sauna i solarium),
    – masaży ciała, które mogą pobudzać a tym bardziej jak dotyczą brzucha (np. na początku ciąży).

    co do spożywki jeszcze to najnowsze informacje odradzają stosowanie słodzików, można sacharozę zastąpić fruktozą. Ale jeśli chodzi o zakaz stawania na palcach i wyciągania się do góry to z niczym się takim nie spotkałam.

    #3757860

    fifka

    Dzięki wielkie za podpowiedź!

    No proszę, np. o saunie nie wiedziałam… a na basen mam zamiar chodzić w ciąży i dobrze wiedzieć że sauny mam omijać z daleka.

    To samo z masażami brzucha… choć łapki świeżbią trzeba uważać :Nie nie:

    #3757861

    sandrita22

    a kawa inka chyba dozwolona?



    #3757862

    olga-s

    No bez przesady, filiżankę dziennie zwykłej kawy można wypić. Tym bardziej jak się potas i magnez świadomie uzupełnia. Ja piję i przy moim ciśnieniu 100/60 po kawie, chyba tylko dzięki temu nie dostałam jeszcze zapaści.

    #3757863

    karolakoj

    Zamieszczone przez Ito
    Ale jeśli chodzi o zakaz stawania na palcach i wyciągania się do góry to z niczym się takim nie spotkałam.

    A dokładnie chodzi o to, by nie wyciagać rąk w górę, np. jak przy wieszaniu firanek, czy wieszaniu prania na sznurkach umieszczonych wysoko. Ten zakaz owszem – istnieje – dotyczy ciężarnych z ciażą zagrożoną.
    Mnie taki zakaz obowiązywał w oby ciązach, przestrzegało mnie przed takimi pozycjami wielu lekarzy (myślę, że mozna ich naliczyc ze 20, podczas kilku pobytów w szpitalu), niezwiązanych ze sobą. No ale u mnie działo się niedobrze…
    Wydaje mi się jednak, że w tej kwestii powinien wypowiedziec się lekarz, bo jeśli wszystko jest tak, jak być powinno, to chyba nie ma przeciwskazań… 🙂

    #3757864

    ito

    O widzisz Karola, czyli to nie żadna zabobonna głupota tylko ważne zalecenie, niestandardowe, ale istotne dla zagrożonych ciąż.
    Tak jak leżenie, jedne muszą inne nie. Jedne mogą ćwiczyć inne wręcz przeciwnie. Lekarz decyduje.

    #3757865

    victoria

    Zamieszczone przez karolakoj
    A dokładnie chodzi o to, by nie wyciagać rąk w górę, np. jak przy wieszaniu firanek, czy wieszaniu prania na sznurkach umieszczonych wysoko. Ten zakaz owszem – istnieje – dotyczy ciężarnych z ciażą zagrożoną.
    Mnie taki zakaz obowiązywał w oby ciązach, przestrzegało mnie przed takimi pozycjami wielu lekarzy (myślę, że mozna ich naliczyc ze 20, podczas kilku pobytów w szpitalu), niezwiązanych ze sobą. No ale u mnie działo się niedobrze…
    Wydaje mi się jednak, że w tej kwestii powinien wypowiedziec się lekarz, bo jeśli wszystko jest tak, jak być powinno, to chyba nie ma przeciwskazań… 🙂

    Podpiszę się pod tym. Miałam to samo. Takie podnoszenie rąk powoduje napinanie mięśni macicy co powoduje w konsekwencji skurcze. Też miałam takie zalecenia i nie są to zabobony.



    #3757866

    victoria

    Zamieszczone przez Olga.S
    No bez przesady, filiżankę dziennie zwykłej kawy można wypić. Tym bardziej jak się potas i magnez świadomie uzupełnia. Ja piję i przy moim ciśnieniu 100/60 po kawie, chyba tylko dzięki temu nie dostałam jeszcze zapaści.

    Też piję jedną dziennie rozpuszczalną z mleczkiem, bo inaczej tak jak Olga zeszłabym z powodu niskiego ciśnienia.

    #3757867

    Anonim

    a u nas lekarze zamiast herbaty zalecają właśnie kawę zbożową, np Inkę. Sama pijam nawet 3 dziennie z mlekiem.

    A ja dodam jeszcze curry. Jest to wczesnoporonna przyprawa, ale nawet nie wiem do ktorego tc nie powinno się jeść.



    #3757868

    victoria

    Zamieszczone przez KreseczkaII
    a u nas lekarze zamiast herbaty zalecają właśnie kawę zbożową, np Inkę. Sama pijam nawet 3 dziennie z mlekiem.

    A ja dodam jeszcze curry. Jest to wczesnoporonna przyprawa, ale nawet nie wiem do ktorego tc nie powinno się jeść.

    O curry pierwszy raz słyszę. Dodaję często do ryżu bo uwielbim. Dotrwałam do 37 tc na razie mimo zagrożonej ciązy. Myślę że przyprawy trzeba by było zjeść naprawdę sporo żeby „zadziałała” poronnie.:Hmmm…:

    #3757869

    fifka

    Niby tak, ale po co ryzykować? To taka sama rozmowa jak np. z Alkoholem – jedna lampka wina nie zaszkodzi, ale po co ona komu? Dla stresu?:Nie nie:

    #3757870

    lalka-tereska

    Zamieszczone przez karolakoj
    A dokładnie chodzi o to, by nie wyciagać rąk w górę, np. jak przy wieszaniu firanek, czy wieszaniu prania na sznurkach umieszczonych wysoko. Ten zakaz owszem – istnieje – dotyczy ciężarnych z ciażą zagrożoną.
    Mnie taki zakaz obowiązywał w oby ciązach, przestrzegało mnie przed takimi pozycjami wielu lekarzy (myślę, że mozna ich naliczyc ze 20, podczas kilku pobytów w szpitalu), niezwiązanych ze sobą. No ale u mnie działo się niedobrze…
    Wydaje mi się jednak, że w tej kwestii powinien wypowiedziec się lekarz, bo jeśli wszystko jest tak, jak być powinno, to chyba nie ma przeciwskazań… 🙂

    moja babcia w ten sposób poroniła ciążę bliźniaczą – właśnie wieszając firanki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close