Czemu milczy?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 68)
  • Autor
    Wpisy
  • #89852

    gablysia

    Zastanawiam sie dlaczego Olaf przestał gadać. W maju mówił mama i tata i jakieś błabła a od jakiegoś czasu zapomniał. Mela się rozkręciła mówi duzo i ciągle tworzy sobie nowe słowa, a Olusia zamurowało. Wydaje odgłosy tylko wtedy gdy ma w buzi smoka i wychodzi z tego koj koj, albo gaj gaj.. Wkładasz smoczka jest kojkoj, wyciągasz cisza. Jedynie co mu zostało to jakieś nieartykułowane piski i wrzaski. Co wy na to, czy jedenasto- po skorygowaniu dziesięciomiesięczniak mógł zapomniec czego się nauczył?
    Czy ktoś sie spotkał z czymś takim u swojego dziecka?
    Acha, słuch ma dobry, sprawdzany ostatnio w lutym był idealny.

    Mela i Olaf

    #1487976

    lilavati

    Re: Czemu milczy?

    Gabrysiu marne to pocieszenie ale mój Wojtek też miał chwilowy zastój (u starszaka czegoś takiego nie pamietam), zaczął sylabować na pół roczku, było ma-ma, ta-ta, la-la, ba-ba i raptem przestał, Nawet nie wiem kiedy zaczął ponownie- teraz na pewno kilka slów wypowiada w pełni swiadomie

    Ania & Mati & Wojtek



    #1487977

    chilli

    Re: Czemu milczy?

    a nie rzucil na stawanie/chodzenie?

    czasami jest tk ze milkna jak motoryke rozwijaja.

    Leon

    #1487978

    ewike

    Re: Czemu milczy?

    Gabrysiu ma ciekawsze rzeczy – raczkuje, prawda?

    Przemek (3 lata) i Milucha (21m)

    #1487979

    kroolik

    Re: Czemu milczy?

    Gabrysiu! Pierwsze słowo mojego Gucia to amama, już nie wypowiada go, była długo ba–aba, teżgo już nie ma, kilka razy powiedział tata i na tym koniec. Teraz sobie bebla i pluje się pod nosem.
    Tak chyba ma być, myslę że to normalne:))))))). Nie przejmuj się /

    Asia i Gustawek

    #1487980

    agago

    Re: Czemu milczy?

    ponoć jak dziecko zaczyna łazić to tak się skupia nad nowym zadaniem, że „zapomina” to co już wcześniej gadał czy pokazywał – oczywiście nie każde no ale ponoć to normalne



    #1487981

    anetal

    Re: Czemu milczy?

    Ja powtórzę za dziewczynami, że być może skupił się na ruchu? Moja córka ma 9 miesięcy prawie i dopiero 2 tyg temu zaczęła mówić sylaby. Dostawałam na głowę. Wszyscy nas uspokajali, korygowali wiek też o miesiąc. No i w końcu zaczęła mówić. Ale wcześniej zaczęła raczkować, siadać też jakieś 2 tyg temu i mam wrażenie, że była tak skupiona na ruchu, że ani słowa. Nawet nie mówiła pojedyńczych dźwięków. Rehabilitantka, która ruchowo rteahabilituje małą, sama zauważyła, że nagle młoda przestała nawet mówić aaaa, iiii., Stało się to własnie jak zaczęła się przemieszczać: pełzać no i potem raczkować. A kiedy ten ruch stał się dla niej już łatwiejszy w końcu się odezwała. Aha, mówiła tak samo jak Twój synek kiedy miała palec w buzi (smoka nie możemy używać od jakiegoś czasu), podobne dźwięki jej wychodziły: gojo gojo, jego jego
    U mojej koleżanki z kolei dziecko przestało mówić, kiedy zostało zasypane zabawkami dźwiękowymi. W zasadzie całkiem przypadkiem na to wpadliśmy. Zabrali grające zabawaki a młody zaczął tworzyć dźwięki zabawkami niegrającymi, np pukać klocek o klocek, bo nagle nic nie grało. No i z czasem zaczął mówić znów.
    Mam nadzieję, że u Was to też chwilowy zastój i że wszystko ruszy.
    Powodzenia,
    A

    #1487982

    gablysia

    Re: Czemu milczy?

    Macie racje, ma skok jeśli chodzi o rozwój fizyczny. Tak jak w ogóle mu sie nic nie chcialo tak teraz ruszył z kopyta i nauczył się wielu rzeczy w krótkim czasie.
    Do maja (8 miesiąc) nie potrafił się nawet obracać na brzuch i z powrotem. Nawet zaczełam sie bać, bo jego rozwój stanął w miejscu na dość długo…. a potem jak załapał tak szybko nauczył się samodzielnie siedzieć, no i ślicznie raczkuje, od miesiąca. Staje sam, chodzi wolniutko przy meblach, znów ma taki okres,że niewiele mu do Meli. Ale to się niedługo zmieni, bo Mela juz stać umie krótko sama, więć ruszy na nóżkach przed siebie, a Olusiowi to troche zajmie.

    Uspokoiłyście mnie, w sumie trudno sie dziwić, nie będzie sie skupiał na pierdołach skoro dreptanie jest najważniejsze.
    Ja go porównuje do Meli która jest jak dziecko z książki, prócz wagi urodzeniowej, cała reszta to dla niej pryszcz.

    Pozdrawiam wszystkich gorąco i dzięki.

    Mela i Olaf

    #1487983

    ciku

    Re: Czemu milczy?

    Ja się niestety spotkałam…

    #1487984

    ika

    Re: Czemu milczy?

    Igor też jak ruszył z motoryką to o gadaniu zapomniał. Od kiedy Olek raczkuje juz mu ” mama” nie bardzo wychodzi..
    Igor niestety później zaczął gadać z sensem niż wielu jego rówieśników. Nadal potrafi ” gulgać” gdy wiele dzieci z piaskownicy wyraża się pełnymi zdaniami.. Co tam, grunt, ze widzę powolne ale jednak postępy w gadaniu..
    Ciężko nie porównywać dzieci ( zwłaszcza bliźniąt) ale jeśli będziemy zawiedzeni czymś czego nasze dziecko nie robi gdy inne to robią możemy nie dostrzec cudu jaki potrafi wykonać gdy innym nic do tego..

    ika+



    #1487985

    agago

    Re: Czemu milczy?

    No widzisz Twoje dziecko w krótkim czasie „nadgoniło” książkowe umiejętności dla niego to ogromny wysiłek i wielki krok na przód, więc nie dziw się, że nagle przestał gadać. Ja patrzyłam jak mój syn zaczyna chodzić – najpierw szukał przystani oceniał odległość a potem szybciutko przebierał nóżkami żeby dobiec i nie upaść (robił jakieś 5-7 kroczków) a teraz król złoty przechadza się po mieszkaniu i jeszcze w tym samym czasie klaszcze, lub macha łyżką, skręca, zawraca i myślę sobie jakie to dla nas oczywiste a jakie jednak skomplikowane tu chodzi o automatyzację czynności, możesz to porównać do nauki jazdy samochodem wiele osób jak się uczy to musi się skupić na: drodze, znakach, innych pojazdach i…trzeba jeszcze wciskać pedały i zmieniać biegi, więc nie są w stanie już gadać a jak prowadzą samochód po zautomatyzowaniu tych wszystkich czynności to rozmowa z pasażerem nie wymaga od nich żadnego wysiłku chyba, że są wysoko reaktywni ale to już inna bajka

    #1487986

    ciku

    Re: Czemu milczy?

    Gablysiu napewno to i prawda co pisza dziewczyny , ale jeśli to dłuzej potrwa to koniecznie zasięgnij opinii specjalisty. Jakakolwiek utrata mowy w jakimkolwiek wieku jest podstawą do ewaluacji przypadku. Tłumacząc z tej strony http://www.firstsigns.org/concerns/flags.htm :

    Jeśli twoje dizecko wykazuje choć jedno z ponizszych objawów poproś pediatrę o natychmiastowa ewaluacje:
    1.nie ma pełnych uśmiechów lub innych ciepłych , pełnych radości gestów do 6 miesiąca lub później
    2. nie wymienia z druga osobą dżwięków, gestów, uśmiechów do 9 miesiąca zycia lub później
    3. nie gaworzy do 12 miesiąca życia
    4.jesli nie są obecne gesty typu pokazywanie paluszkiem, machanie papa, sięganie , pokazywanie do 12 miesięcy
    5.nie ma słów do 16 miesięcy
    6.nie ma zbitek dwuwyrazowych z sensem do 24 miesięcy ( ale nie zalicza się imitacji lub powtarzania po kimś)
    7.jakakolwiek utrata mowy, gaworzenia, zachowań socjalnych w jakimkolwiek wieku

    Jeśli któryś punkt stosuje się do naszego dziecka moze to świadczyć o atypowym rozwoju i jest podstawa do natychmiastowej ewaluacji.



    #1487987

    gablysia

    Re: Czemu milczy?

    Dziękuję Wam bardzo. Mam nadzieję,ze wszystko jednak będzie dobrze.
    Ciku, czy to są zalecenia do wszystkich dzieci, czy dla przedwcześnie urodzonych tez sie ten typ scenariusza co do miesiąca stosuje. Mój Olaf nie spełnia 4 punktu, Mela również a mają już 11 miesięcy. Mela przez jakiś czas klaskała w dłonie, a teraz już tego nie robi.

    Oboje tez nie wymieniają gestów ze mną, uśmiechy tak, ale ani dźwięki ich nie rajcują ani gesty.
    Może dla tych maleństw, co urodziły się cięzkie jak półtorej paczki cukru stosuje sie inne zakresy miesięcy…..
    W końcu do niedawna byliśmy jeszcze pod kontrolą neurologiczną…. hmmm.

    Czy wiesz to z teorii, czy z autopsji. Czy któreś z twoich dzieci miało jakies zaburzenia z tym związane?

    Mela i Olaf

    #1487988

    ciku

    Re: Czemu milczy?

    Nie wiem jak to jest z wcześniakami w tej akurat diagnostyce, ale z tego co wiem to ogólnie przyjmuje się wiek wcześniaka jako ten w którym pierwotnie mial się urodzić.
    Mój Kacperek ma autyzm, wszystko szło idealnie do 18 miesięcy kiedy zaczał tracić mowę i te wszystkie gesty, ja przez pół roku żyłam w nieświadomości i nie wiedziałam co się dzieje z miom dzieckiem choć czułam , że cos jest nie tak. Mogłam interweniować natychmiast i myślę, że wtedy jego stan byłby duzo lepszy teraz. Bo to się da leczyć, ale czas jest czynnikiem krytycznym. To, że Twoje dzieci nie spełniają punktu 4 daje podstawy do niepokoju, ale być może mozna to tłumaczyć ich wcześniactwem. Tak czy inaczej ja bym to już konsultowała.

    #1487989

    ciku

    Re: Czemu milczy?

    Tu jeszcze jest odsyłacz do sprawdzania czy dziecko rozwija się prawidłowo, niestety tez po angielsku, ale jakby co to mogę przetłumaczyć.
    http://www.firstsigns.org/healthydev/milestones.htm

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 68)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close