Czekacie na druga pocieche a ja marze o pierwszej

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #81697

    s-ylwi-a

    Edited by s_ylwi_a on 2006/10/07 00:41.

    #1143903

    majarzeszow

    Re: Czekacie na druga pocieche a ja marze o pierwszej

    widzisz….. a ja mam mieszane uczucia jak czytam twojego posta !
    znajduje w nim jakies zagubienie.
    odmawiasz prawa do wyrazania zalu ze sie nie udalo, okazywania smutku MAMOM – ktore juz maja dziecko. w dodatku jeszcze sie nei starasz, bierzesz jeszcze tabletki – jeszcze dobrze nie przystapilas do staran – a tu takie zle nastawienie !!!!\
    i do siebie – bo co to bedzie, jesli droga do dzidziusia okaze sie dluga. i do innych – ktore nie moga zajsc, a przeciez maja juz jedno.
    jakos nei moge cie zrozumiec….

    ja na razie jestem na urlopie od staran ze wzgledu na zmiane pracy. ale uwierz mi, to ze mam dziecko niczego nei zmienia. staralam sie , zaszlam, stracilam ciaze. potem znowu dlugie starania i mam synka. potem znowu starania kilkumiesieczne, na razie bez efektu, a teraz ta przerwa do konca roku.

    proponuje zmienic nastawienie, bedzie zdrowiej.\

    MAJA i

    Adaś



    #1143904

    ewiczek

    Re: Czekacie na druga pocieche a ja marze o pierwszej

    Majarzeszow, ma rację – jeśli nie zaczęłaś jeszcze starań, to przestań zastanawiać się nad tym, co będzie jeśli sie nie uda. Musisz wierzyć w to, że wszystko będzie OK i że szybko zajdziesz w ciążę.
    Ja staram się od 2,5 roku o pierwsze dziecko i jak do tej pory nic z tego ale nie poddaje się i ciągle wierzę, że sie uda.
    Każda kobieta, która stara sie o dzidziusia i nieważne, czy to pierwszy czy kolejny, bardzo przeżywa porażki.
    Czy masz jakies problemy zdrowotne, że podejrzewasz, że mogą być jakieś problemy z ciążą?
    Najważniejsze jest właściwe podejście i nie mozna sie stresować i tylko o tym rozmyslać, bo to wcale nie pomaga a wręcz może zaszkodzić.
    Trzymaj się i mysl pozytywnie.

    #1143905

    kaja26

    Re: Czekacie na druga pocieche a ja marze o pierwszej

    to jak marzysz to odstaw tabletki, jaki problem?
    nie u każdego muszą być komplikacje, a ja czekam na pierwsze dziecko od ponad dwóch lat………

    #1143906

    natusia

    Re: Czekacie na druga pocieche a ja marze o pierwszej

    wiesz co, zezloscil mnie Twoj mail, ale napisze Ci szczerze i bardzo powaznie: zanim zaczniesz starac sie o dziecko, odwiedz psychoterapeute. ktos powinien zajac sie Twoim godnym podziwu pesymizmem, zanim zostaniesz matka.
    jeszcze nie zaczelas staran, a juz panikujesz. a co jesli sie okaze, ze wykraczesz sobie dlugie starania o dziecko? tak sie moze stac z bardzo glupiego powodu: z powodu blokady psychicznej, ktora budujesz juz teraz.
    macierzynstwo to nie jest zachcianka, ten uklad nie Ciebie stawia na pierwszym miejscu, a Ty juz teraz zajmujesz sie tylko soba i swoim ewentualnym cierpieniem.
    wiesz, ja bardzo dobrze znam ten bol, rozczarowanie i komplikacje, niejedna dziewczyna tutaj i na Nieplodnosci takze. zadna z nas nie zaczynala staran z takim podejsciem.
    co do tabletek – to mam fajny pomysl – zapytaj lekarza.
    albo wpisz w wyszukiwarke podobne zapytanie, ten temat pojawial sie czesto.

    Natusia + cud:)

    #1143907

    anetal

    Re: Czekacie na druga pocieche a ja marze o pierwszej

    Witam,
    Powiem szczerze, że trochę dziwi mnie Twoje zachowanie. Widziałam, że napisałaś tutaj na starających się kilka postów o podobnej tematyce, na oczekujących i na poronieniu. Strasznie panikujesz a tak naprawdę nie rozpoczęłaś starań. Może trochę wyluzuj bo to na pewno nie pomoże Ci w staraniach.
    A poza tym to też zastanawiam się, czego oczekujesz od forumowiczek, bo Twoje nastawienie pesymistyczne jeszcze przed rozpoczęciem starań jest przerażające. Wiele dziewczyn tutaj ma róźne problemy, ale każda z nas nadzieję. I myślę, że takie podejście powinnaś mieć, a nie rozsiewać czarne chmury nad czymś, co się jeszcze nie zaczęło.
    Może wybierz się do psychologa, bo takie podejście za chwilę kompletnie Cię wykończy i ze starań będą nici. A jak nie daj Boże nie uda się za pierwszym razem (co się często zdarza) to nie wyobrażam sobie Twojego stanu psychicznego patrząc na to jak teraz się zachowujesz.
    Wiesz, nie chcę, żebyś odebrała mojego posta jako złośliwego, bo tak naprawdę każda z nas zwaraca CI uwagę na Twoją kondycję psychiczną i ja robię to w dobrej mierze. Myślę, że musisz się porządnie zająć swoim stanem psychicznym.
    Pozdrawiam i powodzenia,
    Aneta i



    #1143908

    toffika

    Re: Czekacie na druga pocieche a ja marze o pierwszej

    witaj,

    ja tez brałam tabletki antykoncepcyjne, skonczyłam brac ostatnie opakowanie i … od razu zaszłam w upragniona ciąże 🙂 także głowa do góry i do roboty 🙂
    powodzenia

    Karola i marcowy Groszek 🙂

    #1143909

    qr-chuck

    Re: Czekacie na druga pocieche a ja marze o pierwszej

    To bierzesz pigułki czy się starasz i czekasz? Bo biorąc pigułki anty to faktycznie (raczej) się nie doczekasz…

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #1143910

    evika

    Re: Czekacie na druga pocieche a ja marze o pierws

    Witaj Sylwia,
    Ja tez czekam na pierwsza pocieche i mam nadzieje ze chociaz jedno dziecko uda mi sie miec. To juz moj 9 cykl staran i jakos trace nadzieje. Mozesz do mnie zastukac na meila jak masz ochote pogadac 🙂
    Evika

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close