czemu tak bolą mnie piersi??? (długie…)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #59455

    pzb

    poddaję się, poddaję się! moje nie-myślenie i nie-staranie odniosły porażkę. szukam u Was dobrego słowa, na pewno któraś
    z Was tak miała i była w ciąży i teraz właśnie chciałabym to usłyszeć aby połudzić się nadzieją choć jeden dzień

    otóż:
    w poprzednim cyklu clostibegyt, a przez wiele miesięcy wcześniej bromek + castagnus + inne wspomagacze, w tym cyklu odstawiłam wszystko, łącznie z folikiem (odtruwanie)
    owulację miałam około 24-26 dnia cyklu (nie mierzę tempki regularnie, żeby nie myśleć) – zaznaczyłam ją sobie w najpóźniejszym
    możliwym dniu
    dziś jestem conajmniej 8 a maksymalnie 10 dni po owulacji, moja średnia faza lutealna=11 dni
    objawy:
    od owulacji (24dc, chyba jednak wtedy owu) BOLĄ MNIE PIERSI i nigdy wcześniej tak nie miałam. są powiększone jak zwykle przed @ ale ten ból (tak długotrwały) mam pierwszy raz
    aż wczoraj męża okrzyczałam jak się do nich dotknął, fatalne
    od wczoraj boli mnie małpowo brzuch
    zwykle piersi były powiększone i takie nabrzmiałe tylko kilka dni przed @, w dniu @ przestawały pobolewać (to było nic w porównaniu z tym co teraz!) – no i trwa to tyle czasu!!!
    i już dziś nie wiem, czy bolą mniej, czy nie – za często je sprawdzam! ale dwa dni temu nie mogłam spać na brzuchu, tak bolały!

    czy to może być spowodowane odstawieniem castagnusa (podobno minimalizuje PMS) i bromka – wzrosła mi PRL? ale ja mam hiperprolaktynemię czynnościową, czyli PRL rośnie w wyniku stresu, a raczej stresów nie miałam w ubiegłym tygodniu…

    dziś zmierzyłam tempkę (pojedynczy pomiar) – 36,75 – tyle mam zwykle w przeddzień @
    poza tym przypałętało mi się od kilku dni jakieś swędzenie (grzybek?) czego nie pamiętam już od kilku lat i nie wiem skąd miałoby się pojawić (a moja Mama opowiadała że tak jej się zaczynała ciąża!)

    od samego przelania tego wszystkiego „na papier” jest mi lepiej.
    już bym chciała żeby ta cholerna @ przyszła, zaczynam znowu brać leki, clo, monitoring
    skąd brać siłę???

    pzb

    #759113

    mika7

    Re: czemu tak bolą mnie piersi??? (długie…)

    kochana PZB
    no na dwoje babka wróżyla: ciąza i jej pierwsze objawy albo….zbliżająca się @:::(((
    ja tez mam nieregularne cykle i własnie na naturalnym cyklu po odstawieniu prochów miałam taki ból piersi, ze bylam prawie pewna, ze jestem w ciazy. Nawet miałam podwyższona tempke, moj organizm szalał a ja razem z nim, niestety:::((( przyszła @ i piersi przestały bolec, ALE to jest mój przypadek!!
    Kochana jesli masz jeszcze troche sily wytrzymaj te kilka dni i wszystko sie rozstrzygnie, a sama wiesz, ze jakby co to nerwy nie pomagaja:::)))
    pozdrawiam mocno i melduj co u Ciebie

    ania



    #759114

    zuzanna

    Re: czemu tak bolą mnie piersi??? (długie…)

    hej:)
    co ja moge napisac…. 25 pazdziernika dostalam miesiaczke, wkurzylam sie i lekko popdlamalam bo sama wiesz co mopiwl nam lekarz na temat plemnikow…. postanowilam ze moja kuracja na moje slabe samopoczucie bedzie odtruwanie:)
    zero lekow jakichkolwiek zarowno ja jak i partner, zadnych lekarzy, zadnego mierzenia temp, wlasniwie zadnych syaran bo po co byl czas gdy sex nie cieszyl…. smutne ale prawdziwe……
    i nastal czas moich urodzin..kolacja mily wieczor…mila noc…..
    i moje odtruwanie i odpoczynek od lekarzy i od choroby zakonczyl sie ciaza ktora obecnie ma juz 10 tyg i pojutrze ide znow popodgladac maluszka!

    trrzymam kciuki sama wiesz jak mocno i zycze takiego samego jak u mnie skutku:) odtruwania organizmu i odpoczynku od lekarzy!!!!!

    #759115

    pzb

    Re: czemu tak bolą mnie piersi??? (długie…)

    dzięki Dziewczyny za pocieszenie

    tymczasem piersi nadal dają się we znaki i brzuch też
    do tego doszedł ból głowy – kiedyś (przed staraniami, na pigułkach) głowa bolała mnie w czasie miesiączki
    ostatnio zaobserwowałam jednodniowe migreny w okolicach owulacji, jakby w reakcji na… wzrost progesteronu ach czego to nakręcona starająca się nie jest w stanie wymyślić no comments

    oczywiście kupiłam test, idiotka. niestety nie było z bobasem, ale strumieniowy Clear Blue (?) coś nie budzi mojego zaufania ale cóż – ja lubię testować (tylko nienawidzę tej cholernej jednej kreski!!!) więc jutro zatestuję…

    jeszcze raz dzięki za wszystkie dobre słowa i przypadki z życia wzięte. na oczekujących też znalazłam pare przypadków dużego bólu piersi jako objawu… z drugiej strony – chyba za bardzo akurat w tym cyklu na to czekam, żeby się udało ale póki nie ma @ jest nadzieja, zielona nadzieja

    cmok!

    pzb

    #759116

    mkkafe

    Re: czemu tak bolą mnie piersi??? (długie…)

    PZB ja mialam takie okropnie bolace piersi gdy bylam w ciazy. Niestety nie moge Ci powiedziec jak to jest po odstawieniu tych wszystkich wspomagaczy i jaki to ma zwiazek z bolem piersi, ale jak czytam o tym u ciebie to ja tak wlasnie mialam. Okropny bol, nie moglam chodzic, spac na brzuchu i byly gorace. I takie inne niz przed @. I tak bym chciala to poczuc jeszcze raz ale co miesiac bola tradycyjnie. Niestety!!!
    I jeszcze chce dodac ze tez przeszlam faze nie-starania sie i bardzo Cie podziwiam, bo nie bylo Cie tu slychac baaardzo dlugo i tam tez zadnych wiesci….:((Chyba pobilas rekord, chyle czola. Ciesze sie ze jestes i mam nadzieje ze tylko na chwile…Sama widzisz co sie tu dzieje, co miesiac jakas stara sie wylamuje z klanu. Mam nadzieje ze Ty bedziesz nastepna:))

    Monika (13 cykl) i Agatka 4,5r

    #759117

    domi

    Re: czemu tak bolą mnie piersi??? (długie…)

    Trzymam kciuki… I czuję, że to jednak fasolka

    Dominikka + Zuziaczek (23.08.04)



    #759118

    pzb

    Re: czemu tak bolą mnie piersi??? (długie…)

    mkkafe – a ja myślałam że to tak krótko mi się udało „siedzieć cicho”… ale zaraz znowu wyluzuję, niech tylko ta cholerna @ przyjdzie, niedobrze że tak się „rozregulowałam” psychicznie znowu…

    test ujemny (oczywiście choć mu nie ufam za bardzo)
    temp 36,65
    piersi chyba odpuszczają po mału
    a więc to już pewnie @…

    #759119

    anet

    Re: czemu tak bolą mnie piersi??? (długie…)

    a ja trzymam mocno kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    musi wkoncu sie udac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    zreszta wszystko jest mozliwe – wlasnie czytalam na oczekujacych ze IwonaN urodzila a pamietam jej starania i te gorsze chwile, wiec ja wierze ze wkoncu i Tobie sie uda, jak nie teraz / a mysle ze teraz:) – przeczucie???/ to wkoncu napewno – czego goraco zycze!!!!

    pozdrowka i buziaki!!!

    Agniesia 07.07.02 + Adrianek 03.01.04

    #759120

    zuzanna

    Re: czemu tak bolą mnie piersi??? (długie…)

    Kochana:)
    weterance chyba nie trzeba pisac ze puki @ brak…….:)
    i ze objawy i czy ich brak o niczym nie swiadcza:)
    ja kciuki sciskam za Ciebie i Samante szczegolnie teraz mocno!!!!!!!!

    p.s ja tez codzien czuje sie jak na miesiaczke:)))) a to juz 1/4 ciazy:)

    #759121

    pzb

    Re: czemu tak bolą mnie piersi??? (długie…)

    no comments (patrzcie na podpis…)

    …i znowu mnie nie będzie – dzięki za wsparcie (jesteście suuuuper!) ale sorki dziewczyny tak jest dla mnie lepiej…



    #759122

    gamowa

    Re: czemu tak bolą mnie piersi??? (długie…)

    Powiedz jak tam przedstawia się twoja sytuacja ??? Coś się zmieniło ??? Ja też jestem w identycznej sytuacji jak ty. Okropnie bolą mnie piersi, zrobiła już dwa testy na, których oczywiście była jedna kreska. Pozdrawiam CIĘ

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close