czemu wiecej dzieci ?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 76)
  • Autor
    Wpisy
  • #88566

    nusiak

    co Wami kierowalo zeby miec wiecej dzieci ? dwoje czy troje ? wiadomo ze czasem los decyduje za nas 🙂 ale tak generalnie to chcialyscie miec wiecej dzieci zeby jedno nie bylo same i mialo kogos gdy Was zabraknie czy moze wiecej wsparcia dla siebie. ? ja mam corke i panicznie boje sie miec wiecej dzieci, zwyczajnie boje sie ze nie dam sobie rady. maz – obojetnie, moze byc jedno moze wiecej, on generalnie jest wiekszym optymista niz ja. ja jestem jedynaczka – potrzeb na rodzenstwo nie mialam i nie mam. pozdrawiam i zachecam do odpowiedzi.
    milego dnia

    #1424635

    joassia

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    U mnie glownym powodem jest chyba to, zeby Zosia miala razniej, i to nie tylko teraz, jak jest mala, ale tez kiedys, jak bedzie dorosla. Moj brat jest starszy ode mnie o 11 lat, jako dziecko praktycznie bylam wiec jedynaczka, dopiero od kilku lat zlapalismy kontakt jako dorosli. A ze w domu z roznych okazji, na Swieta, imieniny, itp. zawsze bylo tloczno i gwarno, to brakowalo by mi tego w moim domu. Jest jeszcze jeden powod. Ciagle sie mowi o tym, ze rodzi sie za malo dzieci, spoleczenstwo sie starzeje, nie bedzie komu placic emerytur na nasze pokolenie – to prosze bardzo, mi nikt nic juz nie zarzuci!

    11.09.05



    #1424636

    monikaapj

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    Dlugo sie bilismy z myslami, decyzja łatwa nie była, był nawet moment ze pisalam na forum ze Be zostanie solo.

    Ale decyzje podjelismy.
    Zeby nie byla sama -zawsze jednak co rodzenstwo to rodzenstwo.
    Oboje z mezem jestesmy z rodzin z dwojka dzieci – wiec dla nas niejako naturalny byl taki model rodziny.

    Monika i Basia

    #1424637

    agniesia22

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    Ja najzwyczajniej w swiecie nie wyobrazalam sobie posiadania tylko jednego dziecka….chcialam nawet trojke ale mi przeszlo;)
    Nie chcialam, zeby Pola wychowywala sie sama….stad tez decyzja o niewielkiej roznicy wieku….Teraz jak patrze na nich jak sie bawia….jak mlody zasmiewa sie w wyglupow siostry to wiem….ze byla to najlepsza decyzyzja w moim zyciu.
    Z bardziej egoistycznych powodow…to chec przytulenia do serca jeszcze raz malenkiej, pachnacej mleczkiem istoty….przezycia narodzin(mimo CC) jeszcze raz….
    Mimo, ze czasem jest ciezko….jestem przeszczesliwa majac slodka parke……
    POLECAM:)

    AGA i

    #1424638

    majarzeszow

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    z roznych powodow:
    1. z potrzeby serca
    2. zeby Adaś nie zostal sam na swiecie
    3. bo lubie jak jest duzo dzieci i mozna im wyprawiac urodzinki, kinderparty, kupowac im rozne rzeczy
    4. jak bede juz babcia to bede miec w domu fajne zjazdy rodzinne z dziecmi i wnukami – choc to akurat niestety niegwarantowane 🙂

    Maja+ oraz Adaś (19.05.2004)

    #1424639

    joassia

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    W odpowiedzi na:


    zjazdy rodzinne z dziecmi i wnukami – choc to akurat niestety niegwarantowane 🙂


    Tez mi sie to marzy, ale tak jak piszesz, wnuki sie moga na nas najzwyczajniej wypiac.

    11.09.05



    #1424640

    carla27

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    Po pierwsze dla Dominisi, żeby nie była sama, Po drugie dla siebie, żeby znów przeżyć te cudne chwile… a w zasadzie to los zadecydował, że stało się to teraz. Planowaliśmy posiadanie drugiego dziecka, ale jakoś szczególnie się nie staraliśmy .. choc też nie robilismy niczego, żeby go nie było

    P.S. Ja też jestem jedynaczką i dlatego chciałam mieć więcej dzieci

    #1424641

    awkaminska

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    ja też jestem jedynaczką i zawsze brakowało mi rodzeństwa, i teraz wiem że jak rodziców kiedyś zabraknie (oby jaknajpóźniej) to zostanę sama niejako jak ten palec.. a wrazie ich choroby niedaj Boże znowu niemam wsparcia tylko ja mogę pomódz… … a ja mieszkam 250 km dalej…

    …no coż ja kiedś chciałam mieć 3…. pózniej po Kamili która była planowana miałam zadobrą pracę… mąż chciał mieć więcej niż 2 zdecydowanie zawsze.. a ja jak już pracowałam to niezabardzo (choć niewykluczałam jescze jednego dziecka ale tak za 2-3lata, tak kołó 37-38 lat)…. ale różnie to bywa z planami i tak ma 3 córunie……

    …dla czego mąż chcial mieć więcej??? bo rodzina to podstawa bo dzieci to to co po nas zostaje, nie dom, nie samochód nie inne bogactwa ale dzieci, one są największym dla niegio skarbem.. (dla menie też)

    co do radzenia sobie… przy 2 nie ma problemu -weim bo testowałąm- .. jeszcze niewim jak będzie teraz gdy zacznę pracę jeszcze niewiem czy etat czy zlecenia i trochę jestem przerażona ale jestem też szczęsliwa i wiem że jakoś to będzie a moje córki mają coś cudownego, poza nami mają siebie nawzajem i będą się miały nawet gdy nas – rodziców zabraknie… niezależnei czy będą się kłucić czy przyjaźnić to będą siebie miały…

    #1424642

    dorotka1

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    ja mam brata i nie wyobrazam sobie zycia bez niego

    nie chcialam zeby Szymon nie mial takiego wsparcia w przyszlosci

    no ijeszcze u nas drugie dziecko dalo efektt normalnosci naszej w podejsciu do pierwszego oraz nauczylo tego pierwszego zycia z kims kogo kocha a jednak nie jest jego parobkiem – jak my do tej pory

    #1424643

    kotagus

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    Żeby Mati miał się z kim bawić i dał trochę oddechu matce 😉
    I poniekąd powoli osiągamy taki stan.
    Dodatkowo, ponieważ jest bardzo pomocnym bratem, zdarzało mu się, że rano jak wstali (6.00 z minutami, brrrr) to on pomagał Marcie zdjąć pampersa i siąść na nocniku, dzięki czemu matka łapała ostatnie sekundy snu. 😉

    CZYLI GENERALNIE – Z EGOIZMU I LENISTWA mam dwójkę


    M&M



    #1424644

    lilavati

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    Już raz jakiś czas temu pisałam dlaczego
    Pozwolę sobie zacytować fragment mojej wypowiedzi sprzed 1.5 roku

    W odpowiedzi na:


    Staramy sie o dzidzie bo przede wszystkim pragniemy drugiego dziecka, pragniemy drugiego małego pachnącego bobaska dla siebie, dla Mateuszka bo tak jak kiedyś napisała szpilkowa madzia chcemy aby miał kto nas na starość w święta odwiedzać. Chcemy całować małe stopki, małe uszka, malusie paluszki, chcemy czytać bajki nie tylko Mateuszowi. Chcemy padnieci wieczorem z utęsknieniem czekać chwili kiedy nasze szkraby zasną a my doczekamy się chwili kiedy choć na sekundę będziemy mogli się zdrzemnąć Po prostu czujemy, że chcemy jeszcze kogoś obdarować miłością, zapewnić mu ciepłe i szczęśliwe dzieciństwo.
    Mamy teraz mieszkanko, chcemy w nim słyszeć krzyki i wrzaski dzieci,
    No i nie ukrywam, że za jakieś 25-30 lat chciałabym usłyszeć „Babciu kocham cię”
    Praca- nie dla pracy się żyje, jak nie ta będziemy szukać innej, w końcu musi się udać coś znaleźć


    Teraz jestem szczęśliwą mamą dwóch łobuzów i nie ukrywam, że marzy mi się trzecie szczęście…Mam nadzieję, że uda mi się to marzenie zrealizować

    Ania & Mati & Wojtek

    #1424645

    awkaminska

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    W odpowiedzi na:


    nie ukrywam, że marzy mi się trzecie szczęście…Mam nadzieję, że uda mi się to marzenie zrealizować


    powodzenia… fajnie mieć 3 .. a krzyki i wrzaski są nieunikcnione czasem aż męczące… ale to miłe .. harmider jest non stop…



    #1424646

    aggi

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    normalnie mam gęsią skórkę po przeczytaniu tych pięknych słów …pięknie to napisałaś…
    ja teraz 2 w 1 czekam na 2 dziecie i dokładnie to samo czuję co Ty wtedy jak to pisałaś 🙂
    sama mam 2 siostry i nie wyobrażam sobie żeby ich nie było !

    ps.i życzę jak najszybciej kolejnego szczęścia w domu !

    #1424647

    kiniat

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    Ja sie podpisuje rękami i nogami !!! Pięknie to ujęłaś.
    Też marzy mi się trzeci dzieć!!!

    Kinga i

    #1424648

    aneci

    Re: czemu wiecej dzieci ?

    hmmm ja po urodzeniu córki przez wiele lat kategorycznie nie chciałam mieć więcej dzieci – to była wręcz obsesja!
    Po kilku latach przekształciła się w odwrotną stronę i do dziś nie wiem jak to się stało. Dosłownie dwie skrajności…
    Mimo wszystko wolałam tą drugą, bo w przypadku syna nie musiałam przechodzić wielu bolesnych, ciężkich chwil, tak jak to było z córką…
    Na dzień dzisiejszy ponownie obsesyjnie nie chcę mieć więcej dzieci, gdyż jestem dopiero w fazie budowania nowego związku, wpadka była by teraz…o boże!;)

    Kinga – nastolatka i Igor – marcowy 2 latek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 76)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close